patrzac na spiralke z drutu w bance zarowki halogenowej, naszla mnie mysl o ciekawym wyzwaniu ktorego moze ktos kto dysponuje wiekszym zasobem czasu i zasobow sie podejmie : skonstruowanie ukladu ktory bedzie podawal impulsy (badz fale) o tak wysokiej amplitudzie napiecia zeby w bance zaszla jonizacja gazu, bez (lub ze znikomym) zazeniem samego drucika
czy to w ogole mozliwe ? (zakladam ze to zalezy od rozmiarow zarowki :)
p.s. udawalo mi sie kiedys uzyskac jonizacje w przepalonych zarowkach - czasem ciekawym skutkiem ubocznym bylo to ze sie zapalaly :) uzywalem do tego zwyklego trafo 20KV ze starego monitora i 12V halogenkow. czyli sam gaz da sie zjonizowac (niebieskie swiatlo)