Ten układ ma po prostu taką specyfikę, czy coś zrobiłem po drodze źle? Ewentualnie, jak można wzmocnić czułość urządzonka?
Kolejnym problemem jest to, że włączając np. świetlówki podłączone na tej samej fazie z której zasilany jest układ akustyczny (prostownik wpięty do gniazdka na tej samej fazie), układ potrafi kilka razy zmienić pozycję przekaźnika, i światło mi wtedy mruga. Jak zniwelować ten przykry efekt?
Pozdrawiam, Sydowski