Droga grupo,
Spotykam w sprzedaży żarówki 3W na "mały" gwint, które w środku mają dwie blaszki o kształcie płomienia świecy, umieszczone równolegle w odległości rzędu 1 mm. Żarówka taka pali się imitacją płomienia świecy, tzn. między blaszkami pojawia się pomarańczowy łuk, który dodatkowo "skacze". Pamiętam, że nawet w epoce PRL żarówki takie (pewnie sprowadzane z zagranicy) były używane w kościołach jako "wieczne lampki".
Czy ktoś może mi wytłumaczyć, jak taka żarówka działa? Tzn. mniemam, że jest to kwestia li tylko wypełnienia bańki określonym gazem... Ale niczego nie mogę wygooglać.
Pozdrowienia,