Wojna w portfelu

Apr 18, 2025 Last reply: 1 rok temu 69 Replies

W dniu 19.04.2025 o 13:21, io pisze:

Ja mam 3 karty, roboczą i 2 prywatne, nie widzę sposobu żeby to działało razem. Zresztą ile mogę to płacę gotówką więc problem kart mnie nie boli ;)

L.

W dniu 19.04.2025 o 16:14, Dąbrowski pisze:

Ja też :-) Mi tylko chodzi o to, że po to jest zbliżeniowa by jej nie wyjmować. A że nie zawsze się da to inna sprawa bo jednak ktoś nie wyjmował i dotąd realizował ten pierwotny cel. Pewnie najbliższe rozwiązaniu problemu jest używanie portfela elektronicznego w smartfonie. No ale też się nie da.

W dniu 19.04.2025 o 21:24, io pisze:

Nie, żeby nie wyjmować, i nie wsuwać do czytnika. To, że karta zbliżeniowo działa włożona do portfela to wymysł debilizmu Trybika, bo ma jedną kartę. Nie po to produkuje się portfele ochronne, żeby skanować przez portfel. Inna sprawa to inny portfel, dzielony. Taki mam (markowy)

- przemyślany. Też mam więcej niż jedną kartę więc skanowanie przez portfel jest dla mnie upośledzeniem umysłowym Trybika.

Oczywiście że się da. Sam używam.

Nie ale ci nieco wyjasnie:

Karty rfid dzialaja na zazwyczaj tej samej albo podobnej czestotliwosci i w zaleznosci od oprogramowania dwie lub wiecej albo zadzialaja ok albo zadna nie zostanie obsluzona.

To jest czesciowo zabezpieczenie aby nie komplikowac interfejsu uzytkownika np w terminalu platniczym (zeby nie pytac usera ktora karte obciazyc - niech wyjmie te co chce a nie terminalowi temat komplikuje - no i zeby potem klient dupy nie trul ze jednak to on chcial te druga karte uzyc i teraz to on reklamuje) a czesciowo technicznie bo OIDP nie ma tam zaimplementowanych algorytmow kolizji. Wiec jak sie karty odzywaja jednoczesnie to nie jest latwo im poprzydzielac identyfikatory i odpytac po jednej i wybrac te ktora najlepiej pasuje (patrz punkt 1).

Jak owiniesz jedna karte w folie to ona rowniez ekranuje reszte. To akurat niezbyt dziwne.

Polecam sobie kupic portfel rozwijany. Taki z osobnymi przegrodkami na poszczegolne karty. Cos podobnego do tego co czasem pokazywali w komediach ze ktos wyciagal pol metra kart.

Ogólnie -- taki mechanizm w przypadku jednej karty (kilka, nazwijmy to, logicznych kart na jednej fizycznej karcie, i klient wybiera, której chce użyć) akurat istnieje, choć nigdy nie widziałem, żeby był używany. Jest wymagany (i sprawdzany) podczas testów certyfikacyjnych interfejsu stykowego. Na pewno MasterCard tego wymaga (ich karty testowe mają dwie aplikacje, MasterCard i Maestro), nie pamiętam już czy inni wydawcy też.

Jeśli dobrze pamiętam, to dla interfejsu bezstykowego teoretycznie też istnieje taka możliwość (i drugie tapnięcie po wyborze aplikacji), ale włączenie go jest niezgodne z wymogami EMV. Tylko moja wiedza jest już trochę zakurzona.

Dać to się da, tylko się nie używa :)

formatting link

Nie sprawdzałem. Musiałbym jakąś apkę pewnie do tego zainstalować.

A dowód jest przed kartami czy za nimi (z punktu widzenia czytnika, czyli czytnik najpierw widzi dowód czy karty)?

Są czytniki, zwykły czytnik kart bezstykowych się skomunikuje. Mam taki nawet gdzieś w szufladzie, tylko nie miałem potrzeby używać z dowodem.

Teoretycznie da się takim dowodem logować do ePUAP, w praktyce nie znam nikogo kto by tak robił.

Wykrywa kolizję i każe zbliżyć tylko jedną kartę. Jest na to test podczas certyfikacji.

