test w czasie zatrudniania pracownika

Jan 24, 2018 83 Replies

Użytkownik "sundayman" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:p4jf90$16p$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...

To kto im te dyplomy daje, skoro wiedza jest tak nikczemna? Im równi, co podobnie balowali, zamiast brać udział w zajęciach, wykładach i jak to tam... "laborkach"? Jaka jest wartość takiej wiedzy? Co się stanie, jeśli taki ktoś dorwie się do czegoś poważniejszego i np. weźmie się za projekt budynku, automatyki windy, komputera w samochodzie, czy innym urządzeniu, od którego zależy życie ludzkie, itd? Np. obsługa wyrzutni rakiet, etc... Jak będzie leczyć mnie lekarz, jeśli będę mieć wypadek i np. przetnie mi parę ścięgien i naczyń krwionośnych, nięśni, złamie kość? Na zawsze na wózku? Uchowaj Boże takiej pseudowiedzy.

W dniu 28.01.2018 o 09:30, HF5BS pisze: [...]

My. A wiesz dlaczego? Bo ktoś wymyślił, że liczba etatów na uczelniach zależy od liczby studentów. Jeśli wywalisz paru debili, to wywaliłeś sam siebie.

Nie zrobi tego. Wie, że nie potrafi. Zleci Chińczykowi.

P.P.

W dniu 2018-01-28 o 09:30, HF5BS pisze:

Ale tak ma być niestety, to nie przypadek ani błąd. Nie chcę tu snuć długich wywodów bo to nie grupa o polityce, więc zostawię tylko jedno nazwisko: Krzysztof Karoń. Trzeba poszukać na Youtubie, ma kanał Historia sztuki oraz wiele nagranych wywiadów i odczytów. Kilka godzin (lub nawet dni) to zajmie ale można w końcu zrozumieć po co są akcje typu "róbta co chceta", gender, produkcja debili w szkołach etc.

Uwaga - można doznać szoku poznawczego ale chyba lepsza gorzka prawda niż bycie baranem prowadzonym na rzeź. Na zachętę (tylko 7 minut)

formatting link

formatting link
pomysł przemasku... dziękuję!

pojawiło się pytanie (nie moje), czy tą rakietę za 100 miliardów dolarów to rozjebali goście z listy czy spoza listy?

jeszcze jeden pomysł mam: daj oni/e-ch'm do naprawy drukarkę lexmark e330, i uważnie obserwuj jak podczas pracy wnioskują optymalnie...

Użytkownik "sundayman" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:p4jf90$16p$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...

Dziwna to troche uczelnia byla ... albo chetnie by sie tym zajeli, bo na tym sie znali, stad orgazm :-)

A co tu zartowac - miales przedmiot "lutowanie" na studiach ? Od tego sa zawodowki :-)

Inzynier jest od projektowania ASIC i nie musi wiedziec jak rezystor wyglada :-)

J.

Nie wiem właśnie skąd u ludzi takie pojęcie, że inżynier musi wiedzieć i umieć tyle co wie technik, plus inne rzeczy... Technik robi jedno, inżynier robi inne jedno :-) Część wspólna między tymi zawodami może być dużym zbiorem jeśli inżynier jest praktykiem a technik również projektuje oprócz naprawiania/testowania ale wymagania są inne od jednego zawodu, pełnionej roli a inne od drugiego.

W dniu 2018-02-01 o 00:55, Pszemol pisze:

Czasem zdarzają się śmieszne nieporozumienia.

Kiedyś ktoś projektował mi płytkę i oprogramowanie do drukarki fiskalnej. Firma znana, pracująca nawet dla USA. Było omówione "wszystko" po kilka razy. Drukarka fiskalna przeszła przez badania i dopuszczenia w PCBC.

Po jakimś czasie (tygodnie, może miesiące) okazało się, że projekt przewidywał wpisanie NIPu do urządzenia tylko w formacie 000-00-00-000, a zdarzył się klient z nipem 000-000-00-00. No i dupa. Nie dało się. Trzeba było zrobić szybko modyfikację i dać na produkcję, co trochę trwało.

Tak to okazało się, że ktoś (a w zasadzie kilku ktosiów) absolutnie biegły w elektronice i programowaniu nie wiedział (wydawało by się, że podstawowej rzeczy), iż są dwa typy NIP-ów w Polsce.

W dniu 2018-02-01 o 15:18, Adam pisze:

Dowiedziałem się o tym czytając to co napisałeś. Nie rozumiem dlaczego uważasz, że dla elektronika, czy programisty jest to rzecz podstawowa. Już szybciej dla księgowych. P.G.

W dniu 01.02.2018 o 15:18, Adam pisze:

Jest jakiś obowiązek pisania tych kresek w ogóle? Chyba nigdy nie było. Formularze PIT-xx nie mają miejsca na kreski i spokój.

Wiki wskazuje, że kreski były 'zwyczajowe' i że teraz nadają bez kresek. Ta kasa przyjmie?

MJ

W dniu 2018-02-01 o 15:18, Adam pisze:

To kto daje wytyczne do projektu? Klient przychodzi i mówi co chce czy firma sama wymyśliła że coś zrobi i okazało się że są bez pojęcia o rynku? Nie wiadomo co testowała "fabryka" ale wygląda na to że klient uwierzył na słowo.

