Zakłócenia z Atmela

Dec 22, 2003 34 Replies

FIFO w 8251 bylo jakie bylo, i kazde nastepne to spora komplikacja :-)

Spokojnie mozesz poczekac z obsluga do 1ms, a nawet do 2 ms. Tu problem jest z iloscia tych przerwan w ogole - jak dodasz narzuty na przyjecie przerwania, na zakonczenie, na sprawdzenie z ktorego uarta teraz odczytac - to mamy zajete 110% mocy procka :-)

Obsluz wszyskie w przerwaniu od timera - narzuty sie redukuja 16 razy, procek moze cos jeszcze zrobic..

J.

Kurde... 2 niezalezne WD szczekaja :-) A dopoki nie wystartuje/nie ma w ogole/nie kontaktuje cos/whatever to mam zamkniete tranzystory na glucho. Caly uklad zezwoli na otwarcie dopiero jak wszystko poprawnie wystartuje. Testowane tak, ze napiecie od mocy bylo, a sterujacym sie bawilem w rozne iskrzenia - nic nie padlo.

Za to mozliwosci sterowania naprawde nieograniczone :-)

W pelni sie z Toba zgadzam - mamy takie czasy ze projektujac cos mozna dobrac stosowny procek do konkretnej aplikacji - szczegolnie jesli jest to aplikacja badz droga badz wielkoseryjna. Ze mnie to dupa - nie projektant - ale tez uklady ktore aktualnie robie nie stawiaja zbyt wielkich wymagan i dla tak malych serii nie ma sensu (czasu) uczyc sie wsystkiego od nowa :) . Podyskutowac to my mozemy sobie o automatyce - tu czuje sie mocny. I oto jaka mamy sytuacje . Wszyscy czepiaja sie sterownikow ato, atamto, panie a to sie nie zepsuje? A tak naprawde (10 lat pracowalem w polfie jako automatyk) uszkodzenia jednostek centralnych (plc , komputery itp) to 0,02% wszystkich awarii - a z tych awarii 99% to rozlupane zasilacze i wyrzniete wyjscia tranzystorowe. Nie znam najnowszych technologii, malo tego - jak dziala tranzysytor to nie wiem do dzis (no chyba ze na jednym kawalku krzemu jest ich 10000 ) ale jakos tak nie bardzo mi sie chce wiezyc w ''zloty procesor'' co sie zakloceniom nie ima. Proponuje zrobic cos takiego - 6 stycznikow (polskie stare -takie z bialymi komorami gaszacymi , albo nowe telemechaniki z boczna kotwica - sieja jak jasna cholera) polaczonych kaskadowo - jeden zalacza drugi - przewodami po 50 metrow zwinietymi w wiazki otaczajace jakas szafke , generator 0,5hz co zalacza pierwszy, zero do kaloryfera (uwaga co by nie zabilo) a faza podlaczona do 20 metrowego przewodu puszczonego swobodnie po warsztacie . W takim srodowisku testowalem swoje sterowniki . Te na Z80 pracowaly srednio po 6-12 godzin te na atmelu po 2-3 dni . bez watch-doga oczywiscie.

Reasumujac Moim skromnym zdaniem niedouczonego praktyka - zaklocenia to glownie kwestia zasilania . Zwykly zasilacz przenosi wszelakie smieci, przetwornica je wycina , ale sama potrafi sfiksowac i podeslac swoje. Najlepszym sposobem jaki znalazlem na walke z zakloceniami byl symetryczny filtr zasilania (dwa kondziory i 2 uzwojeniowa cewka na rdzeniu toroidalnym ) wlaczona pomiedzy stabilizatorem i prockiem. Do tego mnogo masy i musi dzialac - nawet na 8004 jesli jeszcze ktos pamieta co to jest :)

pzdr wojtek

formatting link

A obsluge przerwania poprawnie napisales ? Bo tam bym szukal w pierwszej kolejnosci.

J.

Zgadza sie.

Przetwornica nie wycina. Znaczy wytnie _tylko_ te co maja nizsze czestotliwosci niz przetwornica. Siakies dziesiatki i wiecej MHz po prostu przejda przez potwornice jak przez kawalek druta.

Przy przetwornicy standard - zwlaszcza jak analogowke zasilam. Procesor leci z oddzielnego uzwojenia przetwornicy (8.2V) i potem jest jeszcze LM2676 (AFAIR pracuje na 270kHz).

Pewnie ze musi - jak nie dziala, to wiadomo ze projektant dupa :-)

Tak sie zastanawiam ktory test jest bardzej _adekwatny_. Twoj ze stycznikami, czy moj, jak wokol urzadzenia zawine 10m kabla 50mm^2 i puszcze przez niego 500A 20kHz :-)

W wolnej chwili kupie troche stycznikow i sie pobawie...

_Widmo kontra moc_, czekamy na wyniki ;-)

Miłego. __ Pzd, Irek.N. ps. Kiedyś miałem dostep do chyba najlepszego środowiska testowego ;-) - urządzenia pracowały zasilane z rozdzielni kopalnianej, niestety (dla możliwości testowania) kolega przeniósł firmę w inną lokalizację. Najciekawsze w tym wszystkim było to, iż padały nawet analogowe układy (np: regulatory temperatury) montowane fabrycznie w fabrycznych maszynach.

