Rezystor z rodowodem

Jun 04, 2022 12 Replies

Drobne 100 gigaomów, 1%:



formatting link
Udało mi się zdobyć za 1/10 tej ceny:



formatting link
Jeszcze te teraomowe przekaźniki Hamlina i jedziemy z tym elektrometrem. :)



Pozdrawiam, Piotr


W dniu 04.06.2022 o 10:15, Piotr Wyderski pisze:

Nieco obok tematu. W instrukcji od Keithleya jest napisane, aby pod żadnym pozorem nie zwierać wejść drutem. Ciekawe, co się stanie. Trafi go szlag, czy tylko się rozkalibruje?

Pozdrawiam, Paweł

Ciekawe. Nic poza zwarciem GRD z GND mi nie przychodzi do głowy, ale na to by im wystarczył rezystor na wyjściu wzmaczniacza GRD. A rozkalibrować tam się nie ma co: wzmacniacz transimpedancyjny w trybie prądowym, wtórnik w trybie napięciowym i integrator w ładunkowym. Ten sam opamp w różnych konfiguracjach, w topowych przyrządach pewnie dyskretny. Mnie femtoamper na scalonym opampie wystarczy, to i tak 6000 elektronów na sekundę. ;-)

Inna ciekawostka: elektrometr z wibrującym kondensatorem. I druga: źródło prądowe 1aA..1nA. Opornikami nie da się wytworzyć takich prądów, zarówno z powodu ich niedostępności, jak i szumów. Ale można wziąć kondensator próżniowy 100fF i zasilić go przebiegiem trójkątnym, w końcu I=CdU/dt. Białoruś, elementry dyskretne, początek lat 80. A my się tu podniecamy jakimś pikoamperem 40 lat później. ;-)

Podrawiam, Piotr

Nie chodzi o guard. Prawdopodobnie to jest zbudowane w oparciu o przetwornik prąd-napięcie. A w tym układzie przy zwarciu wejść diabli biorą sprzężenie zwrotne i pewnie może nastąpić wzbudzenie. Ale tego nie ma w instