Zasilanie własnych konstrukcji przez PoE

Oct 12, 2025 Last reply: 7 months ago 22 Replies

Jakiś czas temu zrobiłem generalny remont swojej sieci komputerowej. Wyleciały z niej ostatnie switche 100 Mbps oraz urządzenia zasilanie pasywnym PoE (głównie stare kamery). Teraz mam kilka switchy obsługujących standardowe IEEE 802.3af.



Obecnie chciałbym w kilku miejscach umieścić kilka własnych modułów, które zbierałyby dane z paru czujników (m.in. temperatura, ciśnienie atmosferyczne, wilgotność, ruch/obecność, otwarcie drzwi). Wiem, że obecnie popularne jest robienie takich rzeczy na protokołach bezprzewodowych (chociażby na modułach WiFi od ESP) ale ponieważ i tak będę musiał tam jakość dociągnąć zasilanie, chciałem wykorzystać Ethernet z PoE.



Plan jest taki, żeby podciągnąć skrętkę do hermetycznych puszek w kilku kluczowych miejscach i tam umieścić swoje moduły. Zaprojektowałem już parę różnych urządzeń korzystających z Ethernetu (zaczynając od ENC28J60, przez W5510, kończąc na MCU z wbudowanym MAC i zewnętrznym PHY), jednak nigdy jeszcze nie budowałem urządzenia zawierającego własny kontroler PoE. Dlatego jednak chciałbym postawić na jakiś gotowy moduł.



Co sądzicie na przykład o czymś takim?



formatting link
Czy taki moduł zasilający mogę bezpiecznie umieścić w hermetycznej skrzynce na zewnątrz, razem ze swoją elektroniką i zostawić działający 24/7?


W dniu 12.10.2025 o 11:57, Atlantis pisze:

Bezpiecznie pod jakim względem? Zapalić raczej nic nie zapali. Zepsuje się kiedyś na pewno. Nie pamiętam czy dokładnie ten, ale kiedyś zastosowałem podobne moduły i raczej nie było problemów - gwarancję przechodziły na pewno. Dużo stosujemy tego:

formatting link
raczej na 12V, choć na 5V też kilka było zastosowanych. Pracują zwykle w puszce na zewnątrz. Awarii sobie nie przypominam.

Ja bym zostawił. Jak chcesz mieć pewność to zalej elektronikę żywicą. Ewentualnie dorzuć do tej puszki pochłaniacz wilgoci (taką zwykłą saszetkę). To drugie rozwiązanie widziałem w fabrycznej zewnętrznej (hermetycznej) kamerze.

Ja swoją elektronikę trzymam na zewnątrz w hermetycznych puszkach, ale dodałem otwory z dołu (wchodzą nimi kable, ale celowo ich nie zalepiałem). Wyrównują ciśnienie i pozwalają na odprowadzenie ewentualnych skroplin. Póki co (kilka lat) nic się z tym nie dzieje, choć do jednej weszły jakieś małe robaczki i się namnożyły, więc może warto jednak zrobić osobny otwór wentylacyjny z jakimś filtrem (ale to chyba overkill).

Używałem bardzo podobnego lub identycznego do zasilania R-Pi Zero.

Pomijając hermetyczność: po pierwsze standard PoE to jakieś 50V a mój miał bodaj max 18 o czym dowiedziałem się kiedy dostałem go do ręki (w aukcji kłamali), oraz wydajność prądowa była niewielka, ledwo wystarczało do zasilania Pi Zero.

Zainteresuj się czymś takim:

formatting link
I dokładaj do tego własną przetwornicę step-down.

W dniu 13.10.2025 o 17:36, heby pisze:

Gówno straszne. Kable są tam cieńsze od włosa. Ostatnio tego użyłem do zasilania routera na 9V i UTP 20m. Musiałem kondzia 10000mikro dołożyć bo router się restartował a nie chciałem kupować dodatkowego zasilacza na 10V, żeby wyrównać spadek napięcia. Raz tak zrobiłem z 5V i kupiłem zasilacz 6V żeby na 20m mieć 5V.

To już lepiej to:

formatting link
Przynajmniej są dwie pary na zasilaniu a nie jedna i okablowane jest grubszym druciskiem.

Przy 50V zasilania PoE nie ma to dużego znaczenia.

Natomiast jeśli wciskasz tam 12V i router spodziewa się 12V to faktycznie jest problem. Ale wtedy to jest ogólny problem: ethernet ma dużą rezystancję na drutach i gniazdach. Stąd preferowane jest wysokie napięcie.

W dniu 14.10.2025 o 11:14, heby pisze:

Wszystko OK, bo to zrozumiałe ale gadżet który poleciłem spełnił to co chciałem a ten dynks nie spełnił. Na 20m skrętki o przekroju 2x0,5mm +

2x05mm nie spodziewam się spadku 1V przy poborze 1A więc nie problem jest w ethernecie. Dam ci jednak przykład z kamerą CVI, która spokojnie daje radę na 200m przy 12V bo nie posiada PoE na skrętce 2x0,5 + 2x 0,5 ale kamera IP z tym dynksem nie działa przy 100m na 12V, pomimo, że to w sumie taka sama kamera jeśli chodzi o pobór prądu.

