chwytak podciśnieniowy

Nov 06, 2020 12 Replies

Chciałbym ułatwić życie koleżance układającej elementy SMD na płytkach. Używa jak dotąd pęsety - co nie jest najgorsze ale ona się czasem magnetyzuje ( pęseta nie koleżanka ), poza tym może się ubrudzić pastą i wtedy też robi się ciut klejąca ( pęseta... :)



Jest sobie przykładowo taki chwytak :



formatting link
Ale nie bardzo mi się podoba załączanie homoseksualistą. Chyba lepszy byłby z "guziczkiem" na samym chwytaku.



W ogóle ktoś tego używa i wie jak to się sprawuje ?


sundayman pisze:

Jakieś ćwierć wieku temu mieliśmy takie ustrojstwo w pracy. Załączało się prymitywnie (acz skutecznie) - chwytak to była długa rurka z dziurą w boku - i tę dziurę trzeba było zatkać palcem.

Kiepsko już pamiętam, ale pracowało się z tym dość sensownie.

Pozdrowienia, MKi

W dniu 06.11.2020 o 04:34, sundayman pisze:

Jeśli to koleżanka to hałas może być problemem nie do przeskoczenia.

P.P.

W dniu 2020-11-06 o 04:34, sundayman pisze:

W latach 90-tych kupiliśmy półautomat do układania SMD. To jest chyba aktualna wersja:

formatting link
W googlach znajduję MM500 - pewnie nasz tak się nazywa (on jest w Pile, ja w Gdańsku to nie sprawdzę).

Sądzę (nie mam osobistych doświadczeń) że jest to dość wygodne bo:

- ssawka jest zawsze pionowo,

- trójkątna podpórka pod rękę może się swobodnie przesuwać (prawo-lewo),

- podciśnienie jest włączane naciśnięciem ssawką w dół (minimalnie wsuwa się w głowicę) - każde naciśnięcie to zmiana (on/off) - efekt jest taki, że w ogóle o tym nie musisz myśleć - dzieje się samo.

Urządzenie z Twojego linka nie ma chyba żadnej z tych cech dlatego sądzę, że co do wygody jest niewiele lepsze od pęsety.

Największym problemem wtedy było zdobycie cichej sprężarki. W sumie wyszedł prywatny import z RFN i zakup przez komis, ale mieliśmy sprężarkę, która nie była głośniejsza od lodówki.

Dodatkowo jest to półautomat - po wzięciu jednego elementu obraca tarczę z szufladkami, aby następny element był na miejscu do wzięcia (zawsze bierze się z tego samego miejsca, chyba, że bierze się z lewej strony z podajnika dla taśm (chyba tego nie mamy). Ten mechanizm do taśm chyba potrafił odwijać taśmę z której właśnie wzięto element. Nie wiem jak to się ustawiało w programie, ale chyba była możliwość określenia, że niektóre (większe) elementy nie bierze się z szufladek tylko jakby 'z ręki'.

Nie wiem jak się mają ceny, ale gdybym miał wybierać to wolałbym zdecydowanie używany taki półautomat niż nowe to co pokazałeś. O ile wiem to obecnie zdarza nam się użyć tego może raz na miesiąc i jest to powodem, aby nadal to mieć. Zapewne są gdzieś takie komuś już nie potrzebne i dało by się odkupić. P.G.

Użytkownik "sundayman" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:ro2g8g$efh2$ snipped-for-privacy@portraits.wsisiz.edu.pl...

Cewke rozmagnesowujaca jej zrob :-)

Recznik papierowy.

hm, wydaje mi sie, guziczek bedzie powodowal drobne przesuniecia ...

J.

tu masz takie z guzikczkami

formatting link

to jest "z dziurką". I to imo nie jest najlepszy pomysł z tego co widziałem na YT.

Mam. Ale nie w tym rzecz - pomyślałem, że może ssawką będzie wygodniej także.

gdyby to był bardzo delikatny guziczek, to może nie ? Ale może faktyczne pedał jest lepszy....

Rozważałem, ale ;

- koleżanka ma już taką wprawę, że imo układa szybciej niż z tym półautomatem by było. Kiedyś jej policzyłem CPH i wyszło nieźle :)

- ilość podajników w takim półautomacie jest za mała ( potrzebuję ponad 70 )

Tak naprawdę z tego półautomatu to ewentualną pomocą byłby tylko podajnik - no ale de facto musiałbym zrobić go sobie sam, inaczej i z większą ilością pojemników. Na to niestety nie mam czasu i sensu ekonomicznego też to nie ma.

Jak wspomniałem niedługo i tak koleżankę zastąpi "normalny" automat mam nadzieję. Już dawno bym to zrobił, ale nie mam go gdzie postawić już i tylko dlatego go nie mam.

Mam ponoć wyjątkową umiejętność zajmowania dowolnie dużej przestrzeni :)

To zależy jaki. Ona sobie pracuje ze słuchawkami na uszach i słucha sobie tam jakichś książek...

Ale mnie by zbyt głośny hałas przeszkadzał, a jestem w pobliżu wtedy zazwyczaj :)

tu są rózne wersje - również takie z przyciskiem

formatting link

W dniu 2020-11-06 o 15:19, sundayman pisze:

Tam jest ponad 50 pojemników i można je wymienić na pojemniki podwójne - podzielone wzdłuż na pół. Jak do jednego wrzucisz rezystory i kondensatory to dzięki innemu wyglądowi nie pomylisz.

Poza tym jak ktoś miał z podajnikiem na taśmy to dochodzi jeszcze chyba kilkanaście pozycji.

Zastosowanie tych dzielonych pojemniczków na pewno wyszło taniej. P.G.

piątek, 6 listopada 2020 o 09:10:03 UTC+1 MKi napisał(a):

Ja za to bardzo dobrze pamiętam taki chwytak co zrobiłem. Wkład do długopisu Zenit. Wyciągnięte to z kuleczka i plastik z drugiej strony. Rurka do podciśnienia wlutowane z boku grubszej części. Zatykało się palcem od góry i ssało bez żadnych gumek itp. do napędu stara sprężarka od lodowki robiąca za pompę próżniowa. Penseta ułożyłem z dziesięć elementów i doszedłem do wniosku że się nie da. Tym co zrobiłem się dawało.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required