spadki napiecia i wieszajace sie switche

Sep 08, 2006 22 Replies

witam



od mniej wiecej lipca energa funduje nam raz skoki raz spadki napiecia, ostatnio srednio raz na tydzien. spadki sa na tyle krotkie, ze wiesza switche (ethernetowe). switche zasilane sa z reguly od 7v 1A do 9v



800mA. niestety nie wszedzie da sie wstawic upsa, a w tym tygodniu zawiesily sie juz drugi raz. rozmowy z zakladem energetycznym zwykle koncza sie stwierdzeniami typu: "powinno sie to ustabilizowac w najblizszym czasie"

czy jest jakis sposob zeby ominac krotkotrwale spadki napiecia ? moze jakis kondensator ? nie wiem, nie jestem elektronikiem, ale jak ktos ma gotowe malo gabarytowe rozwiazanie (w niektorych szafkach jest juz tyle kabli + switch, ze sie nawet listwowy orvaldi nie zmiesci) to chetnie kupie tego wieksza ilosc.



z gory mowie, ze rozwiazanie typu telefon+prepaid przy kazdym switchu odpada. to musi byc rozwiazanie ktore, zapewni ciaglosc dostaw internetu.



pozdrawiam.


[...]rozmowy z zakladem energetycznym zwykle
[...]

to i tak dobrze mi sie kiedys zdarzylo zadzwonic do Energrtyki po widocznych golym okiem rozblyskach zarowek - tak na oko napiecie szlo o 20.40V w gore na kilka sekund....

Pani z infolinni najpierw zapytala "czy sie kopci" no to ja jej ze jesli sie kopci to chyba z mojej dupy .... po cym mowie jej "czy nie uwaza pani ze gdyby sie kopcilo to nie dzwonilbym do energetyki a na straz pozarna" .....

dziubek napisał(a):

no mnie to zaczyna powoli wkurwiac, bo biora co dwa miechy 1700pln za wszystkie skrzynki i maja mnie w dupie :[

kamil kapturkiewicz napisał(a):

A zasilacze są impulsowe czy 'tradycyjne'?

KUP na alledrogo zasialcze 12V 1.5 A i bedziesz spal spokojnie , nawet po wylaczeniu zasilania do MB dzialaja 3 sekundy.

Do tanich switchy w komplecie masz kiepski zasilacz.

wirefree napisał(a):

juz raz podlaczylem zasilacz 15V do surecoma co chodzi na 7.5V i sie z nim pozegnalem. niesadze ze przy 12V cos sie mocno zmieni.

Filip Ozimek napisał(a):

tradycyjne.

wirefree napisał(a):

poza tym mam jednego 3coma (5portow), tani nie byl, a sie wiesza ;]

U¿ytkownik "kamil kapturkiewicz" <"horizn/wytnij"@przytnij/neozdrada.pl\\.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:eds46s$vp0$ snipped-for-privacy@mx1.internetia.pl...

Nigdy nie instalowa³em ¿adnej sieci. Co by by³o, gdyby przy ka¿dym urz±dzeniu postawiæ uk³ad czasowy, który bo powiedzmy raz na godzinê robi³ mu celowo reset. Albo pokombinowaæ, aby korzystaj±c z tych samych kabli, które ju¿ wszêdzie id± móc rozes³aæ rozkaz resetu do ca³ej sieci (jakie¶ wolne pary, albo jak Power Over Ethernet). P.G.

