żona mnie zatłucze jak nie pomożecie

Jan 28, 2018 60 Replies

W dniu 2018-01-28 o 22:41, AS pisze:

Czyli np. z antenami panelowymi lub innymi, bardziej kierunkowymi.

Natomiast

od sygnału znacznie ważniejszy jest stosunek sygnał/szum.

Możesz mieć obok siebie stertę urządzeń, sygnał na poziomie -28dB, ale szumy niewiele niższe i też będzie problem. A "w środku lasu" -70dB i stabilne połączenie.

Jak nie masz innych anten, to spróbuj istniejące położyć, aby jak najlepiej się widziały - antena prętowa promieniuje najlepiej poprzecznie do pręta.

A od kiedy w sieci elektrycznej domowej cokolwiek poza licznikiem i bezpiecznikami jest włączane szeregowo?

W dniu 2018-01-29 o 11:43, Jacek Maciejewski pisze:

Widać do elektroników trzeba pisać "korków automatycznych" Wiec popatrz na drogę sygnału między gniazdkami na różnych fazach przyjmując zasadę działania współczesnych zabezpieczeń nadprądowych i "różnicówek" I wtedy pisz o indukcyjnościach w obwodach.

W dniu 28.01.2018 o 04:27, sundayman pisze:

Zamiast zmostkować to przełącz któryś z obwodów pod inną fazę. O ile nie zmieni to dużo w obciążeniu poszczególnych faz. Poza tym jeśli to wina interfejsu WiFi w TV to możesz koło TV postawić jakiś mały router połączyć go jako mostek z tamtym routerem a z routerka do TV kablem.

Juz widze ten billboard z kampanii społecznej:

Zdjecie sundumana z podbitym okiem a pod nim podpis: "Bo Netflix nie działał..."

c.

W dniu 28.01.2018 o 04:27, sundayman pisze:

Wszystko podpowiadają jakieś dziwne, niezrozumiałe rozwiązania. A czy nie prościej zmienić... żonę?

W dniu 2018-01-28 o 04:27, sundayman pisze:

popłakałem się:) nie ma to jak wjechać facetowi na dumę:) masz po prostu doświadczoną małżonkę :D

a do rzeczy: jak już koniecznie musisz użyć wifi to po prostu weź punkt dostępowy i podłącz kabelkiem do RJ45 w TV. AP w 802.11n (choć chyba teraz cieżko zdobyć g to nie ryzykowałbym i upewniłbym się ;)))

Mówiąc krótko - nie używaj wifi z TV jak nie musisz. Zresztą normalnego wifi z większych antenek też nie używaj;) Użyj AP mogących wyciągnąć

300mbps (zakładam, dość naiwnie, że to na dachu to "czysta" mbps).

U mnie na dystansie 10m przez jedną ścianę k-g punkt 150mbps nie wyrabia na zakrętach przy streamie full hd z tvheadend. Działa nawet nieźle ale widać lekkie przycięcia.

A jak będziesz robił remont to wal kable gdzie się da. Taką mam refleksję po tym, jak będę musiał rozwalać pół domu aby poprowadzić brakujące skrętki.

Dnia Mon, 29 Jan 2018 13:35:05 +0100, t-1 napisał(a):

  1. Niby bezpieczniki to też "aparaty elektryczne" ale jakoś nie przyjeło się ich za takie uważać. To podobnie jak z transformatorem który niby jest "maszyną elektryczną" ale w praktyce na te słowa żadnemu elektrykowi nie przyjdzie do głowy obraz trafa.
  2. Aby połączyć fazy dla w.cz. wystarczy je zewrzeć kondensatorami za bezpiecznikami i nawet nikomu by do głowy nie przyszło by to robić przed nimi.

Pomyślałbym nad zmostkowaniem ich kondensatorem... ale nie robiłbym tego, tylko najpierw dobrze bym pomyślał, poczytał, poszukał i policzył.

Możesz jeszcze spróbować kupić access pointa z trybem "client". Wtedy TV łączysz kablem z tym AP, a on po wifi łączy się z właściwym AP.

Zakładam że chodzi o BSSID.

Eee, ja mam w sieci domowej EAP i Radiusa.

"Lepszej nie znajdę, a takiej samej nie chcę" jak to było w jakimś dowcipie z długą brodą?