To proponuję zrewidować swoje wyobrażenia. Dla przewodu 0.5mm2 20m

12v@1A jest spadek jest 1.418V

W dniu 14.10.2025 o 14:41, Marek pisze:

Tam jest 2x0,5mm + 2x0,5mm czyli 1mm + 1mm. Chodzi o to, ze dynks ma JEDNĄ parę i to cieniutką linką, chyba 0,2mm a to co podałem ma DWIE pary czyli 4 druciki 0,5mm. Teraz łapiesz?

W dniu 14.10.2025 o 15:07, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:

Cyt: "Wniosek Spadek napięcia na tym odcinku drutu miedzianego przy prądzie 1A wynosi około 0,688V. Jest to wartość, którą należy uwzględnić, zwłaszcza przy zasilaniu urządzeń wrażliwych na wahania napięcia lub pracujących na niskim napięciu (np. 5V czy 12V)."

https://g.co/gemini/share/82e01d2ba56f

A na czym ta skrzynka? murowanej sciany nie podpali, a jak metalowa, to małego ognia nie wypusci :-)

Ale jak słoneczko podgrzeje do 50 st C ... no niby moze pracowac 0-55C :-)

Pytanie, czy cię uUSB zadowoli? UE/Swiat przechodzi na USB-C.

J.

W dniu 12.10.2025 o 11:57, Atlantis pisze:

Od paru lat używam czegoś podobnego z Ali bez problemów, i do kamerek i do Access Pointów. Jak chcesz na zewnątrz używać, to musisz dać w jakąś puszkę - wilgoć z mgły, podkrakowski smog i 48V nie dają zbyt pożyć niezabezpieczonym złączkom RJ-45..

Przecież to jest zwykły injector do pasywnego PoE. Używałem czegoś takiego dawno temu, razem z chińskimi kamerkami, które nie obsługiwały IEEE 802.3. To są zwykłe przelotki, które puszczają zasilanie przez nieużywane pary skrętki połączenia Fast Ethernet.

To o czym ja mówię to bardziej "inteligentny" moduł zgodny ze standardem, który potrafi dogadać się z switchem PoE. Zamówiłem kilka sztuk do testów i wygląda na to, że to faktycznie działa. Z jednej strony podpinam to do switcha, z drugiej mam 5V na microUSB do zasilania swojego urządzenia.

PoE w tanich switchach nie wymaga dogadywania, jast całkowiecie pasywny. Nie wiem jaki masz switch, ale te które wymagają manipulacji z detekcją rezystora na lini zasilania to overkill do takiego zastosowania.

Sugestia była o zastosowaniu tych przelotek *zamiast* switcha PoE.

W dniu 18.10.2025 o 20:25, heby pisze:

A to ja tak tanich nie widziałem. Owszem, w niektórych można sobie włączyć zasilanie na stałe, ale takiego co ma włączone na stałe i nie można wyłączyć to nie spotkałem (chyba że zepsute).

Prawdę mówiąc dawno nie widziałem takich switchy. No może jeśli nie liczyć mocno już używanego sprzętu, albo trochę mniej używanych modeli, dedykowanych do zasilania konkretnych urządzeń, które wspierały niestandardowe pasywne PoE (np. starsze Access Pointy Ubiquiti). Teraz w domowej sieci mam kilka zarządzalnych switchy TP-Linka ze standardowym PoE IEEE 802.3, więc stosowanie pasywnego zasilania po skrętce kompletnie mija się z celem

Ten overkill okazał się być jedynym sensownym rozwiązaniem kwestii zasilania kamer i Access Pointów. Żadnych dodatkowych zasilaczy w formie "wtyczek", żadnych injectorów. Po prostu pojedyncze kable schodzące się w skrzynce/szafce, a do tego możliwość podejrzenia ile dane urządzenie z grubsza konsumuje prądu. A ponieważ zostało mi jeszcze trochę wolnych gniazdek z obsługą PoE oraz budżetu energetycznego na switchach, to dla czego miałbym tego nie wykorzystać do zasilania własnych urządzeń?

Bo switch PoE już jest.

Zamówiłem na próbę kilka sztuk takiego zasilacza PoE i muszę powiedzieć, że słabo. Na razie przeprowadziłem kilka eksperymentów ze swoimi płytkami i widzę problemy ze stabilnością działania.

  1. Płytka z STM32F407 + DP83848 + lwIP z DHCP. Pojawiają się problemy przy starcie - zupełnie jakby link się nie podnosił i urządzenie nie dostawało IP od DHCP. Przy normalnym zasilaniu wszystko działa normalnie. Ze statycznym IP jeszcze nie próbowałem.
  2. Płytka z Atxmega128A38 + W5100, konfiguracja z DHCP. Tym razem płytka dostaje IP i działa normalnie, ale po jakimś czasie przestaje działać i komunikacja sieciowa zamiera.
  3. Powyższa płytka ze statycznym IP. Przy zasilaniu przez ten moduł PoE łączność sieciowa w ogóle się nie podnosi po starcie. Przy zewnętrznym zasilaniu działa normalnie.

Zastanawiam się, czy może te moduły wprowadzają dodatkowe opóźnienia i np. link nie jest widoczny dla urządzenia od razu po podaniu zasilania? A może po prostu zasilanie 5V na tym wyjściu microUSB nie jest dostatecznie stabilne i elektronika zaczyna wariować?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required