Pół roku temu podłączyłem oczko, dowaliłem moment klucz 13 poskładałem samochód (pot i łzy)
Wczoraj coś mi nie pasuje. Spadek napięcia. Mierzę kabel do karoserii 5 omów. Noszk.
miliomierz muszę kupić.
Pół roku temu podłączyłem oczko, dowaliłem moment klucz 13 poskładałem samochód (pot i łzy)
Wczoraj coś mi nie pasuje. Spadek napięcia. Mierzę kabel do karoserii 5 omów. Noszk.
miliomierz muszę kupić.
Może lepiej nowego gruza kupić. Będzie taniej. :-D
W dniu 03.08.2025 o 10:47, PiteR pisze:
Też tak miałem. Na rozruszniku...kabel się grzał w VW. Okazało się, że kabel do masy jest "jebnięty". Wymieniłem kabel i zapomniałem.
w <news:106ng82$i7o$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net>
dnia Sun, 03 Aug 2025 11:12:07 GMT user ??x??®?? pisze tak:
W golfie z 1987 była plecionka od klemy do silnika. Potem już były od klemy do budy i od budy do silnika. Debil to projektował.
Teraz nie wolno tego poprawić bo w razie wypadku klemy się łamią i odcinają prąd. Trzeba przy karoserii się podłaczać.
w <news:106ndum$f9m$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net>
dnia Sun, 03 Aug 2025 10:33:58 GMT user JDX pisze tak:
To mój wymysł niefabryczny.
Jak się lenimy pociągnąć kabel to tak się to kończy. Nie na darmo do zapalniczki idą dwa kable choć karoseria jest blisko.
Od akumulatora/alternatora? Bo gniazdko zapalniczki to teraz osadzone w jakiejs plastikowej wytłoczce ...
J.
Czyli po nowemu jest dobrze?
Tak ogólnie przypominam, że w czasie jazdy, to prąd płynie z alternatora do odbiorników. Ale akumulator może trochę stabilizować napięcie.
J.
W dniu 03.08.2025 o 18:01, J.F pisze:
A kiedy i skąd płynie największy prąd?
w <news: snipped-for-privacy@40tude.net dnia Sun, 03 Aug 2025 16:01:18 GMT user J.F pisze tak:
niekoniecznie
Jest taniej. Dopłaciłbym za ten metr grubego kabla do silnika.
W dniu 03.08.2025 o 17:20, PiteR pisze:
No właśnie o tej plecionce piszę. Zastanawiało mnie wtedy, co się tam odjaniepawla. Rozrusznik kręcił powoli, ale napięcia się zgadzały. Najpierw wymieniłem rozrusznik, potem akumulator a na końcu po długim uruchamianiu, dotknąłem tej plecionki. Prawie się oparzyłem i to nie było miejsce styku, gdzieś po środku. Wymieniłem to na jakiś inny kabel z innego auta/szrot i IDEALNIE. Dobrze to pamiętam, bo tanio kupiłem wtedy akumulator 120Ah i musiałem przerobić półkę, bo się nie mieścił pod maską.>
Tam też był osobno kabel do karoserii. Widziałem kiedyś, jak komuś linki od sprzęgła, gazu itp świeciły, kiedy odpalał stare auto :D
Coś jednak poprawili na styku silnika z karoserią w następnych latach w sensie rozwiązań konstrukcyjnych, bo już nie spotykam osobnego kabla do silnika (masowego).
Ale jest to jakies zabezpieczenie wypadkowe, czy nie?
J.
W dniu 04.08.2025 o 13:51, J.F pisze: [...]
Aha, czyli jest to ten GŁÓWNY, NAJWAŻNIEJSZY moment, gdzie to połączenie powinno być najlepsze :)...bo inaczej silnik się nie uruchomi a alternator jakoś bez tego nie chce działać :)
W dniu 04.08.2025 o 14:11, J.F pisze: [...]
Widzisz też prąd jak płynie?
Raczej materiał. Nie sądzę żeby to była "dobra miedź".>
Skąd?>
Nie piszę o zaciskach, napisałem że KABEL wydzielał ciepło. Czytać nie umiesz?
Tak i często są plecionki z silnika do karoserii :]
W dniu 04.08.2025 o 17:02, J.F pisze:
Skąd taki pomysł, skoro kable z minusem od akumulatora są osobno do reszty instalacji? :)
Plecionka potrafi być zdradliwa, i wcale tego nie musi być widać.
W Ładzie Nivie pewnego dnia silnik zaczął sam wchodzić na obroty. Podłączyłem się do ECU a tam informacja - "oszibka liambda zonda". No to wymieniłem czujnik lambdy. Dalej to sam. Może ta nowa też felerna, więc wymieniam drugi raz - nadal bez zmian. Dopiero po paru dniach głębszej medytacji doszedłem do tego, że plecionka między karoserią a silnikiem "zepsuła się"... Plecionka wygląda normalnie, niby przewodzi, miernik niby pokazuje 0 ohm... ale sonda wariuje. Dla niej liczą się jakieś ułamki volta, a masę bierze z wydechu który jest wkręcony w blok silnika. Dolutowałem osobny przewód minusowy z sondy do klemy i problem zniknął.
Mateusz
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required