Dnia Wed, 9 Oct 2019 23:45:42 +0200, Jarosław Sokołowski napisał(a):
Ha - a w tym odbiorniku to juz UHF bylo! (opcjonalnie ?)
strojone pokretlem ... czyzby na warikapie ?
I gniazdo zdalnej regulacji ... kanalow sie chyba nie dalo zmieniac ?
J.
Dnia Wed, 9 Oct 2019 23:45:42 +0200, Jarosław Sokołowski napisał(a):
Ha - a w tym odbiorniku to juz UHF bylo! (opcjonalnie ?)
strojone pokretlem ... czyzby na warikapie ?
I gniazdo zdalnej regulacji ... kanalow sie chyba nie dalo zmieniac ?
J.
Pan J.F. napisał:
Opcjonalnie. To znaczy przewidziano, ale potem nikt nigdy głowicy UHF do tego odbiornika nie widział.
Nie, nie na warikapie. Indukcyjnie, zdaje się. Tak były strojone lampowe głowice UHF, króre były.
Dało sie głównie *wyłączyć*. Bo włączyć już nie. Jeszcze głośność i jasność.
U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl... Pan J.F. napisa³:
instrukcja z 67, we Wrocku UHF wprowadzili w 72 ... troeche klientow wyrolowali, czy wcale nie, bo stare kanaly przeciez dzialaly jeszcze dlugo ?
Chodzi mi po glowie, ze cewki na UHF to juz takie symboliczne - np jeden kawalek drutu. Ale moze na lampach inaczej. Typowe kondensatory zmienne tez chyba za duze.
ha,
A faktycznie - pamietam z pozniejszych modeli. Elektromagnes na isostacie i wylaczyc sie dalo ...
J.
Pan J.F. napisał:
Nie wiem czy w ogóle był w sprzedaży jakiś lampowy odbiornik z lampową głowicą UHF. Rubin odbieral UHF, ale to co innego.
Indukcyjne też bywało. Lampowe radio z lat pięćdziesiątych, jakie mieliśmy w domu, miało głowicę UKF (88-108MHz) strojoną indukcyjnie.
Am 11.10.2019 um 16:06 schrieb J.F.:
OIDP to prędkość krokowa transmisji >2400bps to 1536 bodów. najszybsze "analogowe" to 56kbps. "Analogowe", bo transmisja już była właściwie cyfrowa.
Waldek
Kanał 1 kolidował z łącznością taktyczną wojska. Nadajniki czołgowe pracowały gdzieś w okolicach 40-50MHz. GOPR też działał w tych okolicach.
Kanały niskie (1-5) mają problemy z zakłóceniami pochodzącymi od dalekich stacji (propagacje Tropo, Sporadic-E). Pod koniec lat 60-tych i
70tych oglądaliśmy w Opolu transmisje walki byków na kanale 2 lub 3. Bezpośrednio z Hiszpanii, ale bez dźwięku, Hiszpania nadawała w CCIR ;-) Działało po parę godzin przez kilkanaście dni.Waldek
I wsadzili im telewizje ?
A nie na jakis tukanach 27MHz ?
Hm, ale ten kanal 2 to ~65MHz, a 3 sporo wiecej ... czy moga sie takie cuda zdarzac ?
Slyszalem raz w Karpaczu Wlochow na CB ... ale to 27MHz ... no i moze jakas wycieczka :-)
J.
W dniu 14.10.2019 o 12:54, J.F. pisze:
OK. 1980 odbierałem chwilami w okolicy Siedlec coś francuskiego (plansze po francusku dawało się czasem rozpoznać). Kanału nie pamiętam. Tylko musiała być przerwa w nadawaniu krajowym na tym kanale, a najlepiej jak jeszcze prąd we wsi wysiadł (telewizor miał akumulator).
MJ
U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl... Pan J.F. napisa³:
Potem jednak tv odbieraly ... juz tranzystorowo lampowe ? Ale tu prawdziwe w.cz. i tranzystory nie siegala :-)
Pamietam opisy radia samochodowego .. Wira¿ ? Strojenie indukcyjne, programator mechaniczny ...
Ale UHF to jednak sporo wiecej i juz cewka nie ma kilku zwojow drutu :-) Co prawda jakims slizgaczem mozna by i ten jeden kawalek regulowac.
J.
Użytkownik "Michał Jankowski" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5da45862$0$559$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 14.10.2019 o 12:54, J.F. pisze:
No tak, ja mialem antene skierowana na południe, to moglem Czechy zobaczyc ... juz nie pamietam - chyba byly stacje, ale bardzo slabe.
Chociaz ... z Warszawy do Paryza to samolot lecial nad Pragą ... ale to jednak bardziej na zachod :-)
J.
Pan J.F. napisał:
Miały tzw. "głowicę zintegorowaną", czyli taką VHF/UHF. Strojoną napięciowo, tranzystorową. To już pierwsza połowa gierkowskiej dekady.
W samochodach częsty przypadek.
Na wyższych częstotliwościach używano czasem nieferromagnetycznych rdzeni -- wpuszczanie do cewki zmniejsza indukcyjność. Poza tym te pierwsze głowice UHF nie obejmowały całego zakresu, do 60 kanału, tylko pewną niewielką liczbę niższych.
On 2019-10-14 20:11, Jarosław Sokołowski wrote: (ciap)
Tak zwane przystawki na "drugi program" wystepowały w dwóch wersjach: kan. 21-41 kan. 21-60
Włodek
Pan Włodzimierz Wojtiuk napisał:
No właśnie, widział ktoś takie? Bo ja tylko czytałem, że są.
Ja miałem, ale wyrzuciłem razem z Lazurytem 102, i jakoś nie żałuję!
Ten talewizor to... ech
Włodek
On 2019-10-14 23:20, Jarosław Sokołowski wrote: (ciap)
Pan Włodzimierz Wojtiuk napisał:
No ale to sa przecież tranzystorowe głowice od nowszych odbiorników zabudowane w osobne pudełko i przeznaczone do podłączania do starych. Spodziewałem się czegoś pasującego do wcześniej pokazanego telewizora "Szecherezada", lampowego.
Dnia Mon, 14 Oct 2019 20:11:00 +0200, Jarosław Sokołowski napisał(a):
Takie pamietam, ale roku dokladnego to nie podam. Archiwum Radioamatora sie jeszcze ostalo ?
Nawiasem mowiac - nawet takie 200-300 MHz to ciagle dosc szeroki zakres, wymaga zmiany indukcyjnosci cewki o 2.25 raza ... bez ferrytu sie chyba nie obejdzie. A ferryty 300MHz wyrabiaja ? Niby w symetryzatorach byly, w radarach ponoc tez ...
J.
Co to robilo? Przemodulowywalo (jak?) wyższy kanał na niższy? Widać na froncie dwa kanały 21 i 41 - czemu dwa?
Zapewne heteordyna i mieszacz - jak pozniejsze konwertery do radia FM.
Moze mieli trudnosc objac calosc jednym zakresem ?
to jest 470 do 780MHz ? Niby nie taki duzy juz stosunek, ale moze wtedy na tych czestotliwosciach byl problem.
Albo prozaicznie - czestotliwosc zbyt niestabilna, najprosciej podzielic na dwa kanaly :-)
J.
W dniu 15.10.2019 o 10:51, Marek pisze:
Początek i koniec zakresu, pokrętło i czerwony wskażnik położenia na skali...
Tutaj
MJ
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required