Po zaniku i powrocie napięcia te włączniki nie pamiętają stanu i pozostają w pozycji OFF? Jeżeli tak, to będzie pasować. Chociaż takie trochę fikuśne :-P
Po zaniku i powrocie napięcia te włączniki nie pamiętają stanu i pozostają w pozycji OFF? Jeżeli tak, to będzie pasować. Chociaż takie trochę fikuśne :-P
W dniu 21.01.2022 o 09:06, Mateusz Bogusz pisze:
No, ma to za zadanie, ze jak Cię nie ma w domu a było włączone światło/coś, i padło zasilanie, to po powrocie zasilania ma być OFF dla "oszczędności" :)
Ameryka! Sensor! Możesz poszukać do tego puszki albo poszukać taki z puszką, żeby był 100% natynkowy.
Kiedys w Niemczech widzialem biuro z takim automatem. Gdzies po 17-tej co godzine wylaczali na chwile prad dla oswietlenia, wszedzie gaslo, a jak ktos siedzial, to sobie wlaczal. Na godzine :-)
J.
O tym nie pomyślałem! Taka nieoczekiwana korzyść genetyczna, powiadasz :-D Sąsiad ma takie włączniki światła w całym domu. W gruncie mają diodę gdy są wyłączone, to gdy prąd powróci to widać, ale warto brać to pod uwagę.
W dniu 21.01.2022 o 13:11, Mateusz Bogusz pisze:
Dioda, fajna rzecz. Wiesz w jakiej pozycji to jest.
W domach stosuje się zasadę pozycji na starszych włącznikach. Kiedy padnie prąd, to gospodarz obchodzi dom i patrzy w jakiej pozycji jest włącznik, nim wyjdzie z domu :) Są różne szkoły, jedni wolą mieć wszystkie w górę a inni wszystkie w dół. Wytwarza się też pamięć "mięśniowa" bo kiedy obróciłem włącznik światła w kiblu, to musiałem go przestawić bo wszyscy narzekali, że sikają po ciemku, bo im się myli...a czasu mało, żeby wrócić do włącznika jak dusi kupa :D
swiatlo jak swiatlo, szczegolnie LED - malo bierze. Ale np zamkniecie wszystkich okien czy odciecie wody przed wyjsciem ... ot, zadanie dla Home Automation :-)
Nie rozumiem ... gdzie masz ten wylacznik? Zazwyczaj jest przy drzwiach, i widzisz od razu skutek. I jak nadal nie ma swiatla, to nie trzeba sie nigdzie wracac.
J.
W dniu 21.01.2022 o 14:18, J.F pisze:
Nie chco. :\
To obróć i zobacz reakcję innych. W sumie chyba nie rozumiesz :)
Gdybym był Twoim mechanikiem, to bym Ci zamienił sprzęgło z hamulcem i powiedział że też działa albo zamienił kable na kierunkowskazach, czy z wycieraczkami. Ciekawe ile razy byś się jebnął? :D
W dniu 21.01.2022 o 15:00, LordBluzg® pisze:
Hmm, ciekawe, to jak ze spacją przed pytajnikiem, nim wyślesz posta. Nie widać? :D
W dniu 2022-01-20 o 12:12, J.F pisze: >
Robert
W dniu 21.01.2022 o 14:03, LordBluzg® pisze:
To chyba musiało być w "domach wariatów" :) A jak idziecie w gości do kogoś to też sikacie po ścianach jak się okaże, że łącznik jest zamontowany odwrotnie? No chyba, że Was z "domu ..." nie wypuszczają? To by wiele tłumaczyło :)
Nie chcę się tu wymądrzać, ale z tego co wiem to jak dusi kupa, a człowiek nie jest obłożnie chory to zazwyczaj sprawę załatwia się na siedząco.
W dniu 21.01.2022 o 16:40, Uzytkownik pisze:
Sratów. Skoro MI to nie przeszkadzało a przeszkadzało domownikom, to znaczy że są pojebani?
