Chinska mysl techniczna ciagle mnie zadziwia, znaczy sie podziwiam ich za kreatywnosc i produkt na kazda kieszen:)
Ale bylo tanio ...
Jul 10, 2014
8 Replies
formatting link
Rozumiem, że zoptymalizowali zasilanie.
Kiedyś syn kupił latarkę, którą jak się potrząsało to miała się ładować. Problem w tym, że ona cały czas świeciła i nie było jak sprawdzić czy się ładuje - była cały czas naładowana.
Po pół roku przestała świecić i nie dało się jej naładować choćbyś trzepał i dwa dni.
Otworzyłem , i :
- Zdziwienie pierwsze : magnes stracił właściwości magnetyczne. Albo nigdy nim nie był.
- Cewka w której latał magnes - druty splątane, sklejone, nigdzie nie podłączone.
- To że świeciła zawdzięczała tylko dobrej baterii (nie akumulatorowi) i małemu prądowi diody LED.
Ale zabawka była przednia (dla dziecka), pomachał sobie i poświecił ...
AZS
użytkownik Akond ze skwak napisał:
Drukowane panele fotowoltaniczne z bezprzewodowym przsylem energii. Jako że odgracam kąt, postanowilem potraktowac mlotkiem jedna sztuke i sie zdziwilem, mysle sobie - przypadek, wiec pukne jeszcze 2 szt i widze, ze to jednak regula:)
Pozdrawiam. WOJO
W dniu 2014-07-10 16:43, WOJO pisze:
W sumie jak może być w lampce w Casto za 2 złote razem z ledem i akumulatorem...
użytkownik WOJO napisał:
Rozpieprzenie czegos przed utylizacja jest silniejsze ode mnie, nie myslalem ze takie walki i "malowane" ogniwa sloneczne montowano juz 20 lat temu, ale plus dla chinola za trwala baterie:)
W dniu 10.07.2014 o 15:50 snipped-for-privacy@gmail.com pisze:
Ja już x lat temu takie widziałem :) żółci juz dawno na to wpadli.
Dokładnie tak samo działają latarki "ściskane w dłoni" (cena w namiocie
1 zł, w firmowym sklepie - 6 zł). Cały bajer tkwi w oprawce diod świecących. Ten bajer to 3 baterie LR44 świetnie zamaskowane. Jak się wyczerpią, można ściskać do woli generując słabe błyski.Są też "porządne" latarki z akumulatorem w środku. Nawet kilka razy dają się naładować. Rozbroiłem taki akumulator (prostopadłościenny klocek) i niespodzianka! Toż to akumulator ołowiowy znany z samochodów! Chińczyk zredukował ilość płyt do kilku, same płyty to wulgarny kostropaty odlew, przekładki z chusteczki jednorazowej, a elektrolit wyparował. Aż dziw, że to działało!
Dnia Thu, 10 Jul 2014 02:10:56 -0700 (PDT), snipped-for-privacy@gmail.com napisał(a):
Podobnie jest chyba z tymi zegarami:
formatting link
taki (dostałem w prezencie) i działa bez wymiany wody i jakiegokolwiek spadku kontrastu na LCD od kilku miesięcy. Ostatnio trafiłem na informację, że woda tylko zamyka obwód a zasilanie idzie tak naprawdę z wbudowanej baterii. Jak będzie faktycznie to się okaże pewnie za jakiś czas.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required