Powiedzcie mi jak to jest. Jeśli mam w urządzeniu masę cyfrową i analogową - to którą masę mam "wylewać" a którą zostawić w formie połączeń.
[lame] Wylewanie masy
Nov 05, 2008
6 Replies
"Wylana" masa oprócz ekranowania drugiej strony p³ytki ma równie¿ za zadanie zmniejszenie impedancji po³±czenia - taka namiastka dodatkowej p³aszczyzny masy na p³ytkach wielowarstwowych. Z tego wzgledu nie ma sensu prowadzenia jednej z mas ¶cie¿kami tylko stosowanie wylewania dla ka¿dego obwodu osobno. Bo niby jaki mia³by sens wylewanie cze¶ci cyfrowej mas± analogow±, czy nie daj Bo¿e odwrotnie (wprowadzanie zak³óceñ). Je¿li masz odseparowane czê¶ci analogow± i cyfrow±, to na analogowej wylewaj analogow± masê a na cyfrowej cyfrow±. Je¿eli z jakich¶ wzgledów na czê¶ci p³ytki nie da siê tak zrobiæ, to masa cyfrowa jest wa¿niejsza, bo tam p³yn± wiêksze pr±dy impulsowe od prze³aczaj±cych sie bramek. Uk³ad cyfrowy pomimo ¿e ¶rednio bierze jakie¶ miliampery w chwili prze³aczenia mo¿e poci±gn±æ pr±d rzêdu amperów i ten pr±d musi mieæ drogê o odpowiednio niskiej rezystancji, bo w przeciwnym wypadku zgodnie z prawem Ohma du¿y pr±d p³yn±cy przez du¿± rezystancjê powoduje du¿y spadek napiecia na tej rezystancji. W rezultacie taka s³aba masa "dzwoni" zmieniaj±c swój potencja³. W czê¶ci analogowej pr±d zwykle p³ynie spokojniej i na ¶cie¿ce co najwy¿ej bêdziesz mia³ jaki¶ statyczny spadek napiêcia, co ³atwo policzyæ i tak dobraæ grubo¶æ ¶cie¿ki aby spadek by³ odpowiednio ma³y. Oczywi¶cie podzia³ na analogow± i cyfrow± nie jest sztywny i nale¿y to rozumieæ jako pr±d p³yn±cy impulsowo lub liniowo. Niektóre obwody analogowe nalezy traktowaæ jako cyfrowe np. przetwornice, uk³ady w.cz. itp. Jeszcze jedno zastosowanie to równomierniejsze rozprowadzanie ciep³a po p³ytce je¿eli co¶ siê na niej grzeje.
Piotr "Pitlab" Laskowski pisze:
Dziękuję za bardzo obszerną odpowiedź. Wszystko jasne!.
Trzeba uwazac, bo czasamy poligon potrafi zrobic ladne petle masy.
Tylko jesli sciezki cyfrowe ida przez obie masy (np: z ADC do procesora)to mamy problem - return-path bedzie dziwny (pojdzie jedna masa do punktu polaczenia i potem wroci masa w te same miejsce). Wtedy kazda sciezke dobrze jest 'ubrac' w dwa male kondensatorki pomiedzy masami.
Impedancji. Od samej rezystancji nic by sie nie dzialo.
Tak sie wlasnie zastanawiam i wychodzi mi ze wylewanie masy w analogowce (takiej, gdzie nie ma duzych pradow) to bardziej pod ekranowanie podlega. No bo po co innego?
Jeszcze trzeba na jedno uwazac - nie zostawiac nie podlaczonej miedzi, bo to potrafi dzialac jak ladna antena.
Jerry1111 pisze:
Chyba jednak nie. Nawet w starych podręcznikach o technice lampowej (audio, żeby nie było) - zalecano masę łączyć w jednym punkcie. Impedancja ścieżki napewno ma niezerowy wpływ na działanie podpiętych do niej analogów, zwłaszcza jak (wydaje mi się) wzmacniaczy. Stwierdzenie, że układ na pająku zwykle lepiej działa niż na laminacie też sie nie wzięło znikąd - tam się masę łatwiej prowadzi:)
Czyli nie uzywac poligonow. Bo w poligonach masa jest zwykle polaczona w wielku punktach.
Akurat op-ampy maja dosc dobre tlumienie zasilania. 70-90 dB
;-)
Hehe, czyżby sprzeczność? Pewno jest jakaś granica pomiędzy tym czy dla danego sygnału ten poligon - jest morzem czy wąskim strumykiem.
Ale ja nie o zasilaniu.... tylko o różnicy potencjałów między sygnałem wejściowym a masą.
ps. nadal nie skasowałem [lame] z tematu - proszę mnie nie cytować:D
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required