Witam, Po z³o¿eniu 5 sztuk urz±dzenia opartego na Atmega128, 4 z nich zachowuj± siê co najmniej dziwnie. Po pod³±czeniu zasilania mozna je zaprogramowaæ tylko raz, przy kolejnych probach pojawia siê b³±d. Oczywi¶cie po od³±czeniu zasilania i ponownym pod³±czeniu moge je zaprogramowaæ jeden raz. Mo¿liwe jest odczytanie fuzz bitów, wg dokumentacji ich konfiguracja oznacza prawid³owe zaprogramowanie. Moge tak¿e odczytaæ flash.
Co gorsze - aby procesor wystartowa³, musze go dotkn±æ palcem w nó¿ki.
Reset procesora jest podpiêty do uk³adu resetujacego ds1232. Oczywi¶cie po jego wywaleniu i podci±gniêciu resetu do zasilania przez rezystor nic siê nie zmieni³o - tzn mam problem z programowaniem i z odpaleniem procesora.
Czy kto¶ ma jakie¶ pomys³y? Wg dokumentacji kondensatory przy kwarcu powinny mieæ warto¶æ 12pF - 22pF, ja przylutowa³êm 27pF. Czy to mo¿e byæ przyczyna?
Pozdrawiam Krzysztof