Kolego Pawle napisales, ze udalo Ci sie zrobic termopare, która miala histereze kilkanascie stopni. Wyobraz sobie, ze przez laboratorium, w którym pracuje od ok. 15 lat w ciagu kazdego miesiaca przechodzi ok. 100 szt. termopar platynowych, niklowych oraz zelazo-constantan. Wykonujemy wzorcowania tych termopar oraz spawanie spoin. Oprócz termopar zajmujemy sie wszelkimi przyrzadami pomiarowymi do pomiaru temperatur, cisnien oraz wartosci elektrycznych. Wykonujemy pomiary (wzorcowania i sprawdzenia), konserwacje oraz remonty, a takze projektowanie oraz wykonywanie ukladów pomiarowych i automatyki przemyslowej. Dla przykladu termopary platynowe PtRh10-Pt (typ "S") w drugiej klasie termoelemenów uzytkowych (nie wzorcowych czyli tzw. etalonów) to ich dopuszczalny maksymalny blad pomiarowy wynosi +/- 1,5°C dla zakresu temperatur ponizej 600°C , zas powyzej 600°C jest to 0,5% wartosci mierzonej, czyli np. dla temperatury 1200°C jest to +/- 3°C Jezeli zas chodzi o termopary niklowe NiCr-NiAl (typ "K) takze w drugiej klasie uzytkowej jest to odpowiednio w zakresie do 400°C +/- 3°C , zas powyzej 400°C +/- 0,75% mierzonej wartosci, czyli dla 1000°C jest to +/-
7,5°C. W przypadku termopar wzorcowych (tzw. etalonów) wartosci te sa odpowiednio mniejsze. W tych odchylkach musza znalezc sie wszelkie bledy - zarówno blad charakterystyki jak i niepewnosc pomiaru i ewentualna Twoja histereza :) Zatem pytam sie skad u Ciebie sie wziela histereza kikanascie °C ? Byc moze zaobserwowales ta histereze na przyrzadzie galwanometrycznym, który wspólpracowal z ta termopara, ale dotyczyla ona wlasnie przyrzadu , a nie termopary. Tak wiec to co piszesz jest wierutna bzdura. Scierke przynioslem - mozesz kolego powycierac ta wode, która nalales :))))))