Przykład dla Visy: "The terminal shall indicate that multiple cards have been detected and that only one should be presented, and this indication shall remain on the customer display until the cards have been removed from the field. All status indicators on the Terminal Reader shall be extinguished and shall remain off until the cards are removed from the field. Alert tone should be sounded (two separate beeps).".

Urządzenie testujące sprawdza stan diod terminala przez światłowody przyczepione do odpowiednich miejsc na czytniku. Zadanie domowe: co się stanie, gdy użyjemy terminala z emulacją diod na ekranie (gdzie niezapalona dioda to białe tło, a zapalona to zielony kolor)? :)

Pan Arnold Ziffel napisał:

A co będzie, jeśli jedna z kart ma stary czterobajtowy ID (np. Visa), a druga jest nowa siedmiobajtowa (np. Mastercard)? Przy zbliżaniu starej karty do terminala słychać pisk, gdy jest ona jeszcze w pewnej odległości. Kartę z nową technologią muszę przyłożyć do czytnika i jeszcze odczekać ułamek sekundy, nim nastąpi reakcja.

To w sumie bez znaczenia, w foli indukują sie prądy wirowe i tworzą pole o przeciwnym znaku znoszące pole z nadajnika co powoduje że w karcie prawie nic się nie indukuje i scalak nie ma zasilania stąd karta jest nieaktywna.

W dniu 19.04.2025 o 09:30, Lisciasty pisze:

A mi się za bardzo nie uśmiecha grzebać w portfelu w poszukiwaniu karty, zwłaszcza jak się ma ręce zajęte. Tobie jak widzę karta bezdotykowa nie jest potrzebna.

Czyli użytkownik (nosiciel) nie ma praktycznie żadnych korzyści z tymi udziwnieniami zawartymi w nowych dowodach?

W dniu 19.04.2025 o 10:42, alojzy nieborak pisze:

Bo ja wiem czy z tym sklonowaniem karty to taka prosta sprawa? Bardziej możliwe i prawdopodobne jest jednorazowe przelanie środków na swoje konto,  ale jaki złodziej będzie ryzykował skoro karty Visa mają tak że transakcje powyżej 100zł wymagają ręcznego podania PINu.

W dniu 19.04.2025 o 13:45, io pisze:

Skoro tak piszesz..

Za kartami, folia bezpośrednio przesłania przed czytnikiem tylko D.O.

W dniu 21.04.2025 o 12:11, Janusz pisze:

I kto by pomyślał, człowiek jednak uczy się przez całe życie.. 😳

Jak to nie dziwne, przecie ta folia ma przesłaniać sygnał tylko do konkretnego komunikatora.. Właśnie taki portfel mam, a mimo to i tak po owinięciu dowodu  w folię czytnik nie widzi nic. Widać to zakłócające promieniowanie aluminium ma większy zasięg.

Jak się ma jedną, to się nie rozumie. Jak się ma wiele, to się wyjmuje jedną :-)

J.

Jest bardzo przydatna, bo się szybko macha. I nie trzeba wprowadzać PIN przy mniejszych zakupach.

No ale jak mam X kont, Y kart, i każda ma swój limit do zapłacenia, to trzeba wyciągać.

A przy okazji ciekawostka - wchodzę kiedyś do sklepu, i bramka kradzieżowa piszczy. Sie okazało, że portfel piszczy. Jak w portfelu jest złożonych kilka kart jedna za drugą, to piszczą. Ale też trzeba dobrać które złożyc.

W zasadzie mnie to nie dziwi.

J.

Podobno "podbijamy Marsa", jednak nie ma woli (czy możliwości??) wprowadzenia oddzielania sygnału jednych urządzeń od drugich.. przecie to absurd żeby dowód osobisty w portfelu zakłócał działania kart płatniczych, albo żeby różne karty się ze sobą gryzły.. To taki postęp jak jakiś debil kilkanaście lat temu zachwalał TV cyfrową, nazywając ją "rewolucją" i że m.in  cyfrowego sygnału nic nie będzie zakłócało. W rzeczywistości to barachło jest znacznie bardziej podatne na zakłócenia niż była TV analogowa.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required