witam
2 diody prostownicze 1N4003, dopuszczalne maksymalne napiecie szczytowe wynosi dla 1 diody 200V, jezeli polacze takie 2 diody w mostu prostowniczym szeregowo, czy suma ich napiecia przebicia bedzie 400V?
pzdr
witam
pzdr
W dniu 06.05.2016 o 11:35, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:
Nie rozumiec pytania.. Czy chodzi o wykorzystanie 2 diod polaczonych szeregowo zamiast jednej w mostku czy o pozornie szeregowe polaczenie w obrebie polowy mostka?
U¿ytkownik snipped-for-privacy@gmail.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@googlegroups.com...
Prawie na pewno nie. Z powodu, ¿e aby napiêcia wsteczne roz³o¿y³y siê po równo trzeba by dobraæ diody wzglêdem ich oporno¶ci w kierunku zaporowym, b±d¼ sztucznie roz³o¿yæ te napiêcia opornikami. Druga sprawa, ¿e raczej nie powinno siê dobijaæ z napiêciami do warto¶ci granicznych.
U¿ytkownik "ACMM-033" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:nghpkn$c4b$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...
Nie wiem jak przebiega przebicie, a to jest kluczem odpowiedzi. Je¶li przed przebiciem pr±d wzrasta (jakby dioda chcia³a stabilizowaæ) bez skutków katastrofalnych to przy nierównych oporno¶ciach w kierunku wstecznym, gdy na jednej ju¿ bêdzie 200V, a na drugiej np. 50V to ta pierwsza zacznie "stabilizowaæ" i dalszy wzrost napiêcia od³o¿y siê g³ównie na tej drugiej a¿ ta te¿ zacznie "stabilizowaæ" - czyli dojd± razem do 400V. Ale je¶li ju¿ sam potencja³ niszczy diodê to razem nie bêd± mia³y 400V.
A to gdzie te szeregowo po³±czone diody s± w³±czone nie ma znaczenia. P.G
Am 06.05.2016 um 11:35 schrieb snipped-for-privacy@gmail.com:
Rozumiem, że pytanie czysto teoretyczne. 1N4007 (DO41) z napięciem przebicia 1000V kosztuje mniej niż 0.20zł, jak kupujesz na sztuki. Ostatnio płaciłem 1EUR za 100 sztuk. Teoretycznie możesz połączyć po 2 diody w każdej gałęzi, dodając 1M opornik równolegle do każdej diody, jak robisz "po chińsku", to oporniki możesz olać.
Waldek
szeregowo jak opornikow
W dniu piątek, 6 maja 2016 12:17:11 UTC+2 użytkownik Waldemar napisał:
tak teoretyczne, po prostu wzialem temat z jutube:
U¿ytkownik "Piotr Ga³ka" snipped-for-privacy@cutthismicromade.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:nghqem$mdb$1$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net...
Ano w tym rzecz. Przy nierównych oporno¶ciach wstecznych napiêcia u³o¿± siê nierówno zgodnie z 2PK, ta dioda, która dostanie wiêcej zaprotestuje ¿e nie wstanie, tak bêdzie le¿a³a, po czym, jak zostanie przebita, ca³e napiêcie sprzeda trej drugiej ta druga zawtóruje pierwszej - i ju¿, diody mo¿na wywaliæ.
O ile dioda bêdzie mieæ tê cechê, ¿e sobie do 200 ograniczy, wtedy tak.
W tym rzecz ¿e normalna dioda, nie zenera, a 1N zenerami raczej nie s±, to nie zestabilizuje tylko od³o¿y siê na niej wiêksze napiêcie i dobrze, je¶li wytrzyma, wtedy siê nie dowiemy, ¿e co¶ jest nie tak. Ale je¶li nie wytrzyma, to pójdzie ³añcuszkiem ca³e ramiê. Wiêc w takim przypadku trzeba by wiedzieæ, na której diodzie od³o¿y siê wiêcej i stosownie do tego ograniczyæ napiêcie prostowane (2PK).
A dioda w mostku, to dostaje wstecznie ponoæ cu¶-tam wiêcej, ni¿ napiêcie prostowane, wiêc tu trzeba cu¶ do³o¿yæ wiêc jeszcze jedna dioda. I po 3 w ramionku mostka wtedy. Na wielu schematach, gdzie w zasilaniu jest wysokie napiêcie a diody s± na ni¿sze napiêcie, ni¿ prostowane, to ka¿da jest bocznikowana opornikiem, a wszystkie s± jednakowe, dla roz³o¿enia napiêæ wstecznych, by diod nie poprzebija³o. Pr±d strat z tego minimalny, wiêc nie powinien znacz±co wp³yn±æ na sprawno¶æ uk³adu. Oczywi¶cie, warto¶æ opornika daleko mniejsza, ni¿ oporno¶æ wsteczna diody i daleko wiêksza, ni¿ oporno¶æ przewodzenia tej¿e.
