Tak, nie rozumiemy siê. W technicznych sprawach wymagana jest jaka¶ ¶cis³o¶æ. W humanistycznych czasami te¿. Czy Boles³aw Prus napisa³ "Zemstê"?
A jakie jest pytanie? i je¿eli to test, to jaki¶ dziwny - jedna odpowied¼.
Tak, nie rozumiemy siê. W technicznych sprawach wymagana jest jaka¶ ¶cis³o¶æ. W humanistycznych czasami te¿. Czy Boles³aw Prus napisa³ "Zemstê"?
A jakie jest pytanie? i je¿eli to test, to jaki¶ dziwny - jedna odpowied¼.
Układ izolowany to taki, który nie wymienia energii, materii, pędu ani niczego innego z zewnętrzem. I tak możemy do radosnej śmierci :-)
Pozdrawiam, Paweł
U¿ytkownik "Fishman" snipped-for-privacy@me.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hrcob8$2mg$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Gdyby inna by³a prawid³owa, to zmy³ka by siê uda³a Ale "pr±d o mocy" jest tu prawid³ow± odpowiedzi± :-(
m pisze:
Pewnie Kaziu Marcinkiewicz wybitny specjalista maczal w tym tescie palce.
U¿ytkownik "Desoft" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hre4d1$tv5$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Wyjêto wtyczkê z gniazdka, otwarto drzwi i oziêbiono otoczenie :-)
U¿ytkownik "Desoft" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hreh3f$dd0$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Czy wróbelek ma jedn± nó¿kê bardziej ? Czy biedronka zjad³a mszycê i j± wysra³a i dlatego spad³a radioaktywno¶æ?
U¿ytkownik "Waldemar Krzok" snipped-for-privacy@zedat.fu-berlin.de> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@mid.uni-berlin.de...
Kiedy¶ by³ .... dwutlenek wêgla CO2 Teraz ro¶liny u¿ywaj± tlenku wêgla i wodorotlenek wapnia go zabiera i fasola ro¶nie wolniej:-(
Użytkownik "rrrrrrrrrrr" snipped-for-privacy@r.com napisał w wiadomości news:4bd9ca74$0$19179$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Te o elektronach walencyjnych w krzemie też było oczywistą oczywistością:-(
No niestety, w szkołach uczy się fizyki idealnej... sprawność się pomija, opory powietrza się pomija itp. ... no i dlatego w tym pytaniu chodziło o to, że tyle samo ile lodówka z jednej strony schłodzi, tyle samo z drugiej zagrzeje, czyli temperatura się nie zmieni... Zwłaszcza termodynamika jest dosyć pomijana w szkolnictwie, przyznam, że do dziś jest moją słabą stroną... ale w szkole mówi się tylko o gazie doskonałym, o przemianach izobarycznych, termicznych itp.. Czyli prosta sprawa - gaz (freon) w lodówce schładza się o ileś tam stopni, z drugiej strony grzeje o ileś, agregat się nie grzeje itp... ma wyjść na zero ;).. Ale cóż, szkoła zawsze działała tak, że tego, kto był "wyższy" należało przyciąć do właściwego wymiaru... Pamiętam, jak u mnie w podstawówce była babka z fizyki, która nic nie umiała... w domu wszyscy się śmiali, że jak tak można robić zadania... ja zbierałem słabe oceny za "swoje metody"... i NIKT w szkole nie chciał gadać ze mną ani z rodzicami, mówili, że oni nie są od oceniania innych nauczycieli, że ona ma wykształcenie i się zna... Przykład jej zadania dam poniżej ;)... Dodam, że jestem ostatnim rocznikiem, który szedł standardowym systemem nauczania...
Dodać "Przyjmij sprawność równą 100%"...
No a teraz ten przykład: Pociąg wyjeżdża z miasta A do miasta B i jedzie ze stałą prędkością
60km/h.. W tym samym momencie z miasta B do miasta A jedzie drugi pociąg z prędkością 40km/h. Po jakim czasie pociągi spotkają się? Z miasta A do B jest 120km. Moje rozwiązanie to standardowe, równanie takie, że v1*t + v2 * t = s :)... Rozwiązanie nauczycielki: t1 = s / v1 t2 = s / v2 t = t2 - t1 :D:D:D... Szkoda, że nie zapytałem jej wtedy, co by było, gdyby pociągi jechały z tą samą prędkością ;)...
To jest kwestia nazewnictwa... PRĄD nie ma mocy... ma natężenie... i tyle... Albo niech będzie "pobiera mniejszy prąd" "pobiera mniejszą moc" "zużywa mniejszą moc" "płynie prąd o mniejszym natężeniu" itp itd... tak to w sumie nie wiadomo, czy chodzi o natężenie czy moc...
