wyświetlacz SONY z Powershot A530 - datasheet?
Jun 22, 2016
41 Replies
Nie lodz sie. Nie dasz rady. Za cienki jestes.
Udowodnij ze marny ze mnie wizjoner i uruchom ten wyswietlacz. To kiedy pierwsze odpalenie?
W dniu 2016-06-25 o 21:40, stary grzyb pisze:
Nikt nie ma czasu w nadmiarze.
Całe lata walczyłem i pokonywałem takie pozornie ciekawe problemy. I z perspektywy czasu widzę, że to nie miało sensu. Ale rób jak chcesz.
Cóż, jak widzę takie dyskusje, to zawsze mnie zastanawia, jak to jest w życiu mieć tyle czasu, żeby go marnować na tak mało przydatne rzeczy...
Oczywiście - każdemu wolno. Kiedy byłem młodym elektronikiem, a było to
26 lat temu (no taki młody już nie byłem, po maturze :) ale jednak miałem sporo czasu, i opowiadałem jednemu takiemu jak to sobie koniecznie sam zrobię kartę audio na PCI (bo chcę, bo mam czas, itp). ten człowiek złośliwy zapytał, czy nie lepiej w tym czasie zrobić coś pożytecznego, zamiast robić coś, co można za parę zł. kupić.No to ja mu, że poznam PCI, itp.
Dziś przyznałbym facetowi rację. Szkoda czasu na niekonstruktywne pierdoły. Czas naprawdę nie jest nielimitowany. Warto się dobrze zastanowić - co mi się w życiu przyda, co nie...
Ja tam bym to tego Cortexa podpiął jakiś normalny LCD z normalnym łączem zamiast wyważać otwarte drzwi. No ale to ja by tak zrobił. A kolega, jak tam uważa :)
Zenek Kapelinder pisze:
Podczas prób jego uruchomienia można się sporo dokształcić. I to bez powodzenia w uruchomieniu go, co jest raczej dość mało prawdopodobne.
Czyli takie " rachuj, rachuj i tak na chuj".
Zenek Kapelinder pisze:
Nie każdy jest nastawiony na konsumpcjonizm jak Ty. Są jeszcze ludzie którzy lubią spędzić czas inaczej niż ślepiąc w TV czy zajmując miejscówkę pod budką z piwem.
W odróżnieniu od Ciebie nie znam przyszłości, więc nie znam też odpowiedzi na Twoje pytanie.
Znowu prorokujesz?
Ja przez kilkadziesiąt lat nie miałem na to czasu, a teraz mam go w nadmiarze.
Mi zapewne nie będzie dane się o tym przekonać, gdyż perspektywa przede mną raczej krótka (na ile jestem w stanie to obiektywnie ocenić), choć wiem, że to nie ode mnie zależy.
Dnia Sat, 25 Jun 2016 20:51:20 +0200, ww napisał(a):
Nie tylko. Będzie mądrzejszy o wiedzę "jak rozpracowywać nieudokumentowane komponenty elektroniczne".
W dniu 2016-06-26 o 22:04, Yakhub pisze:
Szkoda tylko, że bardziej prawdopodobna jest opcja "jak stracić czas" oraz "jak NIE rozpracowywać ...". No ale autor ma oczywiście pełne prawo uczyć się na własnych błędach.
Czas poswiecony na przyjemnosci nie jest czasem zmarnowanym.
Mi rozpracowanie czegos, co sprawia trudnosci, i nauczenie sie przy okazji czegos nowego, jednak sprawia przyjemnosc...
Takowoż i ja myślę. Np. Co my mamy z tego plucia w sito? (żargonowe określenie krótkofalowców - plucie w sito=mówienie do mikrofonu) Ano mamy. Jeśli sprawia mi frajdę zrobić (i to QRP) Watykan na 6 metrach, to czemu nie, do licha? Zrobiłem i wuj, do logu zapisane.
Chyba wszystko, co ktoś robi, a mnie to nie pociąga, "jest do dupy" i "na chuj potrzebne". Filatelistyka, filumenistyka, birofilistyka, bo na co zbieranie "wafli" pod piwa? A ktoś ma frajdę z tego no i gitara. Po co focić samoloty na lotniskach, po co lezie taki fotografista na bagna i ptaki cyka, żeby Pani Krysia album w kiosku kupiła i powiedziała "jaki ładny ptaszek"? A jazda Krycha, głodny jestem, obiad stawiaj na stół... :P Wolę takiego "bezsensownego" birofilistę, filumenistę, itd., niż blokersa, który "wrzuci taga o treści jebać policje HWDP" na świeżo odmalowanej ścianie i w środku nocy głośno skurwi całe podwórko, bo mu piwo nie smakowało, czy jaki tam wuj... I przy okazji odleje się, czy eskjuzemła, zwróci żarło z knajpy, bo za dużo wychlał i dopalił, tłukąc przy okazji kilka szyb...
Mon, 27 Jun 2016 22:58:43 +0200 "HF5BS" snipped-for-privacy@jo.pl napisał:
No właśnie. Tak mi się z tą całą dyskusją skojarzyło:
formatting link
(nie, nie o krótkofalarstwie)
Użytkownik "__Maciek" snipped-for-privacy@cyberspace.org napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com...
Nie sposób się nie zgodzić. Chociaż ja to w inny sposób widzę (taki-żem jest)... Co mogę powiedzieć. Przecież nie ma wykluczenia, że jak ciocia Krysia ma na imię Krysia, to nie może mieć na drugie Barbara. Koleżanka z byłej pracy, formalnie ma Elżbieta. A i tak wszyscy do niej Basia mówią, nawet życzenia na Barbary przyjmuje. A nie wiem, czy choćby w dowodzie ma tak, po prostu Basia. Nawiązując na chwilę do piosenki - Hmm... i wśród krotkofalowców miała by swoje "zastosowanie"... ale to już innym razem, bo wątek by się nam nadmiernie rozrósł, a mnie i tak głowa teraz lekko rypie.
użytkownik stary grzyb napisał:
A czasem nie chodzi o acx343akn-7
formatting link
W dniu 2016-06-23 o 10:48, Zenek Kapelinder pisze:
zmień grupę
Wielkie dzięki.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required