Topniki, cyna itd.

Nov 18, 2008 8 Replies

Witam! Pare dni temu pytalem o topnik, ktorym fajnie sie lutuje luty olowiowe a jednoczesnie latwo sie go zmywa. Dzisiaj odebralem zamowiona paczke z akcesoriami i zrobilem pierwsze testy. Zgodnie z rada grupowiczow, kupilem w TME topnik aplha RMA7 Flux gel. Jest to w takiej strzykawce do ktorej mozna podlaczyc zwykla igle do iniekcji. Jako topnik doskonale, zdecydowanie lepsze niz kalafonia, nie zostawia opalonych sladow na kolbie, idealnie sie to zmywa, wystarczy przetrzec plytke szmatka, a jak ktos jest pedantem to szmatka zanurzona w izopropanolu. Znika bez sladu za pierwszym przetarciem. Idac za ciosem postanowilem tez przetestowac pomysl z pasta lutownicza - kupilem paste RMA-223 (62Sn/36Pb/2Ag). Super sprawa, przez igle wyciskam "sciezke" z pasty na padach, do tego doskonale sie "przykleja" element SMD. Potem przeciagniecie grotem mojej niesmiertelnej transformatorowki i lut wyglada jak z maszyny :) Zero zwarc, zimnych lutow, super sprawa i goraco polecam. Przy okazji nie potrzebuje juz topnika :) Jesli beda chetni moge wystawic fotki. BTW, co prawda nic nie pisza na opakowaniu, ale paste chyba nalezy trzymac w lodowce? Teraz tak sobie kombinuje czy nie wsadzic takiej plytki z elementami na pascie do piekarnika :) Troche tylko zawartosc olowiu mnie powstrzymuje :)


...podziękowania w imieniu czytelników! i gugla ;)

pzdr, Gotfryd

Uzytkownik "T.M.F." snipped-for-privacy@nospam.mp.pl> napisal w wiadomosci news:gfv1m3$qlm$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

I to jest dziwne. Mam "taki sam" topnik i izopropanol go zmywa, ale trzeba dobrze szorowac pedzlem :( Kiedys, za rada czytaczy, próbowalem rózne specyfiki i najlepiej zmywala terpentyna. Pozostawal problem czym zmyc terpentyne :) Widac, trzeba wypróbowac róznych dostawców. Oczywiscie lutuje sie bardzo dobrze. Wojtek

T.M.F. pisze:

Trzeba było kupić bezołowiową a nie dać sobie wcisnąć staroć, której nie można już stosować legalnie do produkcji większości rzeczy powszechnego użytku (RoHS!).

Ale ja nic nie produkuje i celowo wzialem stop olowiowy, bo jakos w srebrowy i cale to ekobadziewie nie wierze za bardzo. Chyba zainwestuje w jakis minipiekarnik i potestuje jak to zniosa scalaki bez jakis wyrafinowanych profili grzania.

Trzeba to robic jak najszybciej po zlutowaniu plytki. Mam wrazenie, ze paruje z tego rozpuszczalnik i po kiklunastu minutach calosc robi sie kleista i przypomina kalafonie. Moze tez zle przechowywales topnik i ten rozpuszczalnik, czy co tam jest wyparowal? Jaka konsystencje ma twoj topnik? Moj jest w formie takiego prawie plynnego zelu.

Uzytkownik "T.M.F." snipped-for-privacy@nospam.mp.pl> napisal w wiadomosci news:gg26jq$5fb$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Ciezko myc plytke po przylutowaniu kazdej nogi :) Moze wanienka by pomogla ale nie mam dostepu. Wyglada jak zel, wyciska sie bez problemu a nie rozplywa sie po plytce. Przechowywanie nie robi na nim wrazenia (temp pokojowa) Wojtek

Użytkownik "T.M.F." snipped-for-privacy@nospam.mp.pl> napisał w wiadomości news:gg26en$5fb$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Były tu opisywane metody "na opiekacz" :) Pewien Wielki Elektronik z bardzo znanego eksperymentu pod Genewą miał to obłożyć komputerami, ale sprawa ucichła :( Wojtek

To juz nawet sobie przypominam, moznaby ten projekt nazwac per analogiam - Wielki Opiekacz.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required