Zasilacz z 12V samochodowego na 12V dla listwy LED

Jan 03, 2024 Last reply: 2 years ago 9 Replies

Witajcie.


Znajoma osoba zanabyła na aliexpresie listwę LED do samochodu. Jest ona zasilana na prosto z instalacji auta. Jeszcze jej osobiście nie widziałem, bo jest z dugiej strony Polski. Nie wiem więc, jakie to diody i jaki prąd pobierają. Ale wiem, że z reguły tak zasilane diody szybko padają.



Są gdzieś gotowe zasilacze, żeby samemu nie dziergać drivera?



in <news:z8frtdr599sa$. snipped-for-privacy@40tude.net user Adam pisze tak:

a jeśli diody są połączone równolegle to co zrobisz? ;)

Dnia Wed, 03 Jan 2024 19:27:12 GMT, PiteR napisał(a):

Należałoby przeliczyć. Nie wiem, czy Chińcvzycy robią równolegle. Raczej typowe sekcje równoległo-szeregowe. Zasiliłbym to impulsami, aby z jednej strony było dość jasno, a z drugiej strony aby nie przegrzać diod.

Pewnie gdzieś tak koło marca będę na miejscu, to dokładniej obejrzę ten chiński wynalazek.

W dniu 2024-01-03 o 22:07, Adam pisze:

Raz widziałem samochód z tylnymi światłami zasilanymi impulsowo. Jak za nim stanąłem to przy każdym obróceniu głowy widziałem te świtała jako serie świateł. P.G.

Przy stopach to moze nawet lepiej :-)

To jest częstsze, i smiesznie wygląda na filmach, jak sie czestotliwosci zdudnią.

A przy okazji - kiedys były zarówki dwuwłóknowe, a dzis chyba właśnie modulacja jasnosci LED, skoro to moze być to samo światło.

W USA jeszcze robi za kierunkowskaz, ale Europa twarda i sie nie da tak łatwo :-)

J.

W dniu 4.01.2024 o 12:17, J.F pisze:

Ja tam wolę to europejskie rozwiązanie zamiast zastanawiać się czemu ten stop miga.

in <news:un62uq$opg$1$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net>

user Piotr Gałka pisze tak:

kąty oczu lepiej wykrywają ruch? żeby szybciej uciec od lwa?

Ale gorzej niż osobny kierunkowskaz.

Ja mam tak zasilane od lat i jeszcze żadna nie padła. Może dlatego, że w czasie jazdy się zwykle nie świecą.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required