Jak wyżej. Oni są od robienia zgodnie z projektem a nie lansowania własnej twórczości. Inna sprawa że braki w komunikacji mają dużo większe konsekwencje. Kiedyś wybuchł prom i okazało się że wprowadzenie prezentacji z użyciem PowerPointa spowodowało zamaskowanie przedstawianych problemów i słuszne oddolne uwagi zginęły w korporacyjnym bełkocie.

Druga refleksja - takie rzeczy w przyzwoicie robionym IT są już nie do pomyślenia. Faktycznie można coś przeoczyć w fazie analizy, ale jak już jest projekt to wręcz zaczyna się od pisania testów. Jest to dziwne tym bardziej że rekompilacja i wdrożenie nowego kodu to jest pryszcz w porównaniu do czasu i kosztu potrzebnego do przerobienia elektroniki.

U¿ytkownik "Micha³ Jankowski" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:5a732792$0$587$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 01.02.2018 o 15:18, Adam pisze:

O ile pamietam stare czasy, to niby zwyczajowe i nieznaczace, ale urzednikom sie zdarzalo kwestionowac, gdy nie bylo jasnej wykladni. Pol biedy jesli "mysmy panu przydzielili 123-45-67-890, a nie

123-456-78-90", bo to jakas podstawe jakby ma, gorzej gdy kwestionowano cudze dokumenty.

Na 99% powinno przejsc wpisanie cyferek w innym formacie, ale pozostawal ten 1%. Czasem prosciej poprawic program, niz sie uzerac po sadach :-)

Oficjalnie to u nas nigdy tych "dwoch typow NIP" nie bylo.

J.

W dniu 2018-02-01 o 17:20, J.F. pisze:

Ja tam nie wiem, ale po zmianie siedziby (inne miasto, ale bardzo "w okolicy") właśnie przestawiono nam te kreski - cyferki zostały. Informacja bardzo oficjalna, pismo z urzędu (jak trzeba jeszcze było deklarować że jest NIP itd to się kopie takiego pisma woziło albo i wysyłało - stąd pamiętam).

Pozdrawiam

DD

W dniu 2018-02-01 o 17:20, J.F. pisze:

Teraz już to nie ma znaczenia. Ale pierwszą legitymację fiskalną miałem wydaną w 1993 roku. Nieco później zmieniły się przepisy - np. na fakturze dane nabywcy musiały być dokładnie takie, jak w rejestrze (lub sądzie) z dokładnością do kropek czy przecinków oraz spacji. Podobnie, gdzieniegdzie była wymagalność wpisywania "prawidłowych" (wg urzędnika) nip-ów. Natomiast podział na nipy 3-3-2-2 (osoby prowadzące działalność) i

3-2-2-3 (od spółek w górę) nadal jest utrzymywany, ale dla programów, które znam nie ma znaczenia, czy nip wpisuje się z kreskami w dowolnym układzie, czy bez kresek. Dane z baz internetowych są zasysane, szukanie czy filtrowanie też działa prawidłowo. Na niektórych formularzach urzędowych nie ma miejsca na kreski, wpisuje się same cyfry.

U¿ytkownik "Micha³ Jankowski" snipped-for-privacy@fuw.edu.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:5a732792$0$587$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Mo¿e tak, ale moja (kiosk we franczyzie, nie dajcie siê wjebaæ w takie gówno) np. ju¿ nie, kreski, czy to xxx-xxx-xx-xx, czy xxx-xx-xx-xxx, byc musz± - nie chcia³o mi przyj±æ kontrahenta (fakturê chcia³), jak wpisywa³em mu numer bez kresek. Ale w formularzach ju¿ nie.

W dniu piątek, 2 lutego 2018 04:20:25 UTC+1 użytkownik HF5BS napisał:

Zrobilem maly test. Wpisalem w google paragon biedronka i nip jest 3223 auchan 3223 shell 3223 tesco 3223 ale zabka daje wynik 3322

Ale i dla mnie ta wiedza nie byla oczywista...

Użytkownik sczygiel napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com... W dniu piątek, 2 lutego 2018 04:20:25 UTC+1 użytkownik HF5BS napisał:

Tylko ze jesli kreski sa nieistotne, to cyferki zabki mozna wpisac w formacie 3-2-2-3 i nikt nie powien miec pretensji ... prawie nikt :-)

Zabka ... przyjrzales sie dokladniej ? Tez sklepy we franczyzie, pisze tam ladnie "Zabka", ale NIP jest prowadzacego i gdzies pod spodem jego dane powinny tez byc.

Ktos pamieta loterie paragonowa ? Jaki tam format obowiazywal ... bez kresek ?

J.

A co to Adamie ma do rzeczy w temacie technik/inżynier elektronik???

W firmie gdzie pracuje (branża przemysłowa) na rozmowie kwalifikacyjnej na stanowisko elektronika jest test z pytaniami otwartymi w stylu:

- policzyć rezystancje zastępczą układu z kilku rezystorów

- narysować mostek Graetza i opisać jak działa

- narysować układ realizujący prostą logikę - np. układ start/stop albo załączanie prawo/lewo silnika trójfazowego albo trójkąr/gwiazda

- omówić parametryzacje falownika

potem część "praktyczna" - czyli rozpoznanie i nazwanie z natury elementów typu: czujnik indukcyjny, enkoder, fotokomórka, etc.

Połowa delikwentów na tym teście się wykłada - także "inżynierowie"

W dniu środa, 24 stycznia 2018 23:21:09 UTC+1 użytkownik Pszemol napisał:

Gregor80 pisze tak:

o to ja bym się załapał po doczytaniu parametryzacja falownika ;)

pis of kaku.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required