A tobie wzrok, bo to pisał mój imiennik.
Mirek.
Tutaj akurat problemu nie było - być może był nawet tam zwrot "pracującą lodówkę" - w każdym razie nikomu nie przyszło do głowy, że może nie być włączona. Autor testu "oczywiście" miał na myśli lodówkę będącą idealną pompą ciepła, czyli "prawidłowa" była odpowiedź c. Fizyk tłumaczył, że przecież każdy powinien wiedzieć jak działa lodówka
- wewnątrz chłodzi na zewnątrz grzeje, a to co grzeje na straty... to tego nie było na lekcji i możemy w tym przypadku zaniedbać.
Mirek.
A myslalem ze macza tylko w wilgotnych, ciasnych i najlepiej 30lat mlodszych :) przeciez jest praktykujacym i gorliwym Katolikiem.
W dniu 2010-04-30 14:05, Desoft pisze:
Widzę, że udajesz głupka. I muszę przyznać, że nawet ci to dobrze wychodzi.
U¿ytkownik "AW" <spam snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:hrf59d$j6t$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Wielu ci mowi, ¿e siê mylisz, ¿e jest istotna róznica miedzy moc±, pr±dem, napiêciem, natê¿eniem, a ty brniesz coraz bardziej. Jêzyk potoczny tworzy ró¿norakie idiotyzmy. Kup sobie auto w kombi i w dizlu.
W dniu 2010-04-30 21:33, f pisze:
Czy ty w ogóle przeczytałeś ten wątek i moje w nim posty? Nie chce mi się po raz n-ty powtarzać tego co napisałem bo to chyba nie ma sensu, z uwagi na zanikającą u niektórych umiejętność czytania.
Ale może ty jesteś inny? Tylko powiedz mi, w którym miejscu się mylę?
U¿ytkownik "AW" <spam snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:hrfbs4$64o$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
TAK
Zaraz po pierwszym pytaniu podano ró¿nicê.
U¿ytkownik "entroper" <entroper-pocztaonetpeel> napisa³ w wiadomo¶ci news:4bd9e03c$0$2583$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Nie oczekujemy niczego nadzywczajnego od gimnazjalistów. ¯±damy, by twórca poprawnych odpowiedzi w te¶cie gimnazjalnym zna³ siê na rzeczy.
Poprawna wg "naukowców" jest odpowied¼ A. pierwsza ¿arówka pobiera pr±d o wiêkszej mocy.
Za taki tekst student na egzaminie z elektrotechniki wylatuje z hukiem, za pomieszanie pr±du z moc±.
Ty ró¿ró¿niasz kontrakcjê, a ja nie wiem co to jest, czym siê rózni od kastracji,kontraktacji, kontrybucji, kondensacji, konduktancji,...
Jaka jest ró¿nica w poni¿szych sformu³owaniach? Mo¿e ¿adna?
"Kontrakcja - stygniêcie i kurczenie siê rozgrzanego wnêtrza Ziemi." "kontrakcja, jako odwzorowanie lipschitzowskie, jest odwzorowaniem jednostajnie ci±g³ym, a wiêc w szczególno¶ci ci±g³ym." "Kontrakcja - ¶ci±gniêcie dwóch samog³osek (s±siaduj±cych lub rozdzielonych spó³g³osk±) w jedn±." "Kontrakcja objêto¶ci - zjawisko fizyczne polegaj±ce na zmianie objêto¶ci roztworu lub mieszaniny na skutek reakcji chemicznej lub oddzia³ywañ miêdzycz±steczkowych pomiêdzy sk³adnikami mieszaniny." "teoria kontrakcji - teoria kurcz±cej siê Ziemi "
Pytasz: "Pierwsza odpowied¼ jest prawdziwa ale napisano j± z b³êdem czy pierwsza odpowied¼ jest z³a ale sformu³owano j± tak aby wygl±da³a na prawid³ow±."
Gdyby ona by³a b³êdna, nie pastwiliby¶my siê tutaj. Ona jednak jest wg autora testu poprawna i tego nie mo¿emy mu darowaæ, ze napisa³ j± z kardynalnym b³êdem. Nie mo¿na pobraæ "pr±du o mocy", o jakiejkolwiek mocy. To jest taka sama bzdura jak mnóstwo tekstów reklamowych, jak margaryna ma¶lana, jak auto w dizlu,... ¯arowka mo¿e pobieraæ wiêksz± moc, mo¿e p³yn±æ przez ni± pr±d o wiêkszym natê¿eniu, nie mo¿e pobieraæ pr±du, a tym bardziej pr±du o jakie¶ mocy. Moc elektryczna to jest iloczyn natê¿enia pr±du i napiêcia. Sformulowanie pr±d bywa stosowane zamiennie z natê¿eniem pr±du, ale z niczym wiêcej. Za jaki¶ czas mowa siê zmieni i to ju¿ nie bêdzie raziæ, ale jeszcze tak nie jest.
