hmm, koszty przesyłki ...

Nov 18, 2008 5 Replies

Piszę na tym forum, chociaż sprawa nie dotyczy bezpośrednio elektroniki.



Chciałem kupić pisak olejowy. Oczywiście rzut oka na Allegro - jest. Ale ... patrzę a koszty przesyłki liczone są w tysiącach złotych za pisak 12 PLN. Myślę sobie - pewnie bład się wkradł. Wszedłem na wszystkie przedmioty użytkownika i zdębiałem.



Gościu chyba sobie jaja robi.



Nie podaję linku do aukcji, bo nie wiem czy tu można. Jak ktoś będzie chciał to znajdzie ...



Pozdrawiam



kk pisze:

Przecież napisał, że koszty wysyłki na stronie "o mnie", a tam podaje już normalnie i bardzo szczegółowo. Może te tysiące to taki "chłyt" marketingowy, żeby zwrócić uwagę kupujących, co mu się poniekąd udało, sądząc choćby po tym wątku :)

Niestety, zgodne z prawem. Po licytacji, sprzedający może żądać takiej kwoty do zapłaty, kupujący się przecież na nią zgodził! Z nieco mniej drastycznymi sytuacjami stykamy się na co dzień. K.

ajt pisze:

Napisz do kolesia e-maila... Chyba wiem, o którego sprzedającego chodzi... ja u niego w długi weekend zamówiłem 2 rzeczy. Za wysyłkę zapłaciłem normalnie, chyba 6zł... potem chciałem sprawdzić coś na tej aukcji i też zobaczyłem "nowy" koszt wysyłki... Nie wiem, czy kolesiowi coś odbiło (przecież jak ktoś uszereguje po cenie Z DOSTAWĄ, to jego aukcja znajdzie się na końcu :P) czy może raczej Allegro coś poknociło z zapisem liczb :P... Napisz i to wyjaśnij ;)...

Pozdrawiam Konop

PS A może ten człowiek poleciał w kosmos i teraz stamtąd paczki będzie wysyłać?? ;)...

Witam,

Dnia 18.11.08 (wtorek), 'John Smith' napisał(a):

Jak widać gość ceni swój czas. ;) Na szczęście sprzedający dopuszcza możliwość odbioru osobistego... Nawet podróż taksówką wyjdzie taniej, niż ta wysyłka... ;)

Być może jest możliwość zrezygnowania z towaru, tzn. płacimy za towar, za wysyłkę już nie i niech sobie robi z nim co chce. :) Może wyrzucenie do kosza nie będzie takie drogie. ;)

kk pisze:

Pewnie wysyłka jest z Bangladeszu, gość składa te pisaki w dżungli i musi motorynką dojechać do najbliższej rzeki a potem opłacić podróż motorówką aż do biura kuriera FedEx. Jako że kurier do Polski tani to najprawdopodobniej reszta kasy idzie na ochronę motorówki przed piratami (ostatnio w modzie w okolicy Kenii i Somalii). ;-)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required