Na linii w stanie spoczynku panuje stan wysoki H. Na linii pojawiają się impulsy na poziomie stanu niskiego L o czasie trwania w okolicy 80ms (sygnał z układu liczącego z fototranzystorem, wyjście z emitera fototranzystora, rezystor do masy z emitera w okolicy 15 kOhm ). Impulsy powtarzają się najczęściej typowo co 200ms (lub w większych odstępach będących wielokrotnością tych 200ms). Wśród tych impulsów zdarzają się impulsy śmieci o czasie trwania w okolicy ~2-10ms (w wyniku niepowtarzalności ustawienia elementów przelatujących przed czujnikiem podczerwieni - czyli kwestia mechanicznego prowadzenia), które to impulsy powodują głupienie dalszych bloków układu i traktowanie śmieci jako impulsów użytecznych. Teraz potrzeba zrobić układ, który nie będzie reagował na te krótkie impulsy śmieci ~10ms a wszystko powyżej 80ms będzie traktowane jako sygnał użyteczny i dopiero impuls o czasie >= 80ms będzie na wyjściu tego układu "poprawiacza" wystawiał stan L na czas 80ms lub dłuższy (może to być bezproblemowo nawet kilku-sekundowe wystawienie L). Kondensator jako "odkłócacz" i filtr DP na linii odpada bo impulsy są zbyt często względem czasu ich trwania aby można było filtrowa w ten sposób te krótsze impulsy bez wpływu na te prawidłowe 80ms i dłuższe. Przejściowo do istniejącego 15 kOhm zapinałem równolegle pojemność 3u3 (czyli wypadkowa stała czasowa ~ 50ms) niestety aż na tyle nie poprawia to sytuacji. Dawanie większej pojemności eliminuje z użycia cały układ, bo impulsy występują co 200ms i zaczyna się wszystko "zlewać" czasowo i robi się z tego jeden długi stan H, bo kondensator nie zdąży się rozładować. Może by tu coś wstawić z gatunku "odwrotnego" ;) przerzutnika monostabilnego lub kombinacja dwóch przerzutników? coś co mi zrobi powyżej opisaną filtrację. Nie mam pomysłów jak to rozwiązać. Bez proców proszę :)
Układ eliminacji krótkich impulsów 10ms z ciągu im
Mar 31, 2009
4 Replies
Powitanko,
No jak bez procow to tak: Przerzutnik mono (albo cos dokladniejszego) o 2 rownorzednych wejsciach reaguje na impuls z wejscia A (badany sygnal) wystawieniem L przez czas tych 80 ms. Podajemy to na przerzutnik D na wejscie zegarowe, a na D badane impulsy. Jesli w tym czasie stan na D sie zmieni na H (czyli za krotki impuls), to przy koncu impulsu wzorcowego, w przejsciu z L na H zostanie przepisana jego wartosc, czyli H, czyli nic sie nie zmieni. Z wyjscia przerzutnika D sterujemy drugim wejsciem przerzutnika monostabilnego (zeby odtworzyc nasze impulsy). Wady: Generacja impulsow wlasciwych nastepuje z przesunieciem 80ms, jesli w tym czasie przyjdzie impuls wlasciwy...
Pozdroofka, Pawel Chorzempa
Użytkownik "maniek" snipped-for-privacy@pl.pl napisał w wiadomości news:gqso33$arp$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...
Witam, Tak na szybko to:
Dwa monowibratory o czasie 80ms. Pierwszy wyzwalany opadającym zboczem impusów z linii, drugi wyzwalany opadajacym zboczem impulsu z pierwszego monowibratora zbramkowanym sygnałem linii.
Pozdrawiam Jarek
Użytkownik "maniek" snipped-for-privacy@pl.pl napisał w wiadomości news:gqso33$arp$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...
Jeśli impuls ma 80ms, a przerwa minimum 120ms to nie powinno być problemu z przepuszczeniem tego przez RC ze stałą rzędu 30ms aby nie przepuścić impulsów 10ms. Ale zastosowany układ RC musi mieć takie same stałe czasowe przy obu zboczach, a u Ciebie chyba tak nie jest. P.G.
procesorem to by akurat bylo najprosciej (8 nozkowy scalaczek i po krzyku).
a bez to mozna kombinowac monostabilami , np. podawac na wejscie impulsy i niech one wyzwalaja uklad na 10ms. w czasie gdy przerzutnik jest wlaczony niech blokuje wyjscie (bramka, albo po prostu tranzystorem ). po 10ms odblokowuje wyjscie i impulsy wejsciowe moga 'przechodzic' dalej, a wejscie przerzutnika blokujemy, tak zeby uwolnil je niski stan.
jesli impuls bedzie trwal dluzej niz 10ms to taki obwod 'przeniesie' go dalej. podstawowa wada - duzo elementow (kilka przerzutnikow, sam 74121 ma wiecej nozek niz procki, do tego jeszcze bramki i przerzutniki D), kolejna - opoznienie i skrocenie o 10ms 'uzytecznych' impulsow.
jeszcze inna prostsza opcja to strobowanie fotodioda co 5ms . na fototranzystorze bedzie wiec stala, znana czestotliwosc ktora bedzie ew. znikac, a poznajemy na ile znika uzywajac prostego licznika sterowanego z ze zrodla czestotliwosci ktora strobujemy fotodiode.
innymi slowy jesli licznik doliczy do 1 albo 2 i pojawi sie swiatlo to znaczy ze trzeba go zresetowac i tyle , jesli licznik doliczy do wiecej to poza zrestetowaniem licznika wysylamy tez impuls do obwodow sterujacych. samo strobowanie swiatlem powinno pomoc pozbyc sie czesci smieci.
wady - skomplikowanie ukladu (znowu lepiej byloby to prockiem zrobic...)
--
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required