zasilacz stabilizowany 12V

Jun 23, 2009 9 Replies

Witam, Czy moze ktos sie wypowiedziec na temat tych dwoch zasilaczy?



formatting link



1) Zasilacz wzmacniaczy antenowych ZS 12V 100mA 6,71 PLN
2) Zasilacz stabilizowany 12 V / 250 mA JACK (+) 30,49 PLN

czym one sie roznia oprocz ceny i max. pradu, ktory jest lepszy?



pozdrawiam. R.M.


mam rozumiec, ze roznica w cenie jest podyktowana tym, ze ten pierwszy jest nie stabilizowany (w zwiazku z tym gorszy)? ale czy na pewno jest nie stabilizowany?

w jakims stopniu na cene, ma wplyw rowniez moc, a tym samym liczba zwojow, ale nie sadze zeby pokrywalo to 100%, musi byc w tym jeszcze jakis features ...

R.M. pisze:

Inny producent (tani zasilacz: Zolan, drogi: Tatarek). Obie firmy polskie, aż dziwne, że sklep nie ma w ofercie 2x tańszych chińskich zasilaczy. Żądanie 30zł za stabilizowany 12V/250mA to zdzierstwo w biały dzień.

Pan Adam Dybkowski napisał:

Może specjalna oferta dla sercowych? Niektórzy ponoć dostają apopleksji na sam widok.

Jarosław Sokołowski pisze:

Widok czego? "MADE IN P.R.C." na naklejce?

Witam, obydwa s± stabilizowane. W opisie tego 2 podano ¿e jest wymagany gdy wydajno¶æ pr±dowa 1 jest zbyt ma³a. Ró¿nica wynika w pewnym stopniu z mocy zastosowanego transformatora ale wydaje mi siê ¿e 1 jest bardzo popularny (ilo¶ci w miliony id±ce w polsce) i zarazem tani z powodu masowej produkcji natomiast 2 jest znacznie mniej popularny i d³u¿ej le¿akuje w magazynie czekaj±c na klienta i to jest powód jego znaczne wy¿szej ceny.

Pan Adam Dybkowski napisał:

Chodziło mi o to: snipped-for-privacy@pik-net.pl. Być może sama naklejka nie wystarczy i trzeba popatrzeć do środka. Ale z drugiej strony, niektórzy i tak wiedzą co w środku, nawet bez patrzenia. To może od widoku samej naklejki też się może coś porobić? Zresztą co ja się będę za kogoś wypowiadał. Zwłaszcza, że na medycymie znam się słabo -- to o palpitacje chodzi, nie apopleksję.

z ciekawosci mam pytanie, co moglo sie popsuc w zasilaczu? skoro czasami (kilka razy w ciagu dnia) napiecie spada raz do 0 raz do 6V, po wylaczenie i wlaczeniu do sieci z powrotem wraca do 12V

na instrukcji tamiza ZS1 pisze, ze w przypadku zwarcia, dioda przestaje sie swiecic, wiec raczej zwarcia nie ma gdyz gdy napiecie spada do 0V dioda wciaz swieci, po za tym sprawdzalem omomierzem i nie ma zadnego zwarcia ... wiec co moglo sie popsuc?

PS rozumiem ze jesli zasilacz ma diode sygnalizujaca zwarcie, to jest automatycznie zabezpieczony przed zwarciem?

pozdrawiam, R.M.

pomozecie zdiagnozowac usterke? otoz wymienilem zasilacz na nowy i okazuje sie ze napiecie dalej czasami spada do 0V, objawia sie to spadkiem poziomu sygnalu do 0, do zasilacza mam podlaczony taki wzmacniacz:

formatting link
czy spadek napiecia, moze byc wynikiem awari/uszkodzednia tego wzmaczniacza?

pozdrawiam, R.M.

Użytkownik R.M. napisał:

Może ale pisałeś, że zasilacz ma sygnalizację zwarcia, która się nie świeci. 0V to albo przerwa, albo zwarcie. Jeżeli brak sygnalizacji zwarcia, to kabelek się urwał.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required