Tak sobie liczę, że ze 100m wysokości widoczność horyzontu (na idealnej kuli) to 36km.
Radary mają chyba większy zasięg?
To o co tu chodzi:
-źle liczę?
-mikrofale się uginają trochę
-zasięg dotyczy samolotów wysoko lecących ...
J.
Tak sobie liczę, że ze 100m wysokości widoczność horyzontu (na idealnej kuli) to 36km.
Radary mają chyba większy zasięg?
To o co tu chodzi:
-źle liczę?
-mikrofale się uginają trochę
-zasięg dotyczy samolotów wysoko lecących ...
J.
W dniu 19.09.2025 o 10:05, J.F pisze:
Nie rozumiesz płaskoziemców :D
W dniu 19.09.2025 o 11:55, J.F pisze:
Na powierzchni ziemi to może i nie. Ale one służą do wykrywania obiektów latających a te latają NAD powierzchnią. Im wyżej, z tym większej odległości są wykrywalne przez radar więc pytanie o jakim zasięgu (na jakiej wysokości) radaru piszesz.
Może wyliczył ale uznał, że Słońce nie może być tak blisko i trzeba odpłaszczyć Ziemię.
Jeśli nie muszą śledzić obiektów na tam małym pułapie, to mogą mieć większy zasięg.
Płaska Ziemia nie zgadza się z obserwacjami dobrze znanymi w starożytności. Np. zaćmienia Księżyca dają kołowy cień Ziemi. Przy okazji zaćmienia wskazują że Słońce jest w dużej odległości w porównaniu z rozmiarami Ziemi.
No nie wiem. Na mój gust dają mało wyraźny cien.
Tu niby cos widać
To chyba wynik zaawansowanej analizy.
J.
W dniu 22.09.2025 o 16:20, Waldek Hebisch pisze: [...]
Nodobra, jak pizzę skierujesz na lampę i cień pada na ścianę to nie oznacza że pizza jest kulą :)
A gdzietam. Wyobrażenie wielkości słońca jest nijakie. To taka jasna kropka w dzień :)
Pamiętaj, płaskoziemcy mają miliony odpowiedzi. Teraz im udowodnij, że słońce nie jest kropką a ziemia jest kropką na tle słońca :)
W naturze to zależy od warunków obserwacji i od tego jak dobry masz wzrok. Do czasów Eratostenesa było dużo obserwacji robionych przez wielu ludzi.
Przy punktowym Słońcu w odległości 10*promień Ziemi stożek cienia miałbt kąt rzędu 23 stopni. Rozmiar Słońca powoduje że stożek pełnego cienia jest miniejszy, ale mimo tego zaćmienia Księżyca trwałby dłużej niż to jest w rzeczywistości.
Zdecydowanie powyżej poziomu płaskoziemców. Ale starożytni potrafili przeprowadzać dość złożone obliczenia i w miarę dokładne pomiary.
W topgunie mowili ze trzeba leciec nisko zeby radaru uniknac.
Wiec mysle ze liczysz dobrze.
Jak masz radar na 100m i samolot na 100m to zasieg sie robi nieco wiekszy. Jak samolot jest na 300-500m to juz sa konkretne odleglosci.
A praktycznie rzadko samoloty lataja nizej niz 1km poza fazami startu, ladowania itp.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required