żona mnie zatłucze jak nie pomożecie

Jan 28, 2018 60 Replies

użytkownik Jakub Rakus napisał:

Inna owszem, może mieć zalety, ale niekoniecznie musi być dobrą układaczką komponentów drobnych.

Cipa nie facet. Facet by odpowiedział „chuj nie żona” :P

[...]

Niby teraz liczniki elektroniczne, a może masz stary? Kiedyś też się tym bawiłem i rewelacji nie ma. U mnie nie działało (jak się domyślam) przez niską impedancję sieci - BMy

630A. Bo to co masz w domu włączone na tej fazie, to Ci zwiera sygnał. Np.: telewizor ma mostek i za nim duży kondesator, zresztą wiele urządzeń tak ma. A pamiętam jeden monitor komputerowy, który nie miał żadnych elementów przeciwzakłóceniowych. Ale to w jedną stonę... w stronę licznika też masz zwarcie... Może pomoże jakiś/jakieś dławiki.

Mam coś podobnego tylko droższe i działa między piętrami. Z tym że w całej chałupie jedna faza. Zrób jedno doświadczenie, obróć wtyczkę w gniazdku. Jak nie pomoże to w drugim. Doświadczenie z całkiem innego urządzenia :) Wojtek

Użytkownik "sundayman" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:p4ofj9$i1l$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

A bezpieczniki ? tez jeden, czy dwa rozne ? Moze bezpiecznik tlumi, wszak cewke zawiera ..

Ale na pietrze dziala :-)

J.

W dniu 2018-01-30 o 00:42, Mario pisze:

To skrót myślowy oznaczający zapamiętanie hasła do sieci o danym SSID, tak aby urządzenie się samo logowało.

Mam sieć o tym samym ssid i haśle w kilku lokalizacjach. Laptopy i telefony się logują wszędzie same i w ogóle nie muszę nic robić. Takie durne radio za każdym przewiezieniem będzie wymagało od nowa wyboru ssid, wprowadzenia hasła i kilku minut namysłu.

L.

W dniu 28.01.2018 o 04:27, sundayman pisze:

(...)

:-D :-D świetne. Nie martw się, będzie się leczył u Chazana :-)

Krycha.

Nie, koleżanka małżonka usuwa ;)

W dniu 30.01.2018 o 21:55, kasik pisze:

Czyli piermanętna ingiwilacja ??

no kuśwa, żebyś wiedział że jutro sprawdzę ! Jak zadziała to się chyba tak zdziwię, że nie wiem...

licznik nowy, ale poza działką, od domu jakieś 20m.

Czyli wychodzi jedno wielkie zwarcie :D

to jest widzisz, taki dyskretny mobbing. Wstaje koleżanka rano godzina 6.00 (ja akurat zazwyczaj wtedy się zbieram do spania :).

I tak sobie idzie do telewizora i pada TO PYTANIE ;

"...hmmm...no i co, jest już internet w telewizorze ?..."

pytanie niby to na spokojnie. Niby że bez pretensji. Ale ja w tym spokoju widzę moją egzekucję. I się próbuję ratować ;

"nooo, jeszczeeee nieeee....ale będzie. Spoko - panuję nad sytuacją. Pracujemy nad tym z całą grupą w internecie. Będzie pani zadowolooona !"

Ona na to nic. Sobie przełącza na jakiś kanał i idzie się tam mejkapować czy coś. I taka cisza przez chwilę panuje. Straszna.

Wtedy spieprzam dyskretnie do łazienki. No ale jak długo tak można ??

Spoko :)

Kopanie w sieci dało rezultat podobny - 0,1uF 630V między fazami. Czy to by działało, to już się nie dowiem z powodu deaktualizacji tej części problemu. Ale nawet sobie w międzyczasie zrobiłem taki profesjonalny "łącznik" :)

No ale już nie podłączę, no bo po co... Aktualnie walczę z skonfigurowanie 2-go routera jako bridge dla pierwszego.

W dniu 2018.01.31 o 03:22, sundayman pisze:

Nie wiem jaką masz konfigurację, ale u mnie mam bridga i chwilę mi zeszło na konfiguracji, bo nigdzie w poradnikach nie było informacji, że ip głównego routera musi być x.x.x.1 a tego drugiego x.x.x.2, a dodatkowo pula ip od 2-9 jest zarezerwowana i nic z tej puli się nie podłączy do tej sieci.

pozdrawiam Krzysiek

ps. u mnie router główny ma dostęp do internetu przez gsm, podpięty do niego przez bridga wifi jest jakiś najtańszy tplink, a do tplinka reszta urządzeń.

