Bezpieczniki

May 02, 2006 17 Replies

Witam grupê,



Budujê dom.... Przymierzam siê do instalacji elektrycznej. Potrzebujê zdecydowaæ siê na rozs±dne (kosztowo i pod wzglêdem bezpieczeñstwa zabezpieczenia). Dlatego by³bym wdzieczny za pomoc w odpowiedzi na poni¿sze pytania:


  1. Czym siê ró¿ni wy³±cznik od bezpiecznika - czy to s± synonimy?
  2. Czy bezpieczenik ró¿nicowopr±dowy montuje siê przed czy za bezpiecznikiem nadpr±dowym? Czy mo¿e wszystko jedno...
  3. Jak dobieraæ pr±d nominalny (nie pr±d ró¿nicowy) bezpiecznika ró¿nicowopr±dowego - w handlu s± 10, 16, 20, 25, 32, amper itd. Czy pr±d ten powinien byæ równy pr±dowi wspó³pracuj±cego z nim "w parze" bezpiecznika ró¿nicowopr±dowego? Je¶li nie to zapewne powinien byæ wiêkszy? Czy wiêkszy pr±d nominalny w ró¿nicowopr±dowym bezpieczniku w stosunku do bezpiecznika nadpr±dowego czemukolwiek przeszkadza?
  4. Czy je¶li za³o¿ê po jednym bezpieczniku ró¿nicowopr±dowym na ka¿dy obwód, to nie muszê ju¿ zak³adaæ "g³ównego bezpiecznika ro¿nicowopradowego" (taki odpowiednik g³ównego bezpieczenika zalicznikowego)?

Oto co Bartłomiej Prokop napisał:

Bezpiecznik ma głównie zabezpieczać, wyłącznik głównie odłączać. Różnica w funkcji a także w konstrukcji która funkcją jest warunkowana. Bezpiecznik jest uruchamiany elektrycznie kiedy przekroczone są nastawy a wyłącznik - ręcznie.

Z grubsza wszystko jedno.

IMO tak.

Nie, o ile jest taki sam prąd różnicowy, ale więcej kosztuje.

IMO nie, z zastrzeżeniem że wstawianie różnicówek w każdy obwód kosztuje a czasem jest zbędne (lub nawet szkodliwe :)

To czemu na wszystkich stronach typu legrand i moeller pisz± o wy³±cznikach nadpr±dowych i ró¿nicowopr±dowych? A inne opisy techniczne g³ównie o bezpiecznikach.... Jak mo¿e byæ "rêczny wy³±cznik nadpr±dowy" - jak mnie pier....nie to lecê wy³±czyæ?

Powitanko,

Wylacznik nadpradowy = bezpiecznik. Sam wylacznik, to wylacznik.

Zwykle przed, dlaczego? - nizej.

Sam roznicowopradowy reaguje tylko na roznice pradow w przewodach N i L. Zwykle spotykane w handlu roznicowki maja tez w sobie wylacznik nadpradowy. Zwykle w mniejszych mieszkaniach/domach daje sie jedna roznicowke przed cala reszta bezpiecznikow zabezpieczajacych poszczegolne obwody, a jej "czesc nadpradowa" powinna byc dobrana tak, zeby wywalenie 1 bezpiecznika nie powodowalo wywalenia tej calej roznicowki. No i oczywiscie sume pradow w obwodzie tez trzeba uwzglednic. Jedna roznicowke daje sie ze wzgledow oszczednosciowych. Jesli Cie stac, to mozesz dac kilka roznicowek np. dol (kontakty), gora (swiatlo), podobnie na pietrze/poddaszu. Dzieki temu uplyw powodujacy zadzialanie roznicowki nie wylaczy Ci calej chalupy.

Teoretycznie nie musisz.

Pozdroofka, Pawel Chorzempa

Wylacznik to wajcha albo hebel zeby odlaczyc prund a bezpiecznik zabezpiecza - odcina automatycznie obwod chroniony po wystapieniu okreslonego zdarzenia.