Piotrek

W dniu 2018-01-29 o 16:47, Jacek Maciejewski pisze:

Jeszcze może być podlicznik, jakieś listwy z filtrami itp. Wszystko będzie przeszkadzać.

Tak napisałeś do pytającego, niekoniecznie specjalisty: Cytat: "Bzdura. 3 kondensatory MKP 100+nF/630V między fazy za licznikiem i będzie śmigać"

Dnia Mon, 29 Jan 2018 18:24:35 +0100, t-1 napisał(a):

Mozna zmostkować. I w ogóle chyba przesadzasz, takich rzeczy nie ma w typówce.

To nie ja, ale ja to bym dał 1nF/kilka kV rodem ze starych ruskich OTV lampowych. Gniotsia nie łamiotsia.

W dniu 2018-01-29 o 18:24, t-1 pisze:

Listwy nie maja filtrów, co najwyżej warystory.

W dniu 28.01.2018 o 23:33, Luke pisze:

Co rozumiesz przez parowanie. Korzystanie z WPS?

Myślę o tym czasem, jak mnie wkurzy, ale :

  1. Przyzwyczaiłem się
  2. Trudno znaleźć ładniejszą ( modelka playboya - ale nie podam numeru... :)
  3. Umie układać elementy SMT z prędkością około 500 CPH (sprawdzone kilka razy )
  4. Można z nią pogadać o splątaniu kwantowym, ostatnio próbowała się nauczyć programowania w C#
  5. Robi dobre jedzenie
  6. Toleruje że wstaję czasem o 15.00 tej
  7. Można zabrać do dowolnie drogiej restauracji (i tak zamówi sałatę z trawy za 10 zł.)
  8. Przytula mnie, mimo że jestem brzydki i gruby (fuj)
  9. Poznaliśmy się kiedy jeździłem 20-letnią Hondą - więc moja kasa, której się dorobiłem nie jest jej motywacją.

Tak, że - no nie jest łatwo znaleźć coś lepszego. Próbuję czasem - ale na razie dupa :)

Dziwne - zniknął mój wpis z wczoraj ? Jak piszę z domu, to potem nie widzę tego posta na grupie... SPISEK ??

W każdym razie - jeszcze raz mały update:

Sytuacja jest taka : Na dachu domu jest antena ubiquiti, z której kabel leci do pokoju na piętrze - tam jest router wifi. Nie mogę prosto dać kabla na dół do salonu, bo to nawet nie są pomieszczenia jedno nad drugim. Więc musiałby się kabel walać po podłodze. Wiosną będzie większy remont, wtedy pociągnę gdzie się da 100km kabli :)

Jak to mówią - szewc chodzi bez butów. Jak byście wiedzieli jakie robiłem swego czasu instalacje ludziom po domach... :) Całe szafy z przewodami, osobne kable do każdego pokoju, widok jak w elektrowni jakiejś...

No ale kupiłem dom gotowy, no i wiadomo jak jest.

Co do transmisji :

Sprawdziłem - jednak to jest jedna faza. Byłem pewien, że nie. No ale - jedna. Mimo to nie działa. A właściwie - na piętrze działa. A Piętro <> parter niekoniecznie. Coś tam niby czasem styknie - ale na chwilę. I byle jak.

Dlaczego ? Albo to jakieś stare badziewie, albo w ogóle ten system jest do dupy ? Urządzeń elektrycznych nie ma wiele w sieci... zakłóceń nie powinno być.

Postanowiłem więc tymczasowo spróbować z drugim routerem - albo jako repeater albo przy TV. Sygnał WIFI (telefonem sprawdzany) to jest ok.

-60 dB. No dużo to nie jest, chociaż np. laptop w tym samym miejscu działa OK.

Co do łączenia faz - zrobiłem sobie dynks z kondensatora 0.1uF 500VAC, no ale w tej sytuacji nie ma czego z czym spinać... :)

Dnia Tue, 30 Jan 2018 01:51:46 +0100, sundayman napisał(a):

Z czasów sprzed wi-fi i tanich ruterów pamiętam że zdania na temat skuteczności tego systemu były mało pochlebne. Dodatkowo, krótkofalowcy mieli o nim jak najgorsze zdanie bo sieje toto niemożebnie po całych krótkich.

Na pewno się ucieszy jak to przeczyta ;)

W dniu 2018-01-29 o 20:09, Janusz pisze:

Są listwy z filtrami RLC.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required