parê miesiêcy temu by³ ciekawy w±tek o ¿ywotno¶ci ¿arówek (zwyk³ych domowych) w funkcji napiêcia zasilania z tego co mnie uczyli, to ¿arówka halogenowa to zwyk³a ¿arówka ale przeci±¿ona, która (mówi±c w uproszczeniu) siê nie przepala dziêki ograniczeniu zjawiska odparowywania ¿arnika. przepala siê w koñcu bo to co odparowuje wraca, ale nie koniecznie w to samo miejsce i siê "geometria rozje¿d¿a"
sk³adaj±c te dwa fakty, mo¿na wysnuæ ¶mia³± hipotezê, ¿e je¶li potraktuje "halogen" jak zwyk³± ¿arówkê (przez redukcje napiêcia) to jej trwa³o¶æ wzro¶nie... zw³aszcza przy rozruchu...
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
J
Jarosław Sokołowski
qlphon napisał:
Nie, nie dowodzi. Żarówki samochodowe padają (głównie oczywiście) od... nieświecenia. Tutaj można zobaczyć żarówkę, którą kilka tygodni temu wyciągnąłem z samochodu: http://148.81.130.52/bulba.jpg Żarówka jest nadal spwawna, skierowałem ją na emeryturę razem z jej towarzyszką, której nie dane było dożyć w zdrowiu tego wieku. Obie przejeździły razem ponad 110 tysięcy kilometrów. Na zdjęciu dobrze widać różnicę między włóknem świateł długich (prawie nieużywanym w jeździe miejskiej) i włóknem świateł mijania.
Między bajki można włożyć (po raz kolejny tutaj przytaczanie) teoryjki jak to cykl halogenowy sprawia, że włókno wciąż jest jak nowe. Owszem, wolframu jest tyle samo, ale krystalizuje on w wielkie kryształy, a od tego żarnik staje się kruchy. Przejściowe obniżenie napięcia (wtedy ubywa więcej wolframu niż normalnie) pogarsza jeszcze sytuację, mimo że później wraca on z bańki na swoje miejsce.
Kruchość wolframu mocno zależy od temperatury. Zapalona żarówka jest w stanie wytrzymać wstrząsy w czasie jazdy, zimna kruszy się zaraz po ruszeniu z miejsca. Jak się przestrzega zasady, by nigdy nie jeździć bez włączonych świateł, to sto tysięcy na komplecie żarówek nie jest żadnym wyczynem. A jak ktoś oszczędza na zasadzie "z garażu to se wyjadę bez świateł, a właczę na ulicy, co będę na darmo spalał benzynę i zużywał żarówki", to sam sobie jest winien.
To z całkiem innych powodów -- włączenie lampy projektora z pełna mocą przy zatrzymanym filmie powoduje natychmiastowe wypalenie dziury w taśmie.
F
f
U¿ytkownik "qlphon" snipped-for-privacy@poczta.fm napisa³ w wiadomo¶ci news:i01qhf$2g62$ snipped-for-privacy@news2.ipartners.pl...
opornik po chwili zwierany przeka¿nikiem?
R
Roman
U¿ytkownik "f" snipped-for-privacy@cf.gh napisa³ w wiadomo¶ci news:i05jfe$ae8$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
zrobi³em takie có¶ do autka ¿ony. Dawniej ¿arówki pada³y tak ze 2razy/rok, teraz NIE PADAJ¡ wogóle. Wymieni³em je w koñcu po ok. trzech latach, bo ¶wieci³y ju¿ do¶æ s³abo.
Roman
P
Pa pa5merf
Órzytkownik "qlphon" napisa³:
hm... jeste¶ w wieeelkim b³êdzie, halogen jest podobny do zwyk³ej ¿arufki (prawie identyczna konstrukcja) ró¿ni siê jedynie wype³nieniem gazu, natomiast zasada dzia³ania halogenka jest strasznie skomplikowana
nie eksperymentowa³em to nie wiem, ale dla poprawnej pracy halogenka potrzebne s± odpowiednie dla niego temperaatury i ró¿nice temperatur, wiêc podej¿ewam ¿e halogenek na niskim napiêciu krucej po¿yje, bo mog± dobrze nie zachodziæ odpowiednie zjawiska:O) hm... halogenki te¿ czêsto sie upalaj± w³a¶nie pszez niewiedzê, czêsto ludziska dotykaj± szklanej bañki, pozostawiaj±c na niej pot i t³uszcz, ktury utrudnia prawid³ow± wymiane ciep³a miêdzy gazem w bañce a otoczeniem, co praowadzi do szybkiego upalenia, tszeba halogenek po monta¿u wymyæ spiritusem i wytrzeæ czyst± szmatk±, mo¿e ty le¿y u ciebie problem?:O)
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.