OR na diodach

Jul 07, 2018 7 Replies

Mam szybkie pytanie. Sytuacja wygląda w ten sposób, że mam dekoder



74139, który dzieli fragment przestrzeni adresowej na cztery części (tak jest to najprościej to zrobić z punktu widzenia PCB). Problem w tym, że dwie z tych ćwiartek odnoszą się do tego samego urządzenia. Trzeba je więc jakoś zsumować. Suma na kablu odpada, bo 74139 nie ma wyjść z otwartym kolektorem. Można by tak wstawić pojedynczą bramkę OR w wersji SMD, ale to dodatkowo wymaga podprowadzenia zasilania i masy.

Czy jest szansa, że sprawdzi się rozwiązanie pośrednie, czyli OR na diodach, np. na diodach schotky'ego, aby zminimalizować spadki napięcia? Są jakieś przeciwwskazania? Szybkość przełączania?


W dniu 2018-07-07 o 06:57, Atlantis pisze:

Otwarte kolektory pozwalają zrobić AND a nie OR.

Masę ma się wszędzie (przynajmniej ja tak płytki projektuję) a jak robisz ten OR tuż przy 74139 to tam przecież zasilanie jest.

Najpierw - w jakiej technologii jest 74139. Wiem, że bawisz się w retro - może to zwykły ttl - warto wiedzieć jakie ma się napięcia (i siłę) na wyjściu. Diody stan 1 będą przenosiły bardzo szybko. Gorzej z wyłączaniem. Aby napięcie szybko opadło musi być odpowiednio mały rezystor, a to może być problemem dla wyjść. Aby oszacować jak szybko napięcie będzie opadało trzeba by wiedzieć jaka jest pojemność wejścia (wejść) które tym sygnałem będą sterowane (+ pojemność ścieżek) i jak się policzy 4RC i wyjdzie, że jest dość szybko (tu trzeba wiedzieć do kiedy sygnał już musi mieć stan 0) to można próbować. P.G.

Atlantis wrote on 07.07.2018 06:57:

Skoro masz tam 139, to masz dwa dekodery w obudowie. Jeden niech dzieli przestrzeń na ćwiartki a drugi na połówki.

Rozumiem, że ma to wyglądać następująco:

1) Wejście aktywujące pierwszą połówkę (!G) podłączone przez inwerter do linii A15. W ten sposób dzielenie adresów odbywa się tylko w górnej połówce przestrzeni adresowej. Dolne 32kB zajmuje bezpośrednio adresowany RAM. Linia A15 steruje jego wejściem CS. 2) Wejście B pierwszej połówki połączone z masą. Wejście A z linią A14. 3) Wyjście Y1 pierwszej połówki steruje linią CS EPROM-u (ostatnie 16kB przestrzeni adresowej). Wyjście Y0 jest połączone z wejściem aktywującym (!G) drugiej połówki. 4) Wejście B drugiej połówki także połączone z masę. Wejście A sterowane przez linię A13. 5) Wyjście Y0 drugiej połówki połączone z układem RAM podzielonym na banki. Wyjście Y1 steruje 74138, który dokonującym dalszego podziału pomiędzy urządzenia I/O.

moje rozumowanie jest poprawne? Wszystko ok?

Wygląda ok, tylko jak łączysz kaskadowo inwerter, 1 dekoder, potem drugi dekoder, to sprawdź sumaryczny czas propagacji i o ile wcześniej ustala się stan szyny adresowej w stosunku do impulsów zapisu/odczytu.

Jeśli można powiesić na szynie adresowej jeszcze jeden układ, to ja bym raczej podzielił górne 32kB na 2 połówki po 16kB jednym dekoderem (!A15, A14, GND) i jednocześnie to samo 32kB na 4*8kB drugim dekoderem (!A15, A13, A14) pracującym równolegle z tym pierwszym. Skrócisz czas propagacji o opóźnienie jednego dekodera.

W tym wypadku mam zamiar jednak pójść na kompromis i zastosować w miarę współczesne układy z serii HCT. Myślę, że w zestawieniu z antycznym procesorem powinny być wystarczająco szybkie. ;)

Użytkownik "Piotr Gałka" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:phq1i0$7uc$1$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net... W dniu 2018-07-07 o 06:57, Atlantis pisze:

74139 OIDP ma aktywne wyjscie niskie, wiec takie diody robiąc AND zrobia funkcjonalny OR.

Hihi, zobaczcie w pdf strona 2 fig a

formatting link
Motorola sie nie moze zdecydowac - czy uzyla tam bramek NAND czy OR :-) A moze faktycznie kazda czesc inaczej ? :-)

Co do diod - zwyklej technice TTL zapas napiecia jest maly.

O ile pamietam, to wyjscie TTL w stanie niskim moze miec do 0.4V, tu nawet podaja 0.5V przy 8mA, a maksymalne napiecie na wejsciu 0.8V. W praktyce wejscie toleruje wieksze, a wyjscie jesli ma tylko jedno wejscie sterowac to bedzie mialo mniej, i powinno zadzialac.

W innych technologiach i jeszcze np na 3.3V moze byc inaczej.

J.

W dniu 11.07.2018 o 10:48, J.F. pisze:

Aż mi się przypomniał kawał jak to pani pyta Jasia ile to jest 6*7 a potem 7*6.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required