Ze wzgledu na koszt w domach najczesciej daje sie jedna roznicowek na wejsciu i z niej ciagnie kolejne odejscia na zabezpieczenia nadpradowe - bezpieczniki

Wlascwie powinien wynikac z zadysponowanej mocy dla twojego przylacza - zobacz umowe z dostawca energi elektrycznej ile pradu mozesz pobrac

Nie ma co tak kombinowac albo jedna roznicwoka na wejsciu albo wydzielil obwod szczegolnie wrazliwy (wilgotne pomieszczenia kuchnia i lazienka np i je zabezpiecz roznicowka)

gdybym projektowal instalacje w typowym mieszkaniu to dalbym roznicowke na 25A na wjesciu, dal klasyczne nadpradowki 10 i 16A odpowiednio do obwodow oswietleniowych i gniazdek. Wydzielibym obwody dla lazienki i kuchni. Razem jedna nadpradowka 25A, jedna roznicowka 25A, wylacznik biegunowy, lampka, jeden nadpradowy dla oswietlenia 10A, jeden do gniazdek 10A, 2x 16A dla kuchni i lazienki, nadpradowki o charkaterystyce B - czyli bez specjalnego kombinowania, obecnie budowane instalacje sa z jednym kombinowanym zabezpieczeniem roznicowo-nadpradowym na wejsciu (25A - 32A). Jak cie stac to na wejsciu daj dobre zabezpieczenie przeciwprzepieciowe.

PS Mam nadzieje ze elektrycy mnie nie zjedza

Oto co Bartłomiej Prokop napisał:

Chcesz od reklamiarzy i webmajstrów znajomości terminologii? :) Nie zawsze fachowiec pisze www. Więcej luzu...

Wiem, tyllko jestem zagubionym inwestorem, mam wydaæ znowu kupe kasy, elektryk cos tam twierdzi, a ja siedze na intrnecie i szukam.... i tak w ci±gu jednego dnia zrozumia³em czym sie roznii TT od TN-C, po co jest piêæ przewodów, itd.... A propo, ju¿ po nomeklaturowemu z FAELa..... co to jest ROZ£¡CZNIK? czy to wy³acznik ?? :))

Czyli jak mam mieæ przedlicznikowe 32A, to, ros¹dne bêdzie (proszê o krytykê - nie chcê pope³niæ b³edu, a mój macher szkoda gadaæ......):

  1. Najpierw STYCZNIK, lub WY£¥CZNIK (taka lakonicznie mówi¹c wajcha)
  2. Ró¿nicówka 32 A (wy¿sza o rz¹d od g³ównego zabezpieczenia zalicznikowego). I tu pytanie, czy s¹ selektywne ró¿nicówki?
  3. G³ówny BEZPIECZNIK 25A, selektywny, ¿eby nie wylecia³ i typu C
  4. Rozdzielenie instalacji na poszczególne obwody.
  5. na ka¿dym obwodzie BEZPIECZNIKI kombinowane - ró¿nicowe i nadpr¹dowe "dwa w jednym"

Czy to ma sens. Gdzie w tym wszystkim te odgromniki czy przepiêciówki?

Zabezpieczenie przedlicznikowe (oplombowane) - zak³ada zak³ad energetyczny - raczej bedzie to bezpiecznik (jakby wk³adka topikowa) a nie wy³±cznik nadpr±dowy, nawet zalecane jest ze wzgledu na lepsza selektywno¶æ zestaw bezpiecznik - wy³±czniki nadpr±dowe (ni¿ wy³±cznik - wy³±czniki)

Ró¿nicówkê dobiera siê na "delta I" a nie na In. In jest tylko pradem znamionowym, w roznicowce niepowoduje wy³aczenia.

Ró¿nicówkê preferuje siê tylko jedn± w instalacji (przynajmniej mieszkanie w budynku) zaraz po liczniku, chocia¿ powoduje to w razie czego wy³±czenie zasilania we wszystkich obwodach. Lub te¿ zastosowaæ mo¿na ró¿nicówkê tylko na obwody zasilania w kuchnii i ³azience plus o¶wietlenie tam. Wszystko zalezy od inwencji projektanta i od portfela inwestora (ró¿nicówka ok. 100 pln kosztuje).

Patrz opis wyzej. Zalecam bezpiecznik jako g³ówne (przedlicznikowe) zabezpieczenie - i tak ZE zak³ada.

Tak. Gniazda kuchni, ³azienka, pokoje (kilka 2-3 na jedny), piwnica, winiarnia, i co tam masz jeszcze moga byc osobno.

Jak masz sporo kasy to mozesz. Lecz patrz opis wyzej.

