rolziczenie urlopu:kłopot :)

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Mam problem i bardzo liczę na pomoc grupowiczów.

Pracowałem w pewnej firmie na pełny etat. W 2009 rok wszedłem z 14 dniami
urlopu zaległego z 2008.
Bieżącego urlopu miałem  36dni (standardowe 26 plus 10 z tytułu II grupy
inw.) Czas pracy 7 godzin dla pełneog etatu (II grupa inw.)
Od stycznia do końca czerwca wykorzystalem 9 dni.

1 lipca w trybie porozumienia zmieniłem wymiar czasu pracy na 1/2 etatu.
Jak obliczyć urlop,który mi przysługuje w bieżącym roku przy upraszczającym
założeniu, że po 31 czerwca nie wykorzystałem ani godziny ?

Gdybym  pracował cały rok na pełny etat, to byłoby (36+14)*7 godzin, czyli
na koniec czerwca stan urlopu byłoby (36+14)*7 -9*7 godzin

Jak policzyć urlop "nalezny" a w szczególności jak potraktowac dni zaległe
z ub. roku. Nalezało się mi 14*7 godzin... Tego chyba nie można rozliczyć
proporcjonalnie, bo było moim prawem już na początku roku...
Będę wdzięczny za opinie i pomoc. Kadrowa też, bo nie ma 100% pewności, jak
to rozliczyć.

Marek

Re: rolziczenie urlopu:kłopot :)

Quoted text here. Click to load it

pl.praca.dyskusje


Re: rolziczenie urlopu:kłopot :)
Dnia Thu, 5 Nov 2009 21:16:44 +0100, Ghost napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

:) jak wysłałem, to się połapalem, że poszło nie tam, gdzie miało iść. No cóż tą
grupę czytam częściej :)

Re: rolziczenie urlopu:kłopot :)
Quoted text here. Click to load it

napisz, że pracowałeś np, przy projektowaniu układów elektronicznych
albo w ogóle u producenta elektroniki, i juz nie bedzie ntg ;-)


Site Timeline