Slusznie mowisz - taki rynek, a my go niszczymy zamiast skorzystac :-)
J.
Slusznie mowisz - taki rynek, a my go niszczymy zamiast skorzystac :-)
J.
Jest jeszcze czynnik psychiki ludzkiej - kiedys czytalem o tescie przeprowadzonym na okolo 150 studentach z jakas niegrozna choroba. Polowie podawano leki a polowie pastylki z masy bez aktywnych skladnikow... w obu grupach wyniki leczenia okazaly sie podobne.
Ktos wyda troche kasy na zlote kable do glosnikow albo na masc z gowna arktycznych zab i bedzie mial lepsze samopoczucie - on jest zadowolony, ktos inny zarobi, co w tym zlego?
Tomek
U¿ytkownik "Tom" snipped-for-privacy@nospam.net napisa³ w wiadomo¶ci news:86baf.4076$ snipped-for-privacy@nasal.pacific.net.au...
W sumie to nie moja kasa, nie mój interes, jednak zwykle prowadzê lu¼ne dywagacje na tematy audio, z którym to interesem jestem zwi±zany po czê¶ci bezpo¶rednio. Wiem co mo¿e powodowaæ zmianê brzmienia, z czego to mniej wiêcej wynika - i ca³y czas staram siê d±¿yæ do precyzyjnego opisu tych zjawisk. Nie negujê testów ods³uchowych, wymagam jedynie by by³y wykonywane zgodnie z zasadami sztuki, która to z biologii zrobi³a naukê ¶cis³± - czyli statystyki. Narazie nie widzia³em porz±dnego opracowania nigdzie. Denerwuje mnie naukawe podej¶cie do tematu forniru na kolumnach czy kabli sieciowych i traktujê to jako zwyk³± szarlataneriê maj±c± wyci±gn±æ kasê od ludzi z grubymi portfelami. Podej¶cie in¿ynierskie nie pozwala mi przej¶æ ko³o tego obojêtnie.
na ogół robi się coś takiego trochę bardziej skomplikowanie. Masz n pomieszczeń tak samo wykonanych, sprzęt jest za zasłoną sterowaną z zewnątrz. Ani osoby testowane (audiofile/świry), ani osoby przeprowadzające eksperyment nie wiedzą co jest w którym pomieszczeniu. Zasłony są odsuwane w ciemności, osoba testowana i prowadząca eksperyment sprzętu nie widzą. Dopiero wtedy można stwierdzić, co jest naprawdę lepsze.
Waldek
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required