Odgromniki w PZ, przepieciówki 2 stopieñ (za licznikiem) i 3 stopien na konu obwodów zasilaj±cych (listwy zasilaj±ce urz±dzenia)

Pozdr. Rumcajs

Bezpiecznik ma za zadanie odciac prad przy nadmiernym jego natezeniu. Wylacznik ma za zadanie odciac prad na zadanie uzytkownika (badz automatu go kontrolujacego). Jest tez trzecie pojecie - rozlacznik czyli urzadzenie do odcinania napiecia zasilajacego po zmniejszeniu proadu obciazenia w do wartosci znikomych (wylacznik mozna zalaczac i odlaczac pod obciazeniem roboczym, rozlacznik zwykle wytrzymuje kilka takich akcji i sie mu styki wypalaja...)

Bezpieczniki z kolei dzielimy na topikowe (po prostu cienszy kawal drutu w ognioodpornej oslonie ktory w razie czego sie stopi zanim stopia sie inne druty juz tak dokladnie ogniowo nie chronione) i automatyczne - czyli polaczenie ukladu mierzacego prad z wylacznikiem odcinajacym zasilanie. Tak wiec kazdy bezpiecznik automatyczny ma cechy wylacznika - musi wytrzymac zalaczanie a zwlaszcza (to jest najgorsze bo luk sie ciagnie i styki pali) rozlaczanie pod obciazeniem roboczym. Z drugiej strony bezpiecznik automatyczny nie ma obowiazku wytrzymac tylu cykli roboczych co zwykly wylacznik.

Bezpiecznik roznicowopradowy jest zwykle bezpiecznikiem nadpradowym jednoczesnie. Na wejsciu zasilania masz najpierw bezpieczniki przedlicznikowe, dalej licznik, za nim rozdzielnie NN z bezpiecznikami

- i juz tylko od potrzeb zalezy co zabezpieczysz roznicowo, co piscisz bez roznicowki (niektore urzadzenia niespecjalnie z roznicowka wspolpracuja, np. zasilacze komputerowe i podobnej klasy zaczynajace sie od prostownika na napieciu sieci potrafia roznicowke przy starcie wywalac), czy roznicowopradowo zabezpieczasz jeden obwod czy dalej go rozgaleziasz na podobwody...

Ale za "samym" roznicowopradowym to trzeba nogi po dupe uchodzic - wiekszosc jest polaczeniem roznicowopradowego i nadpradowego. Zwykle niestety szybkiego - i czyste roznicowki potrzebne sa do pozenienia z nadpradowymi wolnymi (rozruch silnikow i inne sytuacje z uderzeniem pradu rozruchowego)

Niekoniecznie. Jak ponegocjowac to mozna miec zabezpieczenie przedlicznikowe w postaci bezpiecznikow automatycznych - czysta wygoda. Zaklad Energetyczny plombuje dostep do zaciskow (nie mozna bez zerwania plomb skrzynki rozkrecic) ale uzytkownik ma dostep do hebelkow (okienko dostepowe nie jest plombowane). Jak wywali - idzie sie, otwiera klapke i hebelki przeklada, nie trzeba czekac na ekipe.

Wszystko zalezy od potrzeb. Jesli w instalacji beda obwody z obciazneiami silnie pojemnosciowymi w stosunku do PE (wszelkie zasilacze z filtrami przeciwzakloceniowymi) to lepiej te obwody zasilac (o ile obsluguja strefy bezpieczne a nie np. lazienke czy kotlownie) bez zabezpieczenia roznicowopradowego - po prostu takie zasilacze czasem potrafia roznicowke wysadzic.

A w ogole prawidlowo zapleciona instalacha (ale to kosztuje) powinna zapewniac ze nie wyleca wszystkie obwody w pomieszczeniu jednoczesnie, ze nie wyleca jednoczesnie obwody oswietleniowe w pomieszczeniu i wszystkich pomieszczeniach przyleglych jednoczesnie i ze zanik fazy nie spowoduje zaniku zasilania we wszystkich obwodach danego pomieszczenia i zaniku w obwodach oswietleniowych pomieszczenia i wszystkich pomieszczen przyleglych... Zadko sie az tak zmyslnie plecie instalacje bo kostuje to sporo a potrzebne jest chyba tylko w szczegolnych obiektach - duze natezenie ruchu ludzi a male pomieszczenia, w obiektach naprawde duzych po pdrostu kazda przestrzen oswietleniowa jest zasilana z kilku roznych obwodow i z roznych faz zeby zminimalizowac ryzyko zapadniecia calkowitej ciemnosci.