To jedynie tłumaczy tyle, że nie rozumiesz przyzwyczajeń :) Co dziwne w sumie nie jest, zauważyłem że w ogóle mało rozumiesz.
Widocznie dalej nie zrozumiałeś, że na pisałem od początku, "siku" w formie humoru i nigdy nie miałeś sraczki...chociaż sądząc z tego co tutaj nabajdurzyłeś, to mam wątpliwości :]
Widzę że problemu "innych" nie rozumiesz ale nie będę wnikał w ocenę egoisty i ograniczonego w wyobraźni:)
Sądzę natomiast, że jeśli się do czegoś przyzwyczaisz i ktoś to zmieni to będziesz robił błędy. Wystarczy że na początek ktoś ci zmieni układ klawiszy w kompie.
Nie odbywają się nadal? Z tego co mi wiadomo włączenie gazu po wyłączeniu to jest cała procedura.
Pewnie by mi sie troche mylilo, ale nie rozumiem tego sikania po ciemku i wracania.
pstrykam, pardon - naciskam a nie pstryka, to nacikam z drugiej strony, az sie swiatlo zapali, a nie wchodze po ciemku, wracam itp.
J.
W dniu 21.01.2022 o 17:27, J.F pisze:
Obserwowałem, działa to inaczej. Pstryka, wchodzi, okurwa ciemno, wychodzi, pstryka, wchodzi. Problem pojawia się po 10 razie i zaczyna cie wkurwiać. To dokładnie jak z Twoją spacją przed pytajnikiem. Pierwsze dziesięć spacji olewałem ale zaczęło mnie to później wkurwiać :)
Nie wiem. Dałem w nawiasie zastrzeżenie, bo dawno nie byłem świadkiem takiej operacji.
MJ
piątek, 21 stycznia 2022 o 17:36:11 UTC+1 LordBluzg® napisał(a):
Ciekawe... Przecież jak wyłączone to nie może "pstryknąć" na ZNÓW wyłączone, jedynie dotknąć.
A drzwi do tej sikalni z oknem czy bez (bez okna są max. wkurzające ;)?
W dniu 21.01.2022 o 17:55, Dawid Rutkowski pisze:
A skąd Ci się tam wziął włącznik dotykowy? Czytanie bez rozumienia, od połowy wątku? Zaiste fajnie się wtedy dyskutuje :D
Bez szyby ale to bez znaczenia. O właśnie, Ciebie wkurza brak szyby. Mnie nie, wolę bez szyby :]
Nadal nie rozumiesz problemu :)
W dniu 21.01.2022 o 16:52, LordBluzg® pisze:
Dopierdalasz się do ludzi, że nie znają zasad języka polskiego i stawiają spację przed znakiem zapytania.
Mnie natomiast wkurwia brak znaków interpunkcyjnych w Twoich wypowiedziach.
W tekście powyżej, przed "a przeszkadzało", powinien się znajdować przecinek.
Zdania zawsze kończymy kropką, a nie e-motikonami. Jak widać przywykłeś do takiego pisania bez kropek.
"napisałem" ćwoku, "napisałem", a nie "na pisałem". To "na pisałem" ciągle się powtarza w Twoich wypowiedziach.
Tutaj także na końcu zdania brakuje kropki.
Przed "że" stawiamy przecinek.
No popatrz. Co jakiś czas zmieniam laptopy i mam ich kilka. Prawie każdy z innym układem klawiatury. Fakt. Za każdym razem musi upłynąć trochę czasu, aby się przestawić.
Przeczytaj sobie jeszcze raz swoje "wypociny" i zacznij się czepiać ludzi dopiero wtedy, kiedy samemu zaczniesz pisać zgodnie z zasadami języka polskiego.
W dniu 21.01.2022 o 18:07, Uzytkownik pisze:
No to możesz już wypierdalać :)
W dniu 21.01.2022 o 18:33, LordBluzg® pisze:
Upss, zapomniałem :)
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required