dostałem z Kanady drukarkę HP. Na miejscu okazało się, że się zagapiono i jest ona na 110V. Tu gdzie mieszkam (Afryka) nie mam możliwości kupienia oryginalnego adaptera ani transformatora. Jak go można najprościej zrobić? Może uda mi się dostać jakieś inne części. Mirek
220/110V : jak najprościej bez transformatora?
May 03, 2004
7 Replies
Najpierw zapytam złośliwie - mieszkasz w buszu, dookoła ludożercy i nie ma żadnego miasta w promieniu 1000 km? Nie chce mi się wierzyć , że nie da się kupić autotransformatora 220-240/110-
120V o mocy rzędu 50 watówTeraz poważnie: Przeczytaj na obudowie zasilacza, albo policz , jaką moc pobiera drukarka (napięcie wyjściowe razy prąd wyjściowy razy 1,5), pi razy oko. Poszukaj w otoczeniu jakiegoś urządzenia domowego - wzmacniacz, mała "wieża" stereo itp , która ma przełącznik napięcia sieci 220/110 V (czasem na plecach a czasem przełączalne w środku), o poborze mocy przynajmniej zbliżonym do drukarki lub większym. Podlutuj przewody do połowy uzwojenia pierwotnego transformatora sieciowego (tam będzie połowa napięcia) - i dołącz zasilacz drukarki. Drukarka pracuje krótko, powinno wytrzymać. Nie próbuj kupować adapterka, na którym jest wypisana moc 1000 - 2000 Watów, a waży 10 dekagramów - takie wynalazki są do żelazka a elektronikę zabijają. Ty też uważaj na lwy, pantery, nosorożce i wysokie napięcie. Pozdrawiam Wmak
P.S. do poprzedniego listu: Zagladać do zasilacza drukarki raczej nie ma co - gdyby miał przełącznik albo mógł pracować przy 220-240V to by to napisali na obudowie i sprzedawali drożej. Teraz, proszę, elektronicy nie śmiać się. Gdybyś miał miernik napięcia (a nie znalazł niczego z transformatorem w środku), to możesz spróbować połączyć w szereg dwie żarówki po 100W a drukarkę połączyć do jednej z nich jak do dzielnika napięcia. Jeśli ta , do której równolegle podłączysz zasilacz nie przepali się, to nic nie zepsujesz. Czy będzie chciało drukować - nie wiem, bo drukarka w czasie drukowania pobiera duży prąd i napięcie będzie "siadać". Chyba bez transformatora nie da rady
M.Bujak:
to normalne po tamtej stronie Atlantyku.
drukarka laserowa czy plujka? Jak plujka, to nie powinno być problemu. Poszukaj jakiegoś transformatora o mocy większej od mocy drukarki z dzielonym uzwojeniem pierwotnym (odczep lub 2 uzwojenia pierwotne). Uzwojenie wtórne możesz olać. Podłączasz 220V do pełnego uzwojenia, drukarkę do połowy i już masz gotowy autotransformator.
Waldek
A przeczytales dokladnie co jest napisane na zasilaczu? Bo moze jest tak ze Twoj zasilacz jest przystosowany do zasilania zarowno 110V jak i 220V i wystarczy tylko zmienic wtyczke? Jesli tak nie jest to moze latwiej bedzie kupic nowy zasilacz na 220V, o napieciu i pradzie wyjsciowym wlasnie takim jak jakiego potrzebuje twoja drukarka.
Subject: 220/110V : jak najprościej bez transformatora?
dostałem z Kanady drukarkę HP. Na miejscu okazało się, że się zagapiono i jest ona na 110V. Tu gdzie mieszkam (Afryka) nie mam możliwości kupienia oryginalnego adaptera ani transformatora. Jak go można najprościej zrobić?
Po pierwsze rozbierz zasilacz, może być w nim wbudowany przełącznik 110/220 Poznasz to po tym że w zasilaczu będą dwa duże elektrolity. Przełacznikiem z reguły jest zwykły przewód, który trzeba przepiąć-przelutować.
Władysław
Chyba jednak bez transformatora się nie obejdzie. W środku jest 1 elektrolit. Nie da się więc zrobić przełącznika, a ponieważ jest to drukarka laserowa, więc skoki mocy mogą uniemożliwić rozwiązanie żarówkowe... Trzeba będzie szukać... Do stolicy tylko 300km przez busz, może tam się uda.. ale dziękuję wszystkim za cenne rady
Mirek
Użytkownik "Miroslaw Bujak" snipped-for-privacy@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:c7bf77$50t$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Może ktoś ma taki zasilacz w wersji europejskiej ?
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required