Mysle ze warto by dodac licznik na wifi zeby lepiej sledzic zuzycie pradu. Narazie robie foty okazjonalnie i se excelem maluje trendy ale nie zawsze mam czas i nerwy coby do skrzynki leciec i focic.
Patrze na pazegro i jakies maja ale nie wiem czy one sa dobrej jakosci i za rok czy dwa nie zdechna czy cos.
czy te male moduly z sama petla indukcyjna sa warte zachodu czy lepiej kupic jeden trojfazowy?
Te ficzery z zabezpieczeniami czy przekaznikiem sa mi zupelnie nie potrzebne
Ktos ma i uzywa?
BTW, sporo tanich access pointow wifi ma ograniczenie na 15 klientow. Pewnie zadna nowosc ale jednak sie zdziwilem ze tak na twardo odmawiaja zalogowania nowego (dlinki jakies)