W tej mojej mocy tez jest troche widma - zwlaszcza jak experymentalnie wylaczam PIDa i leci troche sieczki w przewody :-)

On Behalf Of jerry1111

Tez sie podpisze, tylko mi juz rak brakuje. ;-)

Czego _teroretycy nie pamietaja_, zasilanie _musi_byc bez zaklocen. I to ABS, a nie wzgledem urojonej masy.

ATmega128 (przy moim projekcie sciezek) styczniki olewa. Wyklada sie na "zapalniczce" :-(. Drutem nie owijalem, bo nie mialem stosownego zrodla pradu.

pzdr Artur

ATmega163 sterujacy PWM dwoma silnikami pradu stalego 12V 9A plus trzeci znacznie slabszy wlacz/wylacz mial tylko czasami problemy z wynikami odczytu z przetwornika ADC. Po sprawdzeniu ukladu okazalo sie, ze caly problem polegal na nie wyrabianiu sie zasilacza w momencie startu obu silnikow (napiecie zasilajace atmelka siadalo do

3V). A ze Vref bylo brane z Vcc, wiec skutek wiadomy. Po zmianie zasilacza - nie bylo z nim ZADNYCH problemow.

Pozdr Michal

Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com...

Przy zablokowanych wszystkich przerwaniach ten sam efekt.

Paweł Piotrowski

No właśnie, albo taki układ: Duża skrzynia sterująca, w niej trochę żelastwa poplątanego z plastikiem (przekaźniki) i na dokładkę 3 falowniki. Ze skrzyni wyprowadzony jeden przewód 25-cio żyłowy (są jeszcze 4-ry, jeden zasilający i 3 do silników oczywiście) a w nim sterowanie falownikami, krańcówki, włącz/wyłącz, klawisz PANIC...i...zasilanie po niskiej trafa dla sterowania zrobionego na 89C52 Atmela. Układ jest niewywracalny, choć przysiewa na wszystko co może. Na zasilaniu mostek, kondensatory, monolit...i układ z prockiem. Acha - jest jedna perełka, ale na kablu z inkrementala ;-) Jest też wyświetlacz LCD i klawiatura matrycowa. Tak więc nie przesadzał bym z tą wrażliwościa czy zwalaniem winy na zasilanie. Akurat moje doświadczenie każe mi bardziej uważać na piny I/O procka niż na zasilanie.

__ Pzd, Irek.N.

W artykule snipped-for-privacy@as3-209.starogard.dialup.inetia.pl>

neuron napisal(a):

A najlepsze w tym wszystkim jest to, że to właśnie jednostki centralne się "redunduje". A pada wszystko inne ;-)

Pozdrawiam i wesołych świąt dla wszystkich! Marcin (już po Wieczerzy :-))

W artykule <bs7lls$e6j$ snipped-for-privacy@news.onet.pl> Paweł Piotrowski napisal(a):

No wiesz? RTFM na

formatting link
;-)

A w prezencie choinkowym nasz Mikołaj grupowy podpowie: wpisz 1 w odpowiedni rejestr DDRx, gdzie x to nazwa portu (A, B itd.).

Zdrówko!

Marcin Stanisz

Użytkownik "Marcin Stanisz" snipped-for-privacy@poczta.bzdury.onet.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@lebook.mshome.net...

No nie tylko - od kilku lat jest szal na dublowane obwody bezpieczenstwa. Tym ktorym obca jest automatyka wyjasniam : Normalnie mamy n wylacznikow bezpieczenstwa polaczonych szeregowo z wykorzystaniem zestykow normalnie zamknietych a ten obwod wlaczany jest w szereg np. w obwod glownego stycznika zasilania . A teraz modny jest modol do ktorego podlaczyc trzeba dwa niezalezne takie obwody - w ten zposob ze kazdy stop awaryjny ma dwa zestyki rozlaczne . Uklad taki z uwagi na sliczne znaczki (atesty) na obudowie jest piorunsko drogi. A najsmiesniejsze jest to ze w niektorych aplikacjach jego wyjscie jest podloczone do .... no kto zgadnie ........ tak Pan w krawacie w mikolaje ma racje ...... do wejscia sterownika PLC :)

pzdr wojtek

formatting link

W artykule snipped-for-privacy@as2-236.starogard.dialup.inetia.pl>

neuron napisal(a):

No, ale ja mówiłem o "zwykłym proszku^Wsterowaniu". A wszystkie zabezpieczenia, SIL-e, AK-5 - to inna para kaloszy. Z drugiej strony ja się trochę bezpieczniej czuję na instalacji, w której są zabezpieczenia typu 2 z 3 i porządna HIMA ;-)

:-) Pierwsza zasada automatyka: nie ufaj niczemu, co ma procek w środku. A i przekaźnikom nie do końca ;-) Zresztą, głupota ludzka nie zna granic i nie zliczę już krańcówek, wyłączników hydraulicznych i innych gadżetów popodwiązywanych przez pracowników, którzy "wiedzą lepiej" :-(

A, się off-topic zrobił, jak zwykle...

Pozdrawiam

Marcin Stanisz

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required