Zalana Toshiba (laptop)

Aug 23, 2006 5 Replies

Wiem ze bylo, przeczytalem w archiwum tyle ile moglem, ale nie znalazlem odpowiedzi na moje pytania (na koncu tekstu). Zalany zostal coca-cola w niedziele, byl wlaczony, natychmiast go zamknalem i odwrocilem (liczylem ze podczas uspienia ma mniej podzespolow pod napieciem oraz ze lepiej zalac metryce niz wszystko pod klawiatura). Od zewnatrz przetarlem go szmatka lekko wilgotn± (bo przy odwracaniu dookola sie ochlapal), przy przecieraniu niestety sie wlaczylem (zapomnielaem ze byl uspiony a nie wylaczony, natychmiast go wylaczylem). Po przetarciu odstawilem go do gory nogami na okolo godzine (bylem pewien ze nie byl zalany mocno, to bylo zaledwie chlapniecie z boku a nie przewrocona na komputer szklanka). Popelnilem blad i sprobowalem go wlaczyc, system wchodzil bez problemu, nie dzialala klawiatura. Wiedzac juz ze poszlo jednak wiecej plynu niz myslalem wyjalem baterie i odkrecilem klawiature, klawiatura byla od spodu jeszcze wilgotna, jednak po foliami ochronnymi pod klawiatura bylo sucho (prawdopodobnie nic nie polecialo glebiej i nie bylo widac ani kropli ponizej). wysuszylem klawiature suszarka i po kilku godzinach (sic za wczesnie) znowu sprobowalem komp wlaczyc, bylo identycznie (tj albo w ogole nie widzial system klawiatury, albo czesc przyciskow nie dzialala, albo naciskaly sie rozne losowo). Stwierdzilem ze jak juz jest wlaczony to wszystko jedno, zgralem sobie na plytke najwazniejsze dane, czesc na pendriva. Wyjalem baterie i nastepnego dnia zanioslem sprzet do seriwsu. W serwisie zrobili mi nadzieje ze po umyciu klawiatury bedzie ok i zapewnili ze jakiekolwiek zwarcia w klawiaturze nie spowoduja spalenia niczego na plycie glownej (o takiej mozliwosci mowili mi znajomi). Dzis (po 2 dniach) serwis poinformowal mnie ze niestety mycie klawiatury nie pomoglo i system jej nadal nie widzi. Teraz stresuje sie juz tylko tym czy moglo z powodu zwarcia w klawiaturze spalic sie cos na plycie (port od klawiatury)?



Czy jesli port od klawiatury sie spalil to czy zewnetrzna klawiatura podlanczana przez USB bedzie dzialac ? (gosc w serwsie szybko podlaczajac zewnetrzna klawiature powiedzial ze system jej nie widzi (?!?!?) ale robil to szybko i wzial pierwsza klawiature jaka mial pod reka, wczesniej USB nawet po zalaniu dzialalo) Z ewentualna nowa klawiatura juz sie pogodzilem, czy Waszym zdaniem bede musial sie pogodzic z strata p³yty g³ownej (czyli de facto kupnem nowego laptopa ??) Z gory dzieki i pozdrawiam



nie wsadzalbym na usb tylko na PS/2 (chyba wszytkie laptopy maja ;-D) z doswiadczenia z takimi przypadkami moge powiedziec ze nic poza klawiatura sie nie uszkodzilo. wymien klawiature, lub podlacz klawiature na PS/2. Klawiatura USB moze nie zawsze dzialac.

Piotr

Tylko starsze modele. Nowe wylacznie USB. Zreszta nowe klawiatury z interfejsem PS to zadkosc. Co najwyzej jest konwerter USB->PS.

Wed, 23 Aug 2006 11:43:46 +0200 jednostka biologiczna o nazwie "Robcio" <robb snipped-for-privacy@interia.pl wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Witam w klubie, ja zalałem kiedyś Toshibe Satellite 4600 znajomej ogórkami konserwowymi :-) Chciałem sięgnąć do CD i przypadkiem przewróciłem słoik. Skończyło się na wymianie klawiatury, płyty głównej (ok.1kzł !) i flopa. Na szczęście przeżył proc i napęd DVD/CD.

Należało natychmiast wyciągnąć akumulator (i oczywiście wtyczkę zasilacza jeżeli był podłączony). Ja wyłączyłem natychmiast zasilacz (akurat ładowałem akumulator), ale o akumulatorze zapomniałem (!) :-( niestety po 20 minutach kiedy trochę ochłonąłem było za późno - elektroliza w occie zrobiła swoje :-( Po wylaniu octu i przemyciu wszystkiego laptop po prostu nie wstawał. Widać zresztą było uszkodzenia - poniszczone nóźki scalaków, przelotki.

Natychmiast trzeba pozabwić laptopa wszelkich źrodeł zasilania. To że jest wyłączony/uśpiony niewiele pomoże. Napięcie i tak przecież jest.

Prawdopodobnie.

Cholera wie.

Strata płyty nie jest równoznaczna ze strata laptopa. Taniej jest wymienić płytę.

U mnie na 99% nie zalalo sie nic po za klawiatura, rozkrecilem juz cala obudowe ekreanu i jest tam sucho (bo po zalaniu odwrocilem kompa z zamknieta klapa). Nie rozkrecilem jeszscze calej obudowy ale przez to co widac w dzirze po klawiaturze to nie ma sladow ;) Komp dziala, a juz tydzien po zalalniu. Nie mam portu PS2 ale klawiatura na USB dziala. Komp widzi jednak klawiature na PS2 ktora jest odlaczona, czyli kontroler klawiatury tez dziala, touchpad obslugiwany przez ten sam kontroler tez dziala. Chyba skonczylo sie na popsutej klawiaturze, ale firma ktora miala ja umyc i wyczyscic po niepowodzeniu nie wziela kasy wiec jest ok.

Ja zalałem IBM-a colą, z pół litra w klawiaturę poszło. Natychmiast wyrwałem kabel zasilający i wyrzuciłem akumulator. Myłem izopropylem i suszyłem kilka razy (chyba ze 4 dni z suszeniem), ale żadnych strat nie było.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required