Wcze¶niej poda³e¶ skrót odpowiedzi poprawny, ale oczekujemy ca³kowicie poprawnej odpowiedzi w pañstwowym egzaminie dla uczniow, a nie zgadywanki i interpetacji.
Ta dyskusja bêdzie trwaæ, gimnazjali¶ci my¶l±, ¿e doro¶li, nauczyciele w wiêkszo¶ci to têpaki, za s³abo siê starali by znale¼æ godziw± robotê i za karê ucz± cudze dzieci. W humanistycznym tez uczniowe pomylili Bibliê z Frodo, bo jaki¶ humanista byl "precyzyjny inaczej" .
Użytkownik Desoft napisał:
Nadal może mieć wpływ, ale tylko ilościowy. Jakościowo sytuacja się nie zmieni.
W dniu 2010-04-30 08:31, PC pisze:
Bo niestety te testy od jakiegoś czasu z roku na rok stają się coraz większą parodią. Generalnie odpowiedzi masz ukryte w pytaniach. Wystarczy, że potrafisz czytać ze zrozumieniem, interpretować wykresy, mapy itp. to najprawdopodobniej zdasz. Jeśli chodziłeś do szkoły celem nauczenia się czegoś (a nie tylko wydurniania się z kumplami i/lub popisywania przed dziewczynami z klasy) i/lub zrobiłeś porządną powtórkę to jest szansa na zdanie tego z dobrym wynikiem. ;)
Byłem pierwszym rocznikiem objętym reformą (jak ten czas szybko leci...) i AFAIK test z części matematyczno-przyrodniczej wymagał jednak odpowiedniego zasobu wiedzy - nie wszystko było ukryte/zasugerowane w pytaniu. Tak wyglądała część humanistyczna, gdzie występowały zadania polegające na streszczeniu przeczytanego tekstu (+ elementarna wiedza na temat motywów z klasyki literatury polskiej i światowej).
Aha, żeby nie było - jak najbardziej popieram taki model edukacji, w którym dzieciak uczy się myśleć, wyszukiwać i analizować informacje a nauczyciel wymaga od niego zrozumienia tematu, a nie wykucia słowo w słowo formułki z podręcznika. Jestem przeciwny zaniżaniu poziomu celem podnoszenia statystyk. Prowadzi nas to prosto do zajdlowskiej wizji z "Limes Inferior", gdzie każdy miał wyższe wykształcenia akademickie (gwarantowane przez państwo) choć nic ono w praktyce nie znaczyło.
A twój syn jest przykładem zjawiska, z którego starsze pokolenie (w szerokim tego słowa znaczeniu) nie do końca zdaje sobie sprawę. Dzieciaki teraz wychowują się w zinformatyzowanym świecie. Innego nie znają. Nie pamiętają już "Małej Encyklopedii PWN" będącej kiedyś nieocenioną pomocą w pisaniu wypracowań i rozwiewaniu wątpliwości. Ba! Nie pamiętają nawet żonglowania płytami CD z rozmaitymi encyklopediami multimedialnymi w latach dziewięćdziesiątych. Teraz każdy dzieciak ma dostęp do Internetu, zna Google i Wikipedię. Problem w tym, że Sieć daje dostęp do mnóstwa informacji - w tym kompletnych śmieci. Szkoła POWINNA dać dzieciom możliwość ich selekcji. Doczekaliśmy czasów, kiedy znajomość metody naukowej jest potrzebna już nie tylko naukowcom. Na to IMO powinno się poświęcić osobny przedmiot, tutaj naprawdę szerokie pole do popisu. Dzieciakom spodobałaby się zabawa w "detektywów". :)
Zada³em pytanie o "Zemstê" nikt nie odpowiedzia³, ale prawid³owa odpowied¼ brzmi: Prus napisa³ "Zemstê", oczywi¶cie nie radzê siê tym chwaliæ przed polonist±.
Dwa lub trzy lata temu na maturze by³a twórczo¶æ Wis³awy Szymborskiej. Nie pamiêtam pytañ, ale to co¶ w stylu co autor mia³ na my¶li. W ka¿dym b±d¼ razie Pani Szymborska spróbowa³a si³ z w³asnej twórczo¶ci. Niestety nie zda³a.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required