Czemu akumulatory litowo-jonowe można łaczyć równolegle?

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
No właśnie :-)

Dyskusji było juz co niemiara na temat łaczenia równoległego aku-kwasów (i
zawsze kończyło się, że generalnie teoria tego zabrania - prądy wyrównawcze,
a w praktyce się praktykuje jeśli akumulatory są "od zawsze razem", wspólnie
ładowane/rozładowywane).

Rozbierajac parę baterii aku do laptopów widzę, ze w przypadku LiOn to
standardowe podejscie: nie znalazłem bateriii gdizie by połaczeń
równoległych nie było. Czy to taki przypadek jak aku kwasowe, czy też
litowo-jonowce maja jakąś właściwość, która dopuszcza takie łaczenie?

Pzodrawiam,
Marcin

Re: Czemu akumulatory litowo-jonowe można łaczyć równolegle?
On 15 Jun 2010 19:44:03 GMT,   snipped-for-privacy@gmail.com wrote:
Quoted text here. Click to load it

To raczej jest taki wyjatek w NiCd i moze w NiMH ze pod koniec
ladowania napiecie na nich .. spada.

A skoro spada, to i prad zaczyna plynac wiekszy przez bardziej
naladowane ogniwo.

J.


Re: Czemu akumulatory litowo-jonowe można łaczyć równolegle?
Hello J,


Quoted text here. Click to load it

Ale to dotyczy chyba prądów ładowania co najmniej C/4?

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Czemu akumulatory litowo-jonowe można łaczyć r ównolegle?
Quoted text here. Click to load it

Wydaje mi sie ze i przy mniejszych obserwowalem.

A teraz mam na tapecie dwie ciekawostki:
-akumulatorek 9V [8.4V],  cykli przezyl malo, ale lat ma juz z 10.
Rezystancja wewnetrzna mu skoczyla, pojemnosc spadla, ale ciekawe -
swiezo naladowany i obciazony zarowka wykazuje ~3.5V i napiecie ..
rosnie z czasem. dochodzi do ~4V po paru minutach i zaczyna spadac
..

-paluszek - cos mu nagle zniklo ze 2/3 pojemnosci i grzeje sie w
ladowarce jak diabel.

Wiem - nie doktoryzowac sie, wy^H^Hoddac do utylizacji, kupic nowe.
Ale moja ciekawa dusza chcialaby wiedziec co im sie naprawde stalo
:-)

J.


Re: Czemu akumulatory litowo-jonowe można łaczyć r ównolegle?
Órzytkownik "J.F." napisał :
Quoted text here. Click to load it

a czego siem spodzewałeś po produktach "made in china" ?:O)
to badziewie jusz tak ma:O)


Re: Czemu akumulatory litowo-jonowe można łaczyć równolegle?
On Wed, 16 Jun 2010 20:50:28 +0200,  Pap a5merf wrote:
Quoted text here. Click to load it

O, narzekac nie moge - pierwszy jak widac 10 lat w mierniku przezyl,
drugie tez swoje przeszly, interesuje mnie mechanizm zjawiska.
Wyschly czy co ?

J.




Re: Czemu akumulatory litowo-jonowe można łaczyć r ównolegle?
Órzytkownik "J.F." napisał:
Quoted text here. Click to load it

ja nażekam, bo też obserwuję co się dzieje z nowymi akumulatorkami, kture po
parunastu cyklach wykazują fszystkie defekty o kturych pisałeś, czyli szybki
spadek pojemności, napięcia i wzrost oporu wewnętrznego, stare akumulatorki
tego nie miały i całymi latami pracowały bez zażutu:O)


Quoted text here. Click to load it

mechanizmem jest wyzysk i partactfo, czyli to co robią obecnie
międzynarodowe korporacje produkujące akumulatorki, czyli przeniosły
produkcję do takich niewolniczych krajuf jak chiny i podobne, i mamy
"chińszczyzną" w tej materiii:O(
wiesz, to tak jakbyś się dziwił dlaczego te obecne chińskie plastikowe
obuwie i koszulki są takei badziewiaste i tandetne w porównaniu do dawnego
obuwia skużanego i koszulek lnianych:O)


Re: Czemu akumulatory litowo-jonowe można łaczyć równolegle?
On Fri, 18 Jun 2010 18:31:56 +0200,  Pap a5merf wrote:
Quoted text here. Click to load it

Chyba sie jednak nie rozumiemy - ten akumulatorek jest stary.
I przepracowal 10 [dziesiec] lat. Tyle ze duzo cykli nie musial robic,
bo miernik malo bierze.