Dnia Wed, 31 Jan 2018 01:48:56 +0100, sundayman napisał(a):

Dam Ci radę trochę od czapy - popsuj telewizor, przetnij wtyczkę i powiedz że myszy przegryzły, albo szczury, a kobiety się boją szczurów. Coś w ten deseń. I masz trochę spokoju. A jak powie by jechać po nowy kabel, to znów powiedz że niedomaga samochód, albo że byłeś w sklepie ale do tego modelu nie maja wtyczki. Nie ma za co. ;)

Po pierwsze w domu są 2 koty. No, ale to jeszcze pół biedy, bo te koty na widok szczura to by popuściły z wrażenia a potem uciekły w podskokach.

Ale poza tym są także 2 dobermany (zresztą one są zdecydowanie bardziej koleżanki małżonki niż moje...) - tak, że wątpię, żeby mysza czy szczur zrobiły na niej poważne wrażenie.

Koleżanka sobie lubi oglądać programy w stylu "Doktor G pokazuje jak wyjmuje się mózg ze zwłok za pomocą widelca". Ja tego nawet słuchać nie mogę. Tak, że nie jest to charakterek w stylu "ojej ojej tu tu ! robaczek ! ZABIJ GOOO !".

Tak, że nie tędy droga imo. Ale dzięki, doceniam że próbowałeś...

Wiosna! Wiosna jest za dwa miesiące. Ja bym ciepnął ten kabel po kątach i do remontu bym wytrzymał :) No ale to ja. Wojtek

W dniu 31.01.2018 o 19:48, wowa pisze:

Ja też. Zwłaszcza, że ja nie oglądam w ogóle. Nie mam czasu, albo lecą jakieś idiotyzmy. Jedyna rzecz, która mnie się ostatnio spodobała to BLACK MIRROR. A tak - to wolę sobie z YT puścić "07 zgłoś się" po raz 1342-ci :)

No ale koleżanka małżonka nie dysponuje cierpliwością. Gdybyście wiedzieli jaką walkę musiałem stoczyć, żeby przełożyć ten remont z listopada na wiosnę... jeżu kolczasty. I nie odbyło się bez ustępstw (salon pomalowany tymczasowo do wiosny, tak samo przedpokój i kuchnia. Wymienione oświetlenie tamże, bo do wiosny nie dałoby się. I kilka innych rzeczy. Ostatnio usłyszałem (tak jakoś zaraz po świętach) że pan od ekipy budowlanej ma teraz więcej wolnego czasu, i gdybyśmy teraz chcieli (położenie kafli na całym parterze, wymiana okna na taras, sufity podwieszane itp itd) to on weźmie taniej. Rozumiecie - teraz, w styczniu. Śniegi leżą a oni mi rozpieprzą pół domu.

Tak, że podsumowując - koleżanka małżonka jest generalnie super. No uwielbiam ją przeważnie. Ale czasem mnie tak wkurza, że wziąłbym jakiegoś solidnego kija, najlepiej z sękami i.... ech, za te wszystkie krzywdy :)

Ale potem mi przechodzi. Co zrobić. Uczucie nie jest racjonalne się okazuje. Nawet po parunastu latach.

W dniu 2018-01-28 o 04:27, sundayman pisze:

Próbowałeś aktualizacji na telewizorze? Na routerze/access poincie? To często pomaga na zrywanie komunikacji. Spróbuj zupełnie innego access pointa - czasem urządzenia "się nie lubią". Zmienisz jedno i jest OK. No i pomysł z AP jako klientem WiFi też może pomóc.

Pozdrawiam

DD

Sprawdź ile wynosi czas dzierżawy: być może co parę minut odłącza cię od Internetu. Netia ustawiła na 10 minut. Teoretycznie po połowie powinno odnowić, ale przy overbookingu... może być różnie.

Sprawdź czy telewizorek dobrze działa na kabelku. Może to nie problem Wifi.

Być może pomoże repeater Wifi ustawiony na wyraźnie inny SSID, tak aby tv łączył się tylko z nim.

No i warto sprawdzić jaki standard wifi jest w routerze, a jaki w telewizorku. I czy router ma QoS. Bo może po prostu co parę minut coś upiera się na zjadanie transferu i telewizorek nie dostaje swojej porcji.

Teoretycznie można zmienić kanał wifi, ale nowsze routery same potrafią znaleźć ten bardziej niezajęty.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required