Wiertarka do pcb - mikro recenzja

Feb 01, 2018 26 Replies

Moatołów do spieprzenia techniki cyfrowej jest przeogromna ilość, obecnie trwa wręcz seryjna produkcja programistów na kursach dla praczek, jestem pewny że za chwile pojawią się kursy dla przyszłych programistów embedded którym nie wyszło po socjologii. Matołów co spieprza analogowa zdecydowanie mniej w stosunku do zajmujących się tematem.

Też takie stosuje podczas recznego wiercenia. Dlatego uwazam za przesadzone marudzenie że konstrukcja jest nie bardzo sztywna. To nie ma znaczenia, przynajmniej aż takiego. Co innego gdy wiercę pady całe miedziane. Tutaj faktycznie wiertło potrafi pojechać 0.2mm.

W dniu 04.02.2018 o 11:39, Tomotron pisze:

W pełni się zgadzam. Dlatego kupiłem MB200 i problem zniknął :-)

P.P.

Tak mi się skojarzyło:

formatting link

W dniu 04-02-2018 o 12:35, Sebastian Biały pisze:

Przy widiowych wiertłach sztywność jest ważna. Ja mam stojak który ma niewielkie luzy w porównaniu do tego z wątku i przy próbie wywiercenia kilku otworów cienkimi wiertłami widiowymi łamałem je po kolei. Po prostu przy opuszczaniu i podnoszeniu narzędzia luzy powodowały lekkie przesunięcia w poziomie. A że wiertła kruche to strzelały aż miło. Z ręki łamię znacznie mniej, mam lepsze wyczucie prowadzenia. Tym z wątku nie wyobrażam sobie wiercenia w płytkach wiertłami widiowymi.

Jesli sie da to zalel kolumne i podstawe od dolu betonem. Pare pretow czy drutow wsadz i zalej. Widzialem w marketach gotowe mieszanki w malych opakowaniach. Do betonu dodaj z 2-4% kleju wikol. Bedziesz mial polimerobeton duzo odporniejszy na kruszenie czy pekanie.

W dniu 03.02.2018 o 13:08, Paweł Pawłowicz pisze:

Trochę jej używałem więc napiszę minirecenzję.

Najpierw wady:

  1. Nieprecyzyjna skala ustawiania stolika. Ustawienie na "zero" powinno dać kąt prosty między tarczą a stolikiem. Daje kąt prawie prosty. Niestety, jest to jeden z tych przypadków, kiedy "prawie" robi ogromną różnicę. Trzeba więc ustawiać na "kąt".
  2. Maszynka nie ma nóżek (podobnie jak Proxxon), a jej spód jest nierówny. W efekcie nieprzykręcona maszynka huśta się, co czyni pracę praktycznie niemożliwą. Rozwiązaniem problemu jest przyklejenie płaskich nóżek antypoślizgowych. Płaskich, aby nie utrudnić przykręcenia załączonym imadełkiem.

Teraz zalety:

  1. Stabilizacja obrotów. Działa bardzo dobrze, wspomniane przez Sebastiana efekty niestabilności nie występują, w najmniejszym nawet stopniu.
  2. Cena!

Komentarz dotyczący mocy silnika: oczywiście przydałaby się większa, ale maszynka przeznaczona jest do prac modelarskich, moim zdaniem trudno mieć pretensje o zbyt małą moc.

Pozdrawiam, Paweł

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required