Oczywiście - stosuje się stałe przegrody albo marginesy izolacyjne oraz wyprowadzanie uzwojeń w koszulkach. Ale w Chinach normy europejskie nie obowiązują i w ramach tak propagowanej przez niektóre identyfikatory wolności, produkują właśnie takie potworki.
Druty świeżo ze szpuli wytrzymają naprawdę dużo. Gorzej jest gdy przejdą proces nawijanie i kilka przegrzań podczas pracy - dopiero wtedy w izolacji pojawiają się mikropęknięcia i już nie ma najmniejszych szans na przejście testu 3.75kV AC a podczas burzy jest duże niebezpieczeństwo przebicia.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
O
OMSON
Michał Smolnik napisał(a):
Jest to wysoce prawdopodobne z tego co tu piszą pod koniec:
formatting link
Z tego co zrozumiałem, dwa pionowe rezystory pod transformatorem należy wylutować i wlutować poziomo jeden z nich (od strony tylnej ścianki chasse) Następnie wymienić bezpiecznik na taki o połowę mniejszej wartości i tyle.
Dobrze zrozumiałem?
Pzdr, OMSON
A
Anerys
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid...
Czyli rozumiem coraz lepiej, czemu ruskie trafo chcia³o mi zjaraæ telewizor i w kolejno¶ci mieszkanie :) Na szczê¶cie nie da³em siê. Ja takiego chiñczyka od razu chyba bym siê ba³ - a je¶li przyt monta¿u za mocno poprzyginano tu i ówdzie i ju¿ s± spêkania? (widywa³em...) Z tematu pokrewnego - pracowa³em 6 lat na centrali telefonicznej Pentaconta. Masowo pada³y nam cewki od pewnych przeka¼ników. Drut cienki, du¿o go... bezpo¶redni± przyczyn± by³a tak du¿a samoindukcja, ¿e by³a w stanie upaliæ doprowadzenie, stopiony i mikrookopcony przewodzik. Przyczyn± mechaniczn± by³o to, ¿e doprowadzenie wychodz±ce od srodka cewki, fabrycznie le¿a³o bardzo blisko uzwojenia, jego koñca po zewnêtrznej stronie. Przy wy³±czaniu napiêcia w cewce powstawa³o tak du¿e napiêcie samoindukcji, ¿e w³a¶nie upala³o to ¶rodkowe doprowadzenie. Choæ sporadycznie upala³o to drugie, zale¿nie, jak tam przewód uzwojenia by³ nawiniêty. Rozwi±zanie okaza³o siê ca³kiem proste i jednak prawie zupe³nie nieelektryczne - przek³adka izolacyjna, która mechanicznie utrzymywa³a dystans wyprowadzeñ (albo chociaz samego ¶rodkowego) od samego uzwojenia, przez co odleg³o¶æ by³a na tyle du¿a, ¿e nie przebija³o ju¿ izolacji i pr±d przebicia nie upala³ juz doprowadzeñ. Gasiki...? Nie zawsze da³o siê zastosowaæ, by³y g³ównie w cewkach elektromagnesów uruchamiaj±cych mostki i chyba te¿ dr±¿ki w wybieraku, g³ównie dla ochrony za³±czaj±cych je zestyków.
M
Mario
W dniu 2013-04-18 18:27, OMSON pisze:
Trzeba nałożyć koszulki na te gołe druty.
To jest autotransformator, a zasilany jest płaską wtyczką. Zacisk N może zostać podłączony do N lub na L. W zasilaczu jest gniazdo z zaciskiem PE, czyli może być, że podłączysz do niego urządzenie w I klasie ochronności - wymagające podłączenia do przewodu ochronnego PE. W efekcie na obudowie możesz dostać 230 V gdyż nie działa ochrona przeciwporażeniowa. Możesz ten konwerter stosować tylko do zasilania urządzeń w II klasie ochronności. Czyli podwójna izolacja, bez bolca zerującego - oznaczone symbolem kwadratu w kwadracie.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.