Piotr Gałka napisał(a):

czasowy wylacznik ok, ale w ciagu dnia to slabo widze resety w kluczowych miejscach. poza tym spadki sa w dzien. rozkaz resetu po wolnych parach czemu nie, ale przez switcha to nie przejdzie, a jak wypruje zyly z kabla i polacze z nastepnym (omijajac switcha) to nie wiem na ile max metrow to zadziala. poza tym rozkaz resetu odpada, bo rownie dobrze moge powsadzac tam telefony z prepaidami i dzwoniac na nie resetowac urzadzenia. metoda ta, ma ta wade ze dopoki klient nie zadzwoni ze cos nie dziala to nie o tym nie wiem. mozna sobie niby pozkladac statystyki, ale trzeba siedziec i sie w to gapic. w tym momencie wole wsadzic wszedzie upsy :/ albo jak pisal mietek powymieniac zasilacze na impulsowe z zapasem V i A

Proponuję zrobić układ a n a l o g o w y, który będzie kontrolował napięcie w sieci i przy jakimkolwiek wahnięciu/zaniku generował reset, tak np. 1 s po zdarzeniu. Taki profilaktyczny reset będzie występował wtedy sporadycznie. Na pewno nie zaszkodzi działaniu sieci, a zapewni zawsze pewny start urządzenia po zakłóceniu zasilania. Może to być np. układzik z przekaźnikiem, montowany pomiędzy gniazdo sieciowe i zasilacz switcha, który zrobi kilkusekundową przerwę w zasilaniu po wykryciu wahnięcia napięcia w sieci.

U¿ytkownik "kamil kapturkiewicz" <"horizn/wytnij"@przytnij/neozdrada.pl\\.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:edufk5$kva$ snipped-for-privacy@mx1.internetia.pl...

wypruje zyly z kabla i polacze z nastepnym (omijajac switcha) to nie wiem na ile max metrow to zadziala.

RS485 z prêdko¶ci± 100kb/s dzia³a na 1300m. Wiêc 10kb/s powinno siê daæ przes³aæ na 13km, 1kb/s na 130km, a impuls trwaj±cy 1s na .... (mo¿e naoko³o ziemi). P.G.

U¿ytkownik "Piotr Ga³ka" snipped-for-privacy@CUTTHISmicromade.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:45050d61$ snipped-for-privacy@news.home.net.pl

Pewnie siê da siê choæ po RS485 by³oby trochê trudno ;-)

Podawane na popularnych obrazkach ograniczenie zasiêgu do 1300m (przy dowolnie ma³ej prêdko¶ci transmisji) wynika z rzeczywistej rezystancji pêtli. We wszystkich obliczeniach domy¶lnie zak³ada siê ¿e pêtla zosta³a poci±gniêta skrêtk± AWG24 czyli fi0.5mm. RS485 dopuszcza bodaj¿e 6dB t³umienia pomiêdzy nadajnikiem a odbiornikiem. Przy bardzo d³ugich ³±czach potrzebny by³by odpowiednio gruby przewód. Niepraktycznie gruby ;-)

U¿ytkownik "Marek Dzwonnik" <mdz@WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:45056782$ snipped-for-privacy@news.home.net.pl...

RS485 by³ tylko odniesieniem aby (bardzo zgrubnie) oszacowaæ mo¿liwe zasiêgi po skrêtce. Zak³adam, ¿e przy impulsie 1s mo¿na sobie darowaæ dopasowanie linii i przeczekaæ odbicia (t³umienie linii bêdzie takie, ¿e odbiæ nie bêdzie widaæ). Linia na koñcu otwarta. Kiedy¶ mierzy³em pojemno¶æ byle jakiej skrêtki - wysz³o mi 4,7nF/100m - je¶li dobrze pamiêtam. Przy 100km rezystancja obu drutów AWG 24 wychodzi mi 18kohm, a pojemno¶æ

4,7uF. Gdyby ca³a pojemno¶æ by³a na odleg³ym koñcu to sta³a czasowa 18k x 4,7u = 85ms. Przypuszczam, ¿e da³o by siê osi±gn±æ tego rzêdu szybko¶æ przes³ania impulsu (w szufladzie mam tylko 1200m skrêtki wiêc nie sprawdzê).

W koñcu te telegrafy na dzikim zachodzie jako¶ dzia³a³y. P.G.

[...]

Ale tego nie wolno tak liczyć. Przede wszystkim stałe są rozłożone no i pominąłeś indukcyjność, która przy takiej długości przewodu ma już znaczenie.

