akustyczny odstraszacz kotów

Apr 05, 2005 47 Replies

Muszę zrobić takie urządzenie bo koty wiecie co robią na mojej działce ;-) Jest pełno takich gażetów na baterie ale to nie ma mocy poza tym bateria szybko siada. Mam problem bo nie wiem co zastosować jako element wykonawczy. Dać duży piezak z sygnalizatora alarmowego czy glośnik wysokotonowy? Jakim napięciem traktować przetwornik/glośnik, żeby jedno urządzenie działało na przestrzeni hektara?



PC



Tue, 5 Apr 2005 16:29:58 +0200 jednostka biologiczna o nazwie "PeCe" <p_c snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Moze raczej powinno wydawac odglos podobny do huku/wystrzalu niz piszczenie ?

Chyba lepiej, że to koty niż szczury, myszy i nornice - nieprawdaż?

[...]

Czy ja wiem. Kiedyś kotów nie było i innych gadów też. Ale jakiś sąsiad wyzionął był ducha i mu się trzódka rozlazła. Wyobrażam sobie zalegnąć na trwce wśród kopców kretowych ale kocie odchody jakoś do tego nie pasują więc co Waszym zdaniem zastosować?

PC

Jeśli się walają odchody, to zalęgły Ci się psy a nie koty ;)

Koty kulturalnie i porządnie zakopują w wykopanym wcześniej dołku.

A'propos psów - jest może jakiś gadżet, który wydawałby dźwięki wybitnie nieprzyjemne dla psów, ale obojętne dla kotów?

Muszę durne psidło sąsiadów oduczyć straszenia kotów (sąsiedzi na uwagi tylko rozkładają ręce "a co możemy zrobić? pies - to szczeka").

Hmm, są przecież gwizdki na które reagują tylko psy... Więc może pomotać coś z ultradźwiękami???

Nie przesadzasz aby z tą ilością odchodów? Poza tym - skoro koty żyją i produkują odchody, to tylko swiadczy o tym, że jednak szkodniki tam są.

Nie wiem czy to wogóle ma szanse działać, dźwięk musiałby być jakiś zmienny, nieregularny i naprawdę głośny - zauważyłem że koty (zresztą inne zwierzęta też) przyzwyczajają się nawet do dużego hałasu jeśli jest w miarę jednostajny.

pozdrawiam Piotr

PeCe <p_c snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisal nam:

zostaw koty bo Ciebie znajde :-)

Kot raczej zakopuje... kup psa to ci zryje caly ogord, sasiadow wrogo nastawi, zasra /nie zakopujac/ i zagluszy wszystko (i w to bedzie wdeptywal albo podjadal) a kota przeploszy :-)

mozesz sobie plot zrobic jak w obozie, kot przechodzi po piownoym plocie bez problemu wiec zagnij na zewnatrz. Porada techniczna. Moze byc i jakis wyjek od alarmu ale jak wykryjesz ze sobie przechodza? Byle ptak bedzie to wlaczal, bez sensu.

Piotr snipped-for-privacy@antyspamowy.mil.pl> napisal nam:

moj daje nogi za pas jak wlaczy sie odkurzacz, nawet jak lezy (wylaczony) na jego drodze :))

a drugi jest gluchy i ma odkurzacz sredecznie w ... .

To będzie dzialać. Generuję sobie dźwiek losowo zmienny w zakresie 20~25kHz i mój testowy kot zmyka aż się kurzy. Niestety tylko jak odpalę sprzęt w pomieszczeniu. Na zewnątrz dźwięk widać się rozprasza na tyle, że kot już nie reaguje. Dlatego poszukuję czegoś mocniejszego niż kopułka wysokotonowa.

PC

Jak mi się nie uda akustycznie to je wytruje. Wybór należy do Ciebie. Będą dwie czujki skierowane przeciwnie jak wykryją ruch układ zacznie generować hałas przez jakiś czas a może kilka razy.

PC

No nie wiem. Mam silnik wentylatora zasilany PWM ~22kHz z 2313. Ciagnie to pare A i nie wierze ze nie robi ultradzwiekowego halasu. Koty olewaja. Nie reaguja nic. Ponadto:

  1. Jeden egzemplarz (kota) nie boi sie odkurzacza. Pada pomysl odkurzania terenu.
  2. Obydwa panicznie boja sie przelatujacych smiglowcow. Mozna zakupic z demobilu - przy okazji za klime bedzie robil w lecie.
  3. Najlepiej podejsc do dobrego sklepu dla zwierzakow i przepytac o odstraszacze zapachowe. Podobno skuteczne.

Pozdr d.

P.S. Kot tez czlowiek.

Ty wez koles sie zastanow co i gdzie piszesz. Trujniki tutaj to NTG. Niepozdrawiam. d.

Ty jakiś porąbany jesteś, facet. Sam się otruj!

*PLONK*!

Gdyby wątkoczyńca miał czas na przelatywanie śmigłowcem to by miał również czas zwierzynę płoszyć osobiście bez urządzeń technicznych, co najwyżej z maszyną prostą w postaci drąga.

Tylko nie wolno pomylić odstraszacza ze środkiem działającym dokładnie odwrotnie. Jeden się stosuje NA terenie, drugi w pewnym miejscu POZA terenem działań.

TP.

dynio snipped-for-privacy@FAKESPAM.aqata.eu.org> napisal nam:

chyba przekornie zartowal, oby... naprawde siatka lepsza od jakis glosnikow nie wiadomo jak odpalanych.

Przepraszam ja jestem porąbany!! Bzdury jakieś o kretach odpowiadacie na proste zagadnienie kwestii ultradźwieków. To czemu ja mam pozostać bierny. Ta grupa już dawno zeszła na psy i oby tak dalej.

Ja dla odmiany pozdrawiam. PC

PC napisał(a):

Raczej na koty... ;)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required