wybor dostawcy energii

Jul 11, 2007 32 Replies

Czasem jest. Jesli jest to turbina gazowa, elektrownia szczytowo-pompowa, czy elektrownia wodna z droga zapora.

W weglowych to w sumie nocna energia jest drozsza :-)

No ale dwoch dostawcow bedzie pracowalo przez cala dobe dajac pradu po rowno, a potem pojda w teren inkasenci i sie okaze ze klienci jednego zaplaca glownie w nocnej taryfie, a drugiemu w szczytowej. Gdzie tu sprawiedliwosc ? :-)

Ewentualnie kto zaplaci za szczytowo-pompowa jesli dostawca ma klientow jednotaryfowych i mowi ze go szczyty nie interesuja - on ma zakontraktowane 100MW i tyle stale do sieci dostarcza, a potem na licznikach odbiorcow faktycznie tyle sie uzbiera.

Ale ja caly czas o tych malych klientach, ktorych nie skontrolujesz czy biora, ile w danym momencie itp.

J.

Powitanko,

Bo zwykle nie ma na to koncesji. Trzeba troche pokombinowac prawnie, zeby sie dalo tak sprzedawac energie i jest to wykonalne dla pojedynczych osob wynajmujacych pomieszczenia od wspolnoty, ale ze wszystkimi lokatorami moze byc klopot.

Pozdroofka, Pawel Chorzempa

Też jestem tego ciekaw - w dodatku są one różnie zdefiniowane, np. G12w, Gdańsku (ENERGA): T2 w godz. 13-15, 22-6, weekendy; G12w, Łódź (ŁZE): T2 w godz. 13-16, 22-7, weekendy.

Powiedzmy, że zamiast z Gdańska, wolałbym kupować energię z miasta Łodzi, bo nocna tańsza i dłużej (dzienna droższa, ale nocnej i tak zużywam znacznie więcej - ogrzewanie akumulacyjne). Ale za usługi dystrybucji (nadal Gdańsk), składnik zmienny stawki sieciowej też zmienia się zależnie od taryfy i strefy czasowej. Czy to znaczy, że łączna cena za kWh będzie różna w 3 strefach czasowych:

13-15, 22-6 (Gdańsk T2, Łódź T2): 0,0307 + 0,0990 15-16, 6-7 (Gdańsk T1, Łódź T2): 0,1660 + 0,0990 16-22, 7-13 (Gdańsk T1, Łódź T1): 0,1660 + 0,2084 [zł/kWh netto bez 22% VAT dystrybucja + energia, pominąłem stawkę systemową 0,0356 (wszędzie ta sama)] i licznik musi to rozróżniać? Na razie mam prosty 2-stanowy zegar sterujący, będą wymieniać?

Szykuje się niezłe zamieszanie, wzmożona czujność wskazana... Pewnie niedługo zaczną wydzwaniać z ofertami "z energetyki", podobnie jak to wcześniej bywało "z telekomunikacji" ;)

Marek

no nie wiem czy to prawda do końca w Łodzi. Ja mam taryfe dzienną nocną od

12:25 do 14:25 i nocną od 21:25 do nie wiadomo której bo nie sprawdzałem. Ale w dzień na mur, beton mam tak jak podałem. A weekendy nie różnią się niczym od dni powszednich

czyli oczywiście mam teryfe nocną 13-15 i nocną od 22 teoretycznie :-) jak źle nastawiony zegarek to nawet lepiej wychodzi. taryfa nocna po 22 wchodzi coraz bardziej w skład zasilania dziennego :-)

Liczyłem dla swoich danych zużycia za ostatni rok (dużo w taryfie 2: ogrzewanie akumulacyjne, bojler, kuchenka - w ogóle nie mam gazu), da się zaoszczędzić około 1000 zł rocznie (~20% opłat za energię - niestety, nadal pozostają dość drogie "usługi dystrybucji"), czyli całkiem sporo lizaków ;-)

Średnio energia kosztuje wszędzie podobnie, ale już dla liczników

2-taryfowych stawki są bardziej zróżnicowane (np. drożej w dzień, za to tanie noce/weekendy). Warto wpisać trochę danych do arkusza kalkulacyjnego i porównać.