Ale one były nawet dość dobrze dopasowane do linii...

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...

Liczyæ wolno jak siê chce ;-) Pytanie jest tylko na ile wyniki s± zgodne z rzeczywisto¶ci±. S±dzê, g³owy nie dam, ¿e w praktyce bêdzie lepiej ni¿ to moje wyliczenie i o to mi chodzi³o. Kiedy¶ próbowa³em w PSpice wpisywaæ liniê d³ug± stratn± (w/g parametrów skrêtki), ale gdy d³ugo¶æ przekracza³a chyba co¶ rzêdu 300m nie chcia³ nic policzyæ.

Zbocze na pewno rozchodzi siê mniej wiêcej z prêdko¶ci± 2E8 m/s, tylko siê trochê 'rozmywa' (ró¿ne prêdko¶ci dla ró¿nych sk³adowych, ale wyliczyæ tego nie umiem). Wydaje mi siê, ¿e gdyby zaobserwowaæ 'rozmycie' po 1km, to mo¿na przyj±æ, ¿e po 100km bêdzie 100 x wiêksze. Zaobserwowa³bym to na tych 1200m, ale musia³bym mieæ 'floating' generator, a nie mam pod rêk±, ani czasu na majstrowanie.

Kilka miesiêcy temu, na Discovery w³±czy³em siê w ¶rodek programu o telekomunikacji. Akurat pokazywali jaki¶ telegraf na pewno 'Siemensa'. Nadawca krêci³ wajch± (jak w starych tramwajach) - na oko³o by³y wypisane kolejne litery. U odbiorcy wskazówka powtarza³a ruchy u nadawcy. Wszystko dzia³a³o bez zasilania (krêcenie nie by³o lekkie). Kto¶ wie jak to by³o dok³adnie zrobione ? P.G.

Jest lepiej.

Kształt zbocza jest 'lepszy' niż dla filtru LRC o identycznych składowych skupionych.

Zależy od dopasowania. Przy dopasowaniu rozmycie jest zaskakująco małe.

[...]

Nigdy nie trafiłem na opis takiego urzadzenia.

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...

Ja te¿ dlatego mnie zainteresowa³o.

Inne co¶, czego wcze¶niej nie widzia³em, a w tej samej serii programów pokazali to linie przesy³owe energii sprzed chyba 400 lat. Przesy³a³o to energiê mechaniczn± na odleg³o¶ci liczone w dziesi±tkach kilometrów i pozwoli³o Szwedom na szybkie uzbrojenie olbrzymich armii. P.G.

Tyle, że powinienem się zetknąć z opisem takiego urządzenia z powodów zawodowych.

A tego to juz w ogóle sobie wyobrazić nie potrafię.

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...

Wygl±da jak linia wysokiego napiêcia tylko nieco ni¿sze. Narobili tego sporo (kraj poprzecinany liniami energetycznymi :-) ). Kilka zachowanych (krótkich - chyba z 5 km, max by³o co najmniej 35, ale mo¿e wiêcej ?) mo¿na podobno zobaczyæ w dzia³aniu. Dwa d³ugie dr±gi (specjalna metoda ³±czenia kolejnych grubych listew gwarantuj±ca 0 luzów) podwieszone co kawa³ek na ³añcuchach do poprzeczki, która w ¶rodku podwieszona do szubieniczki i powolny naprzemienny ruch posuwisto zwrotny. Zakrêty za pomoc± ko³a obracanego jedn± par± i obracaj±cego drug± parê. Napêdza³o to pompê (t³ok ze 2m ¶rednicy), która jednym chlu¶niêciem chyba kilka m^3 wylewa³a. Jestem pe³en podziwu dla go¶cia, który to wymy¶li³ i zrealizowa³. Je¶li dobrze kojarzê, to bez tego nie by³oby u nas Potopu Szwedzkiego, bo w kopalni rud na jednego wydobywaj±cego przypada³o (mo¿e) 7 wylewaj±cych, a potem to 8 wydobywa³o. P.G.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required