test stereo

Nov 04, 2021 10 Replies

Przypomnialy mi sie stare czasy



formatting link
Tylko ... co my wlasciwie slyszymy?



Smiem twierdzic, ze roznicy faz sygnalow sinusoidalnych, to praktycznie nie slyszymy.



A tu sygnal szumowy ... to co ucho w zasadzie slyszy ?



A przy okazji ... wyszlo na to, ze moje sluchawki maja pomylone fazy ... a to Bluetooth. Moze dlatego byly przecenione :-)



J.


W dniu 04.11.2021 o 19:05, J.F. pisze:

Bo stawiasz spację SPECJALNIE przed pytajnikiem :]

Wszystkie Twoje słuchawki na tym teście majo pomylone fazy :D

Zmieni się to dopiero, jak lekarz zabroni Ci wstawiać spację przed pytajnik albo zrób sobie korektor i używaj nim wyślesz do ludzi :)

Potem możesz sobie w notatniku wstawiać te spacje do woli :D

Zgadza się nie słyszymy - o tym się można przekonać oglądając na oscyloskopie mieszanie np. 1kHz i 2kHz i różne kształty wynikające z różnicy faz, a cały czas słychać to samo. Natomiast różnica faz prawe-lewe ucho jest jak najbardziej "słyszalna" jako lokalizacja źródła dźwięku. Ale dla lokalizacji w przestrzeni trójwymiarowej jedna faza to za mało - dlatego lokalizacja czystego sinusa jest utrudniona.

No nie bardzo - pusc na jedno ucho np 400Hz, a na drugie 400.2 Hz. Faza sie stale zmienia ... a ja wrazenia, ze zrodlo sie przemieszcza nie mam.

A szum lepszy?

No jak widac - lepszy ... ale dlaczego?

J.

A jakie masz wrażenie? To nie takie proste - dochodzi jeszcze amplituda, efekt Dopplera itp.

Bo ucho to właściwie analizator widma? Może faktycznie nie dzieją się tam żadne analizy czasowe, tylko porównanie widma.

Wiec zmieniamy tylko faze

na komputerze np

formatting link
przy 400 i 401Hz na sluchawkach ... nawet trudno opisac co slysze. Jakby staly ton z niewielkimi zmianami,

400 i 400.1Hz ... tez trudno opisac, ale cyklicznie dzwiek robi sie "w±ski". A w innych momentach nie z prawa czy lewa, ale taki jakby "szeroki". 400 i 400.2Hz ... tez trudno opisa.

Tylko ze widmo szumu i szumu odwroconego ... to takie samo jest?

J.

No to może porównanie widm L+R, L-R? Tylko że nic nie wskazuje na to, że w naturze coś takiego ma miejsce.

Czyli słyszysz jednak różnice faz.

No niby tak. tylko slabiutko jakos. Ato jeszcze moze byc efekt np wspolnego kabelka masy w sluchawkach, czy niedskonalosci generatora.

J.

Ta stronka jakos dziwnie dziala. W jutubowym tescie wyraznie slychac skad dochodzi dzwiek i mam fazy ustawione dobrze. Na tej stronce to w sumie jakies tam tetnienie slychac ale kiepsko.

YT test jest szumowy. No i YT ma kompresje stratna audio, i nie bardzo wiadomo, jak sie jego dzwiek ma do oryginalu. Ale widac dosc dobrze.

Bo tetnienia slychac, jak masz sume dwiekow, chocby przy odtwarzaniu przez glosniki. A jak przez sluchawki, to nie ma zadnego sumowania - kazde ucho ma swoja sluchawke. A same nerwy w uszach - IMO - za wolne, aby robic dokladna analize sygnalu juz powyzej kilkudziesieciu Hz.

Wiec mnie tym bardziej ten test szumowy zastanawia.

No - jest polaczenie miedzy uszami, przez jame nosowa, ale tam chyba spore tlumienie dzwiekow.

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required