U¿ytkownik "Piotr Ga³ka" napisa³ w wiadomo¶ci U¿ytkownik "ACMM-033" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci
Z praktyki mi wychodzi, ze przebicie wcale nie jest niszczace, o ile oczywiscie prad sie ograniczy do rozsadnego. O czym najlepiej swiadcza diody Zenera, szczegolnie te na ponad 6V, ktore wcale nie sa Zenera. Kiedys po podobnej dyskusji podlaczylem zwykly LED do gniazdka przez opornik 10k. I co ... i nic, LED sobie spokojnie swieci.
Ale moze sie myle, moze sa jakies szkodliwe skutki, szczegolnie przy wiekszych napieciach (na LED raczej bylo nizsze - katalogowo maja zaporowo kilka V, ale to chyba z sufitu wziete, tym niemniej wiekszego niz 20 V sie raczej nie spodziewam ... ale 20V*20mA = dioda dymi).
Z drugiej strony - stare ksiazki sa pelne opornikow wyrownawczych. Moze autorzy bezkrytycznie przeniesli je z lamp ?
A moze ... jesli dioda germanowa moze miec prad zaporowy powiedzmy
1mA, a druga sztuka np 0.01mA, i tych diod polaczymy powiedzmy 5 w szereg, z czego 4 bedzie z gatunku "1mA" a jedna dobra, to sie napiecie moze podzielic powiedzmy 4*50+200V, i ta jedna lepsza bedzie sie mocno grzala.W krzemie nam to raczej nie grozi - prady zaporowe malutkie, prad wsteczny grzac nie bedzie. Ale przy wiekszej ilosci i nalpieciu ... iskrzyc moze miedzy nozkami. A to zdrowe nie jest :-)
J.
U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:572c8ba7$0$640$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Prawie na pewno w zap³onie tranzystorowym Skody Favorit (rozbiera³em oko³o
20 lat temu bo wmontowywa³em tam immobilizer) dla zabezpieczenia tranzystora mocy przed przepiêciami miêdzy jego dren a bramkê by³y w³±czone w szereg dwie zwyk³e, szklane diody sygna³owe. Ale na jakiej podstawie stwierdzi³em wtedy, ¿e to zwyk³e diody to nie mam pojêcia. Wydaje mi siê, ¿e sprawdzi³em, ¿e maj± napiêcie przebicia oko³o 100V razem powoduj±c, ¿e tranzystor na poziomie oko³o 200V przytrzyma napiêcie na cewce. A mo¿e to jednak by³y jakie¶ Zenerki na 100V. P.G.On 2016-05-06 13:50, snipped-for-privacy@gmail.com wrote: (ciap)
Za bardzo IMO gość ględzi!
Włodek
W dniu 2016-05-06 o 11:35, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:
A jak myślisz to działało w prostownikach wysokiego napięcia (stosach selenowych czy też nowszych krzemowych) w starych TV?
Jaki ładny stosik selenowy jest tutaj:
A tu popatrz na diodach krzemowych
Dnia 06.05.2016 Piotr Gałka snipped-for-privacy@cutthismicromade.pl napisał/a:
Samo przebicie diod nie niszczy, niszczy wydzielona w złączu moc. Jak prąd przebicia jest ograniczony, aby nie przekraczać dopuszczalnej mocy którą wytrzyma dioda to można ją tak używać, jak stabilitron. Z tym, że w porównaniu do diod Zenera taki stabilizator będzie kiepski, bo dioda prostownicza ma gwarantowane wytrzymywane napięcie wstecze (a może wytrzymac więcej, ile? - zależy od egzemplarza), oporność dynamiczna zapewne też będzie nienajlepsza. W układach prostowniczych, gdzie nie ma ograniczenia prądu każde przebicie doprowadzi do spalenia diody.
Przy łączeniu szeregowym TRZEBA stosować równoległe oporniki wyrównawcze, takie, aby prąd opornika przy maksymalnym napięciu wstecznym był rząd wielkości większy od maksymalnego (z katalogu) prądu wstecznego diody. Oporniki stosuje się zarówno dla diod krzemowych jak i germanowych, zjawiska zachodzą takie same.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required