Potrzebuję jakąś realizację sterownika do świetlówek 32 i 40 W ale taką, żeby rura świeciła stabilnie (nie tak jak na klasycznym dławiku+starterze) i na wyższej częstotliwości. Z drugiej strony nie ma to prawa piszczeć, buczeć, żreć prądu więcej niż trzeba i wykańczać świetlówki szybciej niż deklarowany czas producenta. Czas startu nie jest wielkością krytyczną (jeśli to istotne). Jak by jeszcze można było sterować jasnością ale niekonieczne.
Czy jest coś gotowego do kupienia? Albo przetestowane rozwiązania do zrobienia?