Witam.
Używam przetwornika MAX1168 (16bit, 8 kanałów, 200Ksps). Próbkuje sygnał sieciowy (za transformatorem) z częstotliwością 15K. Wszystko niby działa ale mam przeczucie ze układ który wykonałem nie do końca spełnia założenia dobrze zaprojektowanego. Jak powinno się separować wejscia takiego przetwornika od świata zewnętrznego? Ja wsadziłem wtórnik na OPAMPIE, podłączenie takie jak w kazdej książce. Nie mogę jednak namierzyć konkretnych informacji jaki ten wtórnik być powinien w stosunku do mojego próbkowania? Ktoś ma jakieś konkretne doświadczenia w tym temacie czy tez nie przejmować się tym za bardzo?
Pozdrawiam.