Zasilacz do stroboskopu 350-400V DC???

Sep 13, 2004 11 Replies

Witam, Posiadam palnik stroboskopowy o symbolu FT-218. W pdf-ie do niego wyczytalem ze napiecie miedzy jego anoda i katoda powinno wynosic min. 350V. Posiadam juz uklad stoboskopu, w ktorym zasilacz sklada sie z mostka prostowniczego i za nim kondensatora 100u/400V. Zasilacz ten daje 308V DC- to za malo dla tego palnika. Probowalem mimo wszystko wyzwolic ten palnik- zaswiecil sie, ale nie chcial sie zgasic ;) Szybko wylaczylem zeby czegos nie sfajczyc ;) To zapewne dlatego ze zasilam go z 308V a nie z 350V DC. Mam wiec pytanie, co przerobic w zasilaczu zeby osiagnac te upragnione 350V?



Dla zainteresowanych podaje linka do pdfa:

formatting link
A tak wyglada moj uklad stroboskopu (prakryczny elektronik):
formatting link
Pozdrawiam DS


U¿ytkownik "Damian" snipped-for-privacy@box43.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...

Raczej jaki¶ problem z uk³adem ³adowania (za du¿y pr±d).

Zastosowacz w zasilaczu podwajacz napiecia - dostaniesz 610..620V bez problemu.

Sytuacja siê komplikuje, bo ta lampa mo¿e mieæ max. 500V, wiêc nie podwajacz a zasilanie autotransformatorowe lub przetwornica daj±ca odpowiednie napiêcie. Poza tym to nie jest ¿aden palnik stroboskopowy tylko _ma³a_ (zaledwie 30Ws) lampa do fotograficznego flesza. Jak ci "pójdzie" to reszta wypracowanego uk³adu (na 450V) bêdzie do niczego.

Dobra rada - kup na gie³dzie kilka IFK-120 (120Ws) i eksperymentuj.

formatting link
Uk³adzik zawiera pewn± dozê ryzyka - od w³a¶ciwego doboru d³awika zale¿y czy lampa zga¶nie czy nie. Je¶li nie zga¶nie to siê z ni± po¿egnasz, bo warto¶æ szeregowego oporka ograniczaj±cego pr±d z sieci jest bardzo niewielka...

Ciągłe świecenie świadczy o kombinacji z rezystorami w zasilaczu (za małe) lub za dużej indukcyjności dławika. Być może po prostu generator wyzwalający pracuje z tak dużą częstotliwością, że traktujesz to jak ciągłe świecenie. Sfajczyć mógł się tylko rezystor R5 - 220 om 10W - jedynym skutkiem byłoby zgaśnięcie.

Użyć przetwornicy step-up. Ale nie warto - niepotrzebne podniesienie kosztów.

[...]

Chyba sobie odpuszcze ten palnik i powroce do IFK-120 ;) Faktycznie szlag trafil 220hm/10W :/ A tak poza tematem: zalezy mi aby stroboskop na IFK120 blyskal za kazdym razem z jednakowa jasnoscia, czyli niezaleznie w ktorej fazie sinusoidy jest wyzwalany palnik. Dlatego zmodyfikowalem moj uklad stroboskopu tak, ze zamist diody w zasilaczu dalem mostek prostowniczy i za nim 100u/400V, tak aby nie bylo tetnien. Niestety nadal blyski nie sa jednakowej jasnosci, czemu tak sie dzieje?

Pozdr DS

U¿ytkownik "Damian" snipped-for-privacy@box43.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...

Mam podejrzenie ¿e palnik ¶wieci a¿ do momentu gdy sinusoida przejdzie przez

0 (no nie tak do koñce, bo pewnie do podtrzymania ¶wiecenia palnika potrzeba z 90V).

No nie do konca tak jest :) Stroboskop do ktorego schemat podalem na poczatku dyskusji zasilany jest napieciem stalym- w przyblizeniu 300V, a jego srodkowe wyprowadzenie wyzwalane jest przez rozladowanie kondensatora po stronie pierwotnej transformatora impulsowego. Palnik swieci tylko do momentu kiedy kondensator sie nie rozladuje- wylaczanie nie ma nic wspolnego z przebiegiem sieci.

U¿ytkownik "Damian" snipped-for-privacy@box43.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...

Impuls paru kV na elektrodê zap³onow± konieczny jest tylko do zainicjowania wy³adowania (analogia - tyrystor).

Tu bym mia³ w±tpliwo¶æ - masz tam w obwodzie ³adowania oporek o stosunkowo niewielkiej warto¶ci, wiêc mo¿e byæ tak ¿e po roz³adowaniu kondensatora b³yskowego do aktualnej warto¶ci przebiegu w sieci palnik "zywi siê" przez chwilkê z sieci przez oporek uk³adu ³aduj±cego.

Wielkie dzieki za sugestie :) Mam wiec taka mysl: skoro chce aby poszczegolne blyski stroboskopu byly jak najbardziej powtarzalne (jasnosc) to moze na czas kiedy wyzwalam palnik, odlaczac zasilanie mojemu strobowi w masie? Kondensator blyskowy rozladuje sie wowczas do zera, a nie do "aktualnej wartości przebiegu w sieci". Wtedy blyski bylyby chyba bardziej powtarzalne. Mam racje?????? Widzialem juz takie odlaczanie masy poprzez tranzystor.

Pozdr DS

U¿ytkownik snipped-for-privacy@box43.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...

Pomys³ generalnie dobry, niestety wprowadza dwa nowe problemy - po pierwsze skraca czas ³adowania kondensatora, po drugie dobraæ trzeba odpowiednio "dobry" tranzystor (ma³e napiêcie nasycenia)...

To akurat nie jest wadą...

Bez przesady. Zasilanie z ponad 300V - 1V w tę czy we w tę nie robi różnicy.

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...

Ró¿nicy nie zrobi, ale bêdzie kluczowa³ te kilka A. Jak bêdzie kluczowa³ za wolno albo napiêcie nasycenia bêdzie za du¿e to wymagaæ bêdzie radiatora jak P4.

To trzeba zadbać o to, żeby kluczował wystarczająco szybko i wysterować go takim prądem (bipolarny) lub napięciem (MOSFET), żeby straty były nieduże. Dodając dławik można zmniejszyć wartość rezystora szeregowego i straty na włączaniu. Możliwości jest multum.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required