Laickie pytanie. - Page 2

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: Laickie pytanie.

Quoted text here. Click to load it
Krecik jest sympatyczny...
Ach Jo!

Włodek


Re: Laickie pytanie.
On Wed, 5 Aug 2009 21:24:23 +0200

Quoted text here. Click to load it

Zaraz zaraz, jesteB6% pewien BF%e rura PCV to to samo co butelka plastikowa=
? ;-)

--20%
Pozdrawiam,
Sqeeb

Re: Laickie pytanie.
...
Quoted text here. Click to load it

Nie, ale jestem pewien, że oba to tworzywa sztuczne.
Ale spoko - NaOH jest używany nader często przy wywoływaniu Positiva i dotąd
nikt nie referował problemów.


Re: Laickie pytanie.
Użytkownik Sqeeb napisał:
Quoted text here. Click to load it

Do takich zabaw stosowałem elektrody węglowe wybebeszone ze starych
baterii R20. Miały fajny mosiężny kapturek do przylutowania przewodu.
Tylko miejsce lutowania z całym kapturkiem trzeba dobrze zabezpieczyć
przed dostępem elektrolitu bo elektroda dodatnia błyskawicznie
"odgnije". Ujemna też nie będzie "zadowolona". Generalnie: kontakt z
elektrolitem ma mieć tylko węgiel. Kiedyś dorwałem ogniwa od starych
central telefonicznych. Tam to dopiero były pręty węglowe :-)

Quoted text here. Click to load it

Najprostszy "elektrolizer" do uzyskiwania samego wodoru (tlen idzie do
atmosfery) to kubek metalowy z elektrolitem i menzurka lub probówka dnem
do góry. Do menzurki od spodu włożony odizolowany drut zwinięty w
sprężynkę. Do kubka podłączamy plus, do druta minus i już do góry mkną
wesołe bąbelki :-) Oczywiście w takich warunkach nie trudno o zwarcie
druta z kubkiem :-) Jako zasilacza używałem niezawodnego zasilacza do
kolejki elektrycznej "Piko", który miał zabezpieczenie
przeciwprzeciążeniowe.
Solidna konstrukcja to np. "H"-rurka ze stałymi elektrodami. Jak masz
jakiś statyw coby konstrukcja się nie chybotała to będzie dobrze.


P.S. Że też w dzieciństwie chaty w powietrze nie wysadziłem, to cud :-)


Pozdrawiam
Grzegorz

Re: Laickie pytanie.
Użytkownik Grzegorz Kurczyk napisał:
Quoted text here. Click to load it

P.S. do P.S. ;-)
Będąc lata temu posiadaczem "pogromcy polskich szos" czyli FIATa 126p
:-), jak większość posiadaczy tego wehikułu zmuszony byłem do dość
częstego ładowania akumulatora. Autko zdechło mi pod domem, więc wyjąłem
akumulator i podłączyłem na noc do ładowania w garażu. Regulaminowo
poodkręcałem koreczki, podłączyłem pod prostownik i do domciu.
Następnego dnia rano poszedłem do garażu zerknąć czy akumulator już
"gazuje". Nachyliłem się nad nim, uniosłem jeden korek i... i właśnie
uświadomiłem sobie, że mam zapalonego peta w zębach !!! Co się stało
dalej nie muszę chyba pisać. Stary i głupi !!! Całe szczęście, że noszę
okulary. Akumulator też jakoś to przeżył :-)

Pozdrawiam
Grzegorz

Re: Laickie pytanie.
On 2009-08-04 23:45:58 +0200, Grzegorz Kurczyk

Quoted text here. Click to load it

Zwie się to aparat Hoffmana
http://en.wikipedia.org/wiki/Hofmann_voltameter

--
DJ

PS. przy odpisywaniu na priv usun antyspamowy wpis z adresu


Re: Laickie pytanie.
Użytkownik DJ napisał:
Quoted text here. Click to load it

Słusznie Waść prawisz :-)

Re: Laickie pytanie.
On Tue, 04 Aug 2009 23:45:58 +0200

Quoted text here. Click to load it

No to moja druga konstrukcja, solidniejsza niBF% poprzednia :-)
Dwie butelki, jedna po 1.5L cisowiance uciEA%ta w poB3%owie(do zabawy
potrzebna jest nam ta z korkiem), druga butelka to uciEA%ta 5L od ktF3%rej
nam potrzeba dF3%B3. Troche plasteliny(BF%eby to skleiE6% jedno z drugim),
troche drugu, przedziurawiE6% korek i mamy gotowy sprzEA%t do uzyskiwania
samego wodoru ;-)

Quoted text here. Click to load it

A to juBF% wymyB6%liB3% niejaki... Hoffman? A to co opisaB3%eB6% to "aparat
Hoffmana", rajt?

