Czasem jest. Jesli jest to turbina gazowa, elektrownia szczytowo-pompowa, czy elektrownia wodna z droga zapora.
W weglowych to w sumie nocna energia jest drozsza :-)
No ale dwoch dostawcow bedzie pracowalo przez cala dobe dajac pradu po rowno, a potem pojda w teren inkasenci i sie okaze ze klienci jednego zaplaca glownie w nocnej taryfie, a drugiemu w szczytowej. Gdzie tu sprawiedliwosc ? :-)
Ewentualnie kto zaplaci za szczytowo-pompowa jesli dostawca ma klientow jednotaryfowych i mowi ze go szczyty nie interesuja - on ma zakontraktowane 100MW i tyle stale do sieci dostarcza, a potem na licznikach odbiorcow faktycznie tyle sie uzbiera.
Ale ja caly czas o tych malych klientach, ktorych nie skontrolujesz czy biora, ile w danym momencie itp.
J.