slep elektroniczny

Feb 17, 2007 10 Replies

Witam!


Mam takie pytanko. Czy wie kto¶ mo¿e czy w i okolicy Legnicy s± jakie¶ sklepy elektroniczne?


Z góry dziêkujê



U¿ytkownik "Hubold" snipped-for-privacy@neostrada.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:er847c$lut$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

[SKLEP "MERKURY" RTV 59-220 Legnica, ul.Kasjopei 15 tel: (76)8524768 Firma istnieje od 1990r .Sprzedajemy art.radiowo telewizyjne ,komputery ,telefony , zegarki ,osprzêt antenowy ,CB radia]

z pobieznego ogledu internetowego, wynika ¿e Legnica to pustynia ...

W³odek

Dostawcy jedynej s³usznej elektroniki opu¶cili ten rejon jaki¶ czas temu zabieraj±c ze sob± by³± tarczê antyrakietow± i zapasy elementów elektronicznych. :-))) Pzdr

Skoncentruj siê na sklepach wysy³kowych. Przysz³o¶æ do nich nale¿y...

Z tego co wiem, to podobno jest jaki¶ przy ul. G³ogowskiej. A móg³by¶ podaæ kilka adresów takich sklepów ?

Sun, 18 Feb 2007 11:35:40 -0600 jednostka biologiczna o nazwie "Pszemol" snipped-for-privacy@PolBox.com wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Pszemol, nie każdy ma chęć bulić za przesyłkę za każdym razem jak chce jakąś duperelę. Ja zazwyczaj korzystam z pobliskich sklepów (SB i sklepy pod GUSem) i jestem niesamowicie zadowolony że mogę kupić elementy w centrum Warszawy za cenę samych elementów i jak nagle okazuje się że jest potrzebne coś co kosztuje 1 zł ale jednak jest niezbędne, to kosztuje mnie to 1 zł i mam to od ręki, jak kartofle w warzywniaku ;-) , a nie

13 zł i odbiór paczki na drugi dzień/za kilka dni. Znowu też nie mam tyle pieniędzy żeby kupować w sklepie wysyłkowym hurtowo każdy tranzystor czy scalak który mi się może przydać. Z TME korzystam jakoś tak ze 3 razy do roku.

A w ogóle to pewnie u was w Usiech koszt p&p trochę inaczej się ma do cen elementów, ale w Polsce jak chcę np. dwa procki po 8 zł i parę kondensatorów to niebardzo mi się uśmiecha płacić 12 zł za przesyłkę.

Ja myślę że fajną rzeczą mogą być sklepy działające tak jak np. Merlin albo Elfa - zamawiam w internecie/telefonicznie, a na drugi dzień idę do punktu odbioru i odbieram po cenie katalogowej, nie płacąc za przesyłkę (bo cały zamówiony przez klientów towar jest do tego punktu codziennie dowożony z centrali ciężarówką). Oczywiście nie są one lepsze od sklepów normalnych, ale stanowią dobrą alternatywę sklepów wysyłkowych. Gdyby np. TME uruchomiło taki punkt odbioru w Warszawie, dużo częściej bym u nich kupował.

U¿ytkownik "BLE_Maciek" <i80c586@cyberspace_NO_SPAM_.org> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com...

Ty my¶lisz, ¿e Polak mieszka w DC, a "ho³ota" poza ni± ? Stolica to TYLKO 5% Polaków - margines b³êdu in¿ynierskiego.

"Ho³ota" musi sobie radziæ sklepami wysy³kowymi, bo wycieczka do warszawy za darmo nie jest:-( Wiêcej da siê kupiæ w Berlinie. Wycieczka niewiele dro¿sza ni¿ do Default City.

Trzeba zaplanowaæ zakupy i mieæ listê z czê¶ciami, których nie potrzebujesz na ju¿. Takie czê¶ci mo¿na dodaæ do koszyka gdy kupujesz wysy³kowo "duperelê".

Ale to siê wkrótce skoñczy. Bo taka jest natura rzeczy. Jak tylko w Polsce polepsz± siê nieco zarobki ludzi i przestaniemy naprawiaæ stare Rubiny i Heliosy domow± metod± to takie sklepy wygin±. Jak ju¿ gin± w wielu miastach. To samo jest z hobbystami - skoñczy³y siê czasy uniwersalnych TTLek z których to jak z klocków mo¿esz budowaæ uk³ady... Sklepy bêd± bankrutowaæ bo po prostu nie bêdzie ich staæ na utrzymywanie magazynu pe³nego nowoczesnych czê¶ci...

Stosunek cen jest podobny - i koszt wysy³ki jest problemem w przypadku sklepów wysy³kowych. Zalet± jest zwykle to, ¿e taki sklep ma o wiele, wiele szerszy asortyment czê¶ci ni¿ typowy sklep w mie¶cie - a co za tym idzie, zamiast je¼dziæ po mie¶cie godzinami w poszukiwaniu jednej pierdó³ki za 1z³ której nie ma w tym i tamtym sklepie robisz jedno zamówienie w którym jest wszystko :-) Jak sobie przeliczysz czas, benzynê czy bilety tramwajowe to byæ moze te parê z³otych za wysy³kê Ci wyjdzie na to samo albo conajmniej ró¿nica bêdzie mniejsza....