Quoted text here. Click to load it

E tam cud, przypadek ;-)

--20%
Pozdrawiam,
Sqeeb

Re: Laickie pytanie.
Quoted text here. Click to load it

Bawilem sie kiedys taka konstrukcja: duzy autotransformator,
prostownik + amperomierz. Z pewnych warunkow konstrukcyjnych
elektrody nie byly zbyt blisko siebie (duzo miedzianego drutu
i 5 sporych pretow grafitowych). 5A uzyskiwalo przy kilkudziesiaciu
voltach.

Quoted text here. Click to load it

Do butelki PET. Pozniej dodac powietrze, ale tak, zeby zostalo troche
wody,
odpalic i wspaniala wodna rakieta;>


Quoted text here. Click to load it
 prB1%d na

Sol (rozymeim, ze kuchenna, NaCl) to bardzo zly pomysl. Chyba,ze
chcesz
nawdychac sie chloru. Kwas siarkowy (do kupienia jako elektrolit do
akumulatorow)
bedzie lepszy, wystarczy troszeczke. Tylko bardzo ostroznie z wersja
stezona, bo
poniszczy ubrania i oczka.

Quoted text here. Click to load it

dla bezpieczenstwa kup oporniczek, albo lepiej potencjometr.
Opor roztworu bedzie sie zmianial z czasem (temperaturB1%, skladem..).
Z jednym opornikiem albo zaraz przekroczysz parametry zasilacza, albo
bedzisz pracowal na polowe mocy.

Oczywiscie mozesz tez zbudowac uklad regulujacy prad:)

pozdrawiam
bartekltg

Re: Laickie pytanie.

Quoted text here. Click to load it
Nie bijcie, wytlumaczcie bo mi sie cos zaczyna pieprzyc.
Jak mam zasilacz 12V 2A (stabilizowany), a w obwodzie opornik
zastępczy 13,2om i 10W + coś, to zasilacz będzie cały a opornik
będzie się grzał czy zasilacz sie spali?

Quoted text here. Click to load it
No mam w/w zasilacz, chce podłączyć to 'coś' pod ten zasilacz,
tylko potrzebuje jakoś ograniczyć natężenie prądu w tym obwodzie.
Prosta sprawa, prawo ohma i wzór na moc prądu, tylko jakoś nie
jestem pewien swego i wole się zapytać a nie spalić bardzo dobry
Quoted text here. Click to load it

Kłania się tu prawo (Ł) Ohma:
czyli łopatologicznie w twoim przypadku:
 R=U:I, czyli I=U:R
podstawiając otrzymujemy:
Max prąd w układzie przy założeniu:
U = 12V, I max= 2A, R113%,2 Ohma, Rcoś=...?

prąd zasilacza I = 12 : (13,2 + Rcoś)
zakłądając że Rcosia = 0 Ohm
max prąd zasilacza wynosi Imax = 12:13,2 ~=0,91 Ampera
Mając dobry i drogo zasilacz na pewno go nie uszkodzisz.
Poza tym drogie i dobre zasilacze dość trudno uszkodzić - mają
głupco-odporne zabezpiezenia w tym na pewno nadprądowe i zwarciowe.
Można powiedzieć, że trzeba się mocno napracować, żeby uszkodzić drogi i
dobry zasilacz.
Sam powinien ci ograniczyć prąd do zadanego lub tych 2A.