Marek

Zależy od taryfy: w G12 się nie różnią, w G12w cały weekend jest taryfa

2 (za to taryfa 1 w dni powszednie odpowiednio droższa - czy się opłaca, zależy od konkretnego przypadku). W moim (dość szczególnym) przypadku jeszcze taniej od Łodzi wypada Lublin. A że zegary chodzą różnie, to inna sprawa - jakby było niekorzyść (początek taryfy nocnej później niż powinien), to oczywiście warto to zauważyć i zgłosić reklamację.

Marek

MM napisał(a):

Zamontuj sobie pompę ciepła do c.o. albo klimatyzatory grzejąco-chłodzące, to lizaki będziesz oszczędzał tonami. Przy pomocy pompy ciepła z jednego kilowata pradu dostajesz ponad 3kW ciepła. To jest dopiero oszczędność! Tylko trzeba najpierw zainwestować w sprzęt.

Porównywałem koszt jednostrefowy. No i trzeba być u jednego z najdroższych dostawców, żeby zmiana przyniosła efekty.

Dnia Wed, 11 Jul 2007 23:20:01 +0200, Adam Dybkowski napisał(a):

Mapka podejrzanie wygląda - widziałem podobną w prasie lokalnej i wynikało z niej, że dla klientów koncernu Energa oddział Gdańsk to tylko te Gliwice wychodzą taniej...

Nie mam c.o. wodnego, lecz elektryczne akumulacyjne - kable grzejne w grubej betonowej posadzce magazynującej ciepło, do tego własnej roboty sterowanie (wszystkim steruje PC pod Linuksem, miało tak być tylko prototypowo... ale działa już kilka lat). Jedyne, co mógłbym zrobić z nadmiarem ciepła, to grzać wodę w bojlerze - ale to chyba zbyt duża różnica temperatur, by osiągnąć sensowną sprawność pompy?

Mam za to "klimatyzację dla ubogich" - nawiew powietrza z zewnątrz przez długą rurę zakopaną głęboko w ziemi. Latem chłodzi, a zimą ogrzewa (zmniejsza straty ciepła na wentylację).

Ano właśnie. Pomysł z pompą ciepła był rozważany, ale odpadł ze względu na koszty inwestycji. Niestety było to w czasach, kiedy kredyt był bardzo drogi i trudny do dostania. Ale jakbym miał wtedy wolne środki, pewnie i tak kupiłbym ziemię ;-)

ENERGA - mają tam zdaje się jakieś 10-letnie gwarancje zatrudnienia... Ale nie ma jednego najdroższego czy najtańszego dostawcy - zależy od indywidualnej sytuacji, rozkładu poboru mocy w czasie, możliwości wpływania na jego zmianę itp.

Marek

Pompy cieplne są idealne do ogrzewania podłogowego - zazwyczaj temperatura czynnika na wyjsciu wynosi ok. 40 stopni.

Idealnym rozwiązaniem dla pomp ciepła jest duży dom z krytym basenem :) Kiedyś liczyłem, że spory dom jednorodzinny wymaga zbiornika wody rzędu 100 m^3, żeby przez całe lato zapewnić klimatyzację a w zimie ogrzewanie za pomocą pomp cieplnych. Na dokładkę działanie w temperaturach dodatnich umożliwiłoby zastosowanie tańszego od innych czynników... LPG jako czynnika roboczego w pompie ciepła.

[...]

Kazdy by chcial tak - sprawnosc duza, tylko jak pierdyknie to... No i cena pompy ciepla, to dalej jest tak kosmicznie drogie? Ktos liczyl kiedy sie zwroci inwestycja? Nawet biorac pod uwage sprawnosci rzedu 5.5:1 ?

To zależy od kosztów "alternatywnego" ogrzewania. Uwzględniając, że cena jednostki energii z węgla i prądu II taryfowego stanowi jak 1:5 to odpowiedź brzmi: nigdy przy ogrzewaniu węglem.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required