I co prawda jest made in China, ale to jednak GP.

Quoted text here. Click to load it

Ale i tak jestem ciekaw co sie stalo.

J.


Re: Czemu akumulatory litowo-jonowe można łaczyć r ównolegle?

Quoted text here. Click to load it
(i
Quoted text here. Click to load it
wyrównawcze,
Quoted text here. Click to load it
wspólnie
Quoted text here. Click to load it

Nie widzę sprzeczności - one są właśnie "zawsze razem".

BTW, na pojedynczy akumulator też można patrzeć jak na wiele malutkich
akumulatorków połączonych równolegle :)

e.


Re: Czemu akumulatory litowo-jonowe można łaczyć równolegle?
Dnia 15.06.2010 entroper <entroper-pocztaonetpeel> napisał/a:
Quoted text here. Click to load it

Nie. Każde ogniwo schodzi z taśmy oddzielnie. Nikt potem nie patrzy na ich
nr seryjne przy ich łaćzeniu w baterie.

Quoted text here. Click to load it

Absolutnie nie! Jeden duży ma tą samą chemie. Każdy mały - inną.

--
ml

http://www.archimedes.eu.org /


Re: Czemu akumulatory litowo-jonowe można łaczyć r ównolegle?

Quoted text here. Click to load it
ich

ale schodzi z tej taśmy w podobnym stanie i raczej bez żadnej historii.

Quoted text here. Click to load it

w odpowiednio krótkim odcinku czasu nawet duży ma wewnątrz "inną chemię".
Różnica jest taka, że w dłuższym czasie stan chemii w dużym potencjalnie
może się wyrównać (BTW, jest górna granica rozmiaru wynikająca z tego
zjawiska?).

e.


Re: Czemu akumulatory litowo-jonowe można łaczyć równolegle?
Dnia 16.06.2010 entroper <entroper-pocztaonetpeel> napisał/a:
Quoted text here. Click to load it

Jasne... I ktoś pewnie jeszcze sprawdza czy mają taką samą różnicę
potencjałów przed połączeniem w baterie. Nawet chińskie ogniwa mają opór
wewnętrzny rzędu 25 mOhm wiec łątwo sobie policzyć jakie popłyną prądy.

Zgadza się - ładunki się wyrównają ale jak wpływa na działanie ogniwa
(krótkotrwały) taki prąd?

Quoted text here. Click to load it

Bzdury opowiadasz. To tak jakby chciał wyrównać chemie w stojąych obok
siebie słoików przez wyjmowanie z nich ogórków.

Re: Czemu akumulatory litowo-jonowe można łaczyć równolegle?

Quoted text here. Click to load it

Pomyśl odrobinkę, to nie boli.
Jak schodzą z taśmy jeden po drugim i nie wybuchają od razu, to znaczy,
że mają idealnie ten sam potencjał i stan naładowania. Przecież
elektrody nawijane są z metra i cięte po nawinięciu odpowiedniej ilości.
Jeśli dopuszczamy różnicę naładowania od celi do celi, to równie dobrze
musimy założyć, że w obrębie jednej celi naładowanie byłoby silnie
nierównomierne i prądy wyrównawcze płynęłyby w obrębie jednego ogniwa.
 Materiał czynny naniesiony jest "z wiadra" i to bardzo równomiernie.
Żeby dwie cele z jednej szarży miały różny stan naładowania, to maszyna
musiałaby być mocno do rzyci.

 
Quoted text here. Click to load it
 
Quoted text here. Click to load it

Nie kumasz nic a nic. Twierdzisz, że w jednej beczce ogórków chemia jest
od końca do końca idealnie taka sama, względnie, że słoiki napełnione z
jednej beczki mają niebezpiecznie różną chemię.
--
Marek Lewandowski

Re: Czemu akumulatory litowo-jonowe można łaczyć równolegle?

Quoted text here. Click to load it

AF%e niby co?
SkB1%d masz te rewelacje?
KaBF%da szanujB1%ca siEA% firma pakietuje ogniwa z jednej szarBF%y.

--
Marek Lewandowski

Re: Czemu akumulatory litowo-jonowe można łaczyć równolegle?
Hello Marek,


Quoted text here. Click to load it



Czemu zmasakrowałeś poprawnie zadeklarowane polskie robaczki?

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Czemu akumulatory litowo-jonowe można łaczyć równolegle?
Quoted text here. Click to load it

Zapytaj googla, gprs mi lezy, wiec postuje z roboty przez gugla.
Przedwczoraj dzialalo poprawnie.

pzdr,
Marek

Site Timeline