czesc
ostatnio przypadkiem przegladajac oferte seguro trafilem na te sliczne ARMy atmela za 59z³ (at91m55800) i zainteresowal mnie bardzo ten temat :) Tylko im glebiej sie w to wgryzam tym bardziej sie zalamuje ;/
1) Programowanie - z tego co widzialem do tej pory ARMy z Flashem maja jakis tam uploader via rs232 (u atmeli to chyba jednorazowka? Philipsy za to wygladaja ok) A co z reszta? Zostaje JTAG... pytanie za 100pkt - czy jest jakis software darmowy? Bo ja niestety sie nie doszukalem a nie mam ochoty wydawac na to np. 500$. Na piraty "spod lady" tez nie mam ochoty. Jedyne co mi do tej pory przyszlo na mysl to dwa flashe - jeden duzy kilka mbit na software i jeden malutki np. 32KB w DIP, tak zeby dalo sie go zaprogramowac bootloaderem w zewnetrznym programatorze Z napisaniem bootloadera sobie poradze, ale nie chce wywazac otwartych drzwi - jakies sugestie? Poza tym taki uklad 2xflash bylby dobry do zabawy, ale juz nie do jakiegos finalnego urzadzenia ;/
2) Kompilatory - znowu rozchodzi sie o $$$. Atmel daje calkiem fajna biblioteke z driverami do peryferiow, przyklady itp. ALE to wszystko jest przystosowane do ADS (Arm Development Suite?) ktore kosztuje... Jedyne co mi zostaje to arm-gcc. Tutaj zaczynaja sie kolejne schody - sciagnalem gnu-arm
sorry za tak dlugie przynudzanie, ale zegluje od 2dni po internecie i w sumie nic konkretnego znalezc nie moge - tutaj na pewno ktos juz mial praktyke z tymi armami :) z gory dzieki za pomoc... :)