Oto co Bartłomiej Prokop napisał:

IMHO jest to wyłącznik do wyłączania w stanie bezprądowym (czyli po uprzednim wyłączeniu wyłącznikiem). Używany w rozdzielniach wn do robienia tzw. widocznej przerwy. Ale wn to nie moja działka, mogę się mylić.

A nie ... roz³±cznik to nie od³±cznik (to powy¿ej próbowa³e¶ wyja¶niæ). Tak jak i wy³±cznik to nie bezpiecznik. Ka¿de pe³ni inn± funkcje, a tym bardziej ma inn± budowê.

U¿ytkownik "Bart³omiej Prokop" snipped-for-privacy@for.it napisa³ w wiadomo¶ci news:e37t09$29h$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

tytulem wstepu, mamy nastepujace aparaty:

-bezpieczniki

-wylaczniki nadpradowe (B,C,D)

-wylacznik roznicowopradowe

-wylacznik nadpradowe z czlonem roznicowopradowym (polacznie dwoch wyzej)

najwazniejsza roznica jest taka iz bezpiecznik znacznie lepiej (szybciej) wylacza zwarcia, natomiast wylacznik prady przeciazeniowe. zastowanie wylacznikow nadpradowych w rozdzielnicach mieszkaniowych wynika glownie z wyeliminowania mozliwosci naprawiania aparatu (watowanie bezpiecznika) przez uzytkownika co moze prowadzic do zagrozenia zycia.bezpieczniki montuje sie jeszcze przed licznikiem, zazwyczaj w zlaczu kablowym (tam gdzie nie ma dostepu uzytkownik), dalej juz opierasz zabezpieczenia obwodow na wylacznikach, no chyba ze sie nie da (selektywnosc)

bezpiecznikiem

jesli instalujesz tylko wylacznik roznicowopradowy to wymaga on dobezpiecznie wylacznikiem nadpradowym lub bezpiecznikiem. dobezpieczenie jest przed roznicowka patrzac od strony zasilania. mozna tez po prostu zastosowac wylacznik nadpradowe z czlonem roznicowopradowym

j.w. czyli jesli stosujesz wylacznik nadpradowy z czlonem roznicowopradowym nie trzeba innego apartau juz. prad nominalny dobierasz birac pod uwage zapotzrebowanie na moc danego obwodu.

mozna zainstalowac roznicowke w kazdym obwodzie jak ktos ma kaprys, ale tak naprawde instaluje sie je glownie w obowodach zasilajacych gniazda lazienki (ew. kuchni) ze wzgledy na warunki otoczenia (duza wilgotnosc). natomiast glowny wylacznik roznicowpradowy instalujesz za licznikiem i ma on zabezpieczyc przed pozarem (prad roznicowy 0,5A).

tak w ogole to znajdz dobrego elektryka i jak bedziesz ciekawy to pytaj, a on jak dobry to odpowie z sensem. poza tymest w necie sporo materialow, sprobuj na stronach SEP-u.

pozdr.polo

U¿ytkownik "Jacek Maciejewski" snipped-for-privacy@go2.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@irish.pl...

koledze tez radze poczytac troszke, bo wiedza polowiczna jest gorsza od niewiedzy.

pozdr.polo

Oto co Rumcajs napisał:

Czasy się widzę zmieniają. Coś co się kiedyś nazywało bezpiecznik (elektromagnetyczny) teraz się nazywa wyłącznik, coś co było wyłącznikiem teraz jest rozłącznikiem... Młodzi, jak przeżyjecie ze dwie zmiany nazewnictwa to też nabierzecie dystansu. I być może nawet coś co zabezpiecza zaczniecie nazywać bezpiecznikiem :)

Zanim zada³em te pytania naprawde by³o SEP., google, telefon do znajomego elektryka...., którego jednak moje lamerskie pytania jako¶ roze¼li³y.... a mi siê w³osy zje¿y³y, ¿e tacy ludzie maj± uprawnienia i to tego jeszcze mgr in¿ i jeszcze projekty maluj±... Chyba czê¶æ tej grupy zawodowej ci±gle by robi³± instalacjê na dwóch przewodach i jak jest bolec to go zerowa³a....

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required