To jest ciekawy model biznesu i z pewno¶ci± jest to warte skopiowania.

Sun, 18 Feb 2007 21:06:06 +0100 jednostka biologiczna o nazwie "lwh" snipped-for-privacy@vp.pl wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Nie i nic takiego nie powiedziałem, więc mi tego nie wpieraj. Powiedziałem że _mnie_ by było wygodniej i nie miało to na celu żadnego dyskryminowania osób które mieszkają poza Warszawą. Wiadomo że raczej nie ma szans aby w mniejszych miastach, takich jak np. Legnica powstały takie punkty odbioru, bo firmie która prowadzi sklep na pewno nie będzie się to opłacać.

Spokojnie, napij się wody i ochłoń. Nikt nie powiedział że osoby które mieszkają poza Warszawą to "hołota".

Sun, 18 Feb 2007 18:09:09 -0600 jednostka biologiczna o nazwie "Pszemol" snipped-for-privacy@PolBox.com wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Można i tak, ale wychodzi to i tak za drogo, a w przypadku hobbytów raczej nieakceptowalnie.

Jasne, tylko będziemy kupować coraz bardziej tandetny chiński sprzęt, lutowany wedle RoHSa, który będzie kończył żywot w 3 miesiące po okresie gwarancji. Akurat Rubinów czy Heliosów czy podobnego złomu raczej nikt nie naprawia, ale telewizor zachodni z przełomu lat 80/90 wart jest naprawienia, bo jest dużo solidniejszy od obecnej tandety. Poza tym zawsze znajdzie się ktoś kto ma mniej pieniędzy i nie stać go na nowy sprzęt, a za to ma wiedzę i będzie chciał sobie naprawić, kupując element za 1zł, zamiast nowe urządzenie za 200 zł. Dla mnie raczej też telewizor (jakikolwiek) jest wart pogrzebania (nie w sensie żeby go zakopać w ziemi, tylko żeby znaleźć usterkę ;-) ) bo wydatek 600-1000 zł na nowy jest, jak na mój budżet, zbyt poważny, skoro mogę go uniknąć wstawiając nowe elementy za kilka złotych.

A Ty znowu uprawiasz czarnowidztwo :-( Bez przesady. Myślę że takie sklepy jednak się utrzymają. W SB w ciągu dnia prawie ciągle jest kolejka, więc zapotrzebowanie na elementy w ilościach detalicznych (i bez płacenia złodziejskich stawek za przesyłkę) jest i raczej będzie.

A TTLki/CMOSy4000 liczą sobie jakieś 30 lat i nadal jest na nie zapotrzebowanie. Oczywiście teraz raczej nikt nie kupuje przewlekanych, ale scalaki jako takie nie wyginęły i raczej nie wyginą. Co zrobisz jeżeli w układzie będziesz potrzebował np. trzech bramek EX-NOR ? Dasz FPGA/CPLD czy zbudujesz w technice DTL ? :-) A może dasz odpowiedni scalak CMOS/TTL ? NE555 też ma się dobrze, mimo że coraz częściej faktycznie bardziej zasadne jest danie w jego miejsce małego mikrokontrolera. Na takie części jest i będzie zawsze popyt. Koniecznośc płacenia za przesyłkę i czekania na nią zawsze będą bardzo uciążliwe.

A hobbyści ? Wyginą ? Nie wierzę... Zawsze znajdzie się ktoś kto będzie się interesował jak te wszystkie urządzenia działają. Poza tym, jak obecne pokolenie elektroników zakończy działalność to kto ich zastąpi jeżeli nikt nie będzie miał dostępu do elementów i nie będzie mógł rozwijać swoich zainteresowań ? Pomijając osobników którzy całe technikum (lub co gorzej studia) przejdą nie zdobywszy prawie żadnej wiedzy, bo elektronika ich po prostu nie interesuje, zawsze znajdą się ludzie dla których jest ona życiową pasją i chcą ją poznawać.

O ile tylko kupujesz takich pierdółek _dużo_.

Ile ta wysy³ka kosztuje? 8z³? A ile litr benzyny stracony na dojazd do sklepu lub bilety tramwajowe + czas?

Jeszcze wci±¿ jest wart naprawiania, ale ju¿ nied³ugo... Nie wiem jak w Europie, ale w USA w 2009 roku przestawiaj± siê na telewizjê wy³±cznie cyfrow± HDTV i wszystkie stare odbiorniki albo bêda musia³y dostaæ pude³ko-konwerter sygna³ów albo pój¶æ na ¶mietnik. Po takim przetasowaniu na si³ê sporo sprzêtu ulegnie wymianie a zatem nast±pi nasycenie rynku i jeszcze wiêkszy spadek cen nowych urz±dzeñ - przy okazji Kowalski, pracownik zak³adu TV bêdzie chcia³ co roku wiêcej zarabiaæ i w pewnym momencie przestanie siê op³acaæ naprawiaæ taki sprzêt - pójdzie on na ¶mietnik.