Jeśli nie wiesz czy COŚ nie ma zwarcia, to starym i praktycznym sposobem
jest łączenie w szereg żarówki o takiej mocy, że przy zwarciu COSIA nie
uszkodzi zabezpieczeń.
Ja używam sfatygowanych żarówek samochodowych od
Pozycji/Stopu/Kirunkowskazów (5/21W), lub reflektorowych 2 włóknowych (np
H4: 45W + 50W) gdzie włókna można łączyć pojedyńczo, lub szeregowo, lub
równolegle zaleznie od potrzeb i obliczeń z kalkulatora.
Na to konto nawet  dolutowałem sobie do przepalonego bezpiecznika
samochodowego (płaski mały i duży) kabelki które w nieznanych
okolicznościach układu obciązenia łaczę w szereg z w/w żarówkami.
Taki układ daje mi optyczny bezpiecznik i szybki szacunek prądu w układzie.
Żarówka w razie awarii zaświeci się pełnym światłem, przy sprawnym
obciążeniu światłem odp, słabszym.



Re: Laickie pytanie.
Do elektrolizy wody proponuję użyć sposobu "wojskowego parzenia herbaty".
Za moich czasów grzałki w wojsku były zabronione, natomiast dostępne w
dużych ilościach były tępe żyletki, nici, można było skombinować zapałki.
Patent wyglądał mniej wiecej tak, że 2 żyletki przedzielało się mniej więcej
na odstęp zapałki i okręcało na brzegach nicią (żyletki z zapałką pośrodku).
Do tych 2 żyletek dokręcało się odizolowane przewody, wkładało do szklanki z
wodą i metodą ostrożnych ruchów wtykało do gniazdka.
Z regóły wojskowe bezpieczniki (korki) wytrzymywały takie chwilowe
obciążenie a wrzątek był w kilka sekund gotowy.

W twoim doświadczeniu należało by zmodyfikować wojskowy patent o:
- 2 elektrody typu odizolowany gruby drut w dwóch menzurkach we wspólnym
naczyniu.
- spolaryzowanie układu + / - poprzez włączenie w szereg z jedna elektrodą
diody na napięcie przynajmniej 300V
Tyle powinno wystarczyć, korki nie powinny wysadzić o ile:
- powierzchnia elektrod będzie porównywalna z pow, żyletek,
- odstęp elektrod będzie większy do grubości zapałki.
- Im większa powierzchnia elektrod tym większy odstęp.
Aczkolwiek proponuję w szereg z jedną z elektrod włączyć żarówkę dużej mcy
np. 200W z np lampkę nocną.
Całość włączaś do kontaktu poprzez wtyczkę przedłużacza w sąsiednim pokoju
za drzwiami.

Uwaga.
Cała zabawa z elektroliza wody, a tym bardziej z napięciem sieciowym jest
niebezpieczna i niewskazana.

Żeby nie poprawiać wyników finansowych szpitali proponuję:
- nie dotykać rękoma wody, elektrod, lampek pod napięciem.
- całość należy połączyć bez napięcia, poustawiać napełnione odwrócone
menzurki w odp odległości,
- odizolować (przynajmniej szklane) naczynie z wodą i z menzurkami od
podłoża (guma, styropian, itp).
- dać na mszę w najbliższym kościele,
- wetknąć wtyczkę przedłużacza w gniazdko (najlepiej w sąsiednim pokoju).
- wyjąć wtyczkę po kilkunastu sekundach, o ile bezpiecznki w domu wcześniej
nie wysadziło (z żarówką lampki to nie grozi).
- pozbierać po explozji, zebrać rozlaną wodę, szkło, itp. (mam nadzieję, że
przy zachowaniu ostrożności to nie grozi).
!!!Generalnie żadnych rąk i dotykania układu pod napięciem!!!
!!!Wszystkie łączenia robić przy wyjętej wtyczce z gnazdka!!!

Swoją drogą podobne doświadczenia widziałem na Youtube.
Nie lepiej tam popatrzeć?
Taniej, szybciej, bezpieczniej.


Re: Laickie pytanie.
On Tue, 4 Aug 2009 22:56:16 +0200

Quoted text here. Click to load it
pne w20%
Quoted text here. Click to load it
o do szklanki z20%
Quoted text here. Click to load it

No tak, ale to herbata panie a my tu wcale nie parzymy...

Quoted text here. Click to load it

Wszystko B3%adnie piEA%knie, tylko mi sie z tej wody zupa zrobi, a to jest =
zbEA%dne
bo oprF3%cz poraBF%enia prB1%dem dochodzi mi jeszcze poparzenie...

Quoted text here. Click to load it

Ja wiem, z dzieckiem nie rozmawiasz. DuBF%o myB6%le maB3%o robie.
20%
Quoted text here. Click to load it

Jedna rEA%ka w kieszeF1%, a drugB1% moBF%na coB6% grzebaE6%.