Takich ludzi jest bardzo ma³o. Powiedzia³bym ¿e to margines. To ile jest takich ludzi co ma du¿± wiedzê i ma³o pieniêdzy jest chyba wyznacznikiem prosperowania gospodarki...

Robisz b³±d bo oceniasz ¶wiat swoimi w³asnymi kategoriami i wydaje Ci siê ¿e taka ocena jest obiektywna... Zastanów siê ile jest w Polsce ludzi, którzy potrafi± i chc± naprawiæ sobie telewizor? Czy jest tych ludzi dzi¶ na tyle aby daæ utrzymanie sklepom elektronicznym? Dzi¶ pewnie tak, bo takie sklepy s±. Ale ju¿ chyba widzisz du¿± ró¿nicê w ilo¶ci takich sklepów w stosunku do tego co by³o 10-15 lat temu. Za Komuny to siê op³aca³o samemu zmontowaæ w³asny telewizor z czê¶ci. Wiem, bo sam siê tym bawi³em. Nawet mi siê op³aca³o wybrac z Krakowa do Rzeszowa poci±giem po dwa kineskopy II kategorii...

Te czasy siê ju¿ na szczê¶cie skoñczy³y! Pamiêtam ile by³o dobrych sklepów elektronicznych w Krakowie. Ju¿ 8-10 lat temu wiêkszo¶æ z nich wymar³o. I taka tendencja siê utrzyma - za 10 lat bêdzie pewnie to co jest w USA, ¿e w sklepach przy ulicy takich jak RadioShack czy Fry's Electronics to bêdziesz móg³ kupiæ sobie troche oporników, bezpieczników, z³±czek i LEDów ale po ca³± resztê bêdziesz siê wybiera³ na mouser.com, digikey.com i wielu, wielu innych sklepów wysy³kowych z niesamowidzie rozbudowanym asortymencie podzespo³ów którym nie dorówna ¿aden sklep przy rogu ulicy... To samo czeka Polskê bo takie sa prawa rynku. Nieuchronnie.

Teraz trochê przeginasz nazywaj±c stawki za wysy³kê z³odziejskimi. Przecie¿ poczta nie wysy³a za darmo, pude³ka czy koperty b±belkowe te¿ kosztuj± - nie b±d¼ nieuczciwy: za wysy³kê trzeba zap³aciæ.

No nie wiem... w naszej firmie budujemy sporo uk³adów/p³ytek cyfrowych i uk³ady niskiej integracji takie jak pojedyncze bramki to siê zdarzaj± dos³ownie sporadycznie... Z tego co siêgam pamiêci± za ostatnie dwa lata to u¿yli¶my w jednej p³ytce wersjê smd 74138 jako dekodera chipsetów pamiêci SRAM ale tylko dlatego, ¿e p³ytka ju¿ by³a zaprojektowana i nale¿a³o zmieniæ j± dodaj±c now± kostkê bez robienia rewolucji na PCB... W innym przypadku u¿yli¶my bramek TTL w roli buforów w naszym

8-kana³owym kontrolerze aby daæ mocny sygna³ cyfrowy na d³ugi kabel (1000 stóp/ok 300m). A poza tymi dwoma przypadkami ca³± "glue-logic" teraz robimy w CPLD/FPGA praktycznie bez wyj±tków.

Zawsze siê zastanów jak tak my¶lisz ILU TYCH Hobbystów bêdzie w Twoim mie¶cie, powiedzmy Legnicy. 5? Dziesiêciu? Nie wiêcej. Czy komu¶ przy zdrowym rozs±dku op³aci siê utrzymaæ witrynê sklepow± w mie¶cie, p³aciæ czynsz, pr±d, gaz, pensjê sprzedawcy tylko po to aby jeden z tych dziesiêciu hobbystów przyszed³ raz na tydzieñ kupiæ NE555, trzy oporniki i dwa kondziorki? Przecie¿ taki sklep musi zrobiæ kilkadziesi±t je¶li nie kilkaset tysiêcy z³otych obrotu aby z 10%-30%-towej mar¿y utrzymaæ sklep, pracowników i w³a¶ciciela...

Trzeba zmieniæ my¶lenie i planowanie... Przygotowaæ listê o której wcze¶niej pisa³em. Rzeczy których nie potrzebujesz ju¿ na dzi¶ od³o¿yæ zakup na pó¼niej i dodaæ je do zamówienia w sklepie wysy³kowym zamiast je¼dziæ po mie¶cie i marnowaæ ca³e popo³udnie samochodem zatruwaj±c powietrze spalon± benzyn± w uzyskanym czasie lepiej sobie poczytaæ ciekaw± ksi±¿kê, podrêcznik lub interesuj±co podyskutowaæ sobie na grupie pl.misc.elektronika dla wspólnej korzy¶ci ;-)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required