Quoted text here. Click to load it

A po co menzurki? MaB3%o to butelek plastikowych...

Quoted text here. Click to load it

Co ma byE6% to bEA%dzie.

Quoted text here. Click to load it

Bezsens, moBF%e od razu bunkier sobie wybuduje na podwF3%rku?

Quoted text here. Click to load it

Ta, zupa gotowa przy tych 300V...

Quoted text here. Click to load it

JakoB6% tak mam wraBF%enie BF%e chciaB3%eB6% sobie ze mnie poBF%artowaE6%.
20%
Quoted text here. Click to load it
20%
Aha...
Po co ciB1%gnaE6% dziewczyne do B3%F3BF%ka, same problemy z tego.
PrzecieBF% moBF%na iB6%E6 do kiosku, popatrzeE6% na obrazki...

--20%
Pozdrawiam,
Sqeeb

Re: Laickie pytanie.

Quoted text here. Click to load it

Ja najmocniej przepraszam, ale z pomysłu sądziłem że masz co najwyżej naście
lat!
Pisałem ostrożnie "dla dzieciaka".
Jeszcze raz przepraszam za lamelskie wstawki.


Re: Laickie pytanie.
On Tue, 4 Aug 2009 23:38:33 +0200

Quoted text here. Click to load it

No bo (jeszcze) mam, ale nie jestem wyrywny na tamten B6%wiat.

Quoted text here. Click to load it

Nie szkodzi, zdarza sie.

--20%
Pozdrawiam,
Sqeeb

Re: Laickie pytanie.

Quoted text here. Click to load it
więcej
Quoted text here. Click to load it
pośrodku).
Quoted text here. Click to load it
z
wcześniej
Quoted text here. Click to load it
że
Quoted text here. Click to load it


I całą tą maszynerię nakryć pancerwerkiem ,dostępnym w okolicach
Międzyrzecza. :-)))

Pzdr



Re: Laickie pytanie.


Quoted text here. Click to load it

Racja, ale bywają wyjątki. Mi się udało i wydaje mi się, że się dużo nie
napracowałem, wręcz starałem się, aby moje eksperymenty nie były groźne dla
zasilacza.
- zasilacz ustawiony na 5V i zasilający jakiś jeden scalak (+100uF + 100nF),
- przewód minus przedłużony o jakieś 20 cm.
- przerobiona zapalarka piezo podłączona jedną elektrodą tam gdzie minus
scalaka.
- iskra do tego przedłużonego przewodu (ten sam drut co podłączona
elektroda).
Obwód ESD był zamknięty poza zasilaczem, jedynie minus był wspólny.
Wydawało mi się, że to co może dojść do zasilacza nie może być dla niego
groźne, ale się myliłem.
P.G.


Re: Laickie pytanie.
Quoted text here. Click to load it

1.Jakbyś wyłuszczył tajemnicę co to jest to "coś" to by było łatwiej.
2. Dobry zasilacz za ciężkie pieniadze ciezko spalić chyba  że to "coś" to
amatorska bomba atomowa.
    Decter



Re: Laickie pytanie.
On Wed, 5 Aug 2009 08:26:12 +0200

Quoted text here. Click to load it

Przeczytałbyś cały wątek a nie tylko pierwszy post to byś wiedział.

Quoted text here. Click to load it
to
Quoted text here. Click to load it

Po diabła bombie atomowej prąd z zasilacza? ;-D

--
Pozdrawiam,
Sqeeb

Re: Laickie pytanie.
Quoted text here. Click to load it

Zasilacz bedzie caly, ale opornik jest przeciazony [0.91A * 12V =
10.91W] i bedzie grzal sie mocno.

Quoted text here. Click to load it

Opornik to bardzo kiepski ogranicznik pradu.
No chyba ze wiesz co robisz.

Quoted text here. Click to load it

przeplaciles :-)

J.


Re: Laickie pytanie.
On Thu, 6 Aug 2009 13:39:23 +0200

Quoted text here. Click to load it

MyB6%le BF%e wiem ;)
20%
Quoted text here. Click to load it

Pitolicie hipolicie ;-]

--20%
Pozdrawiam,
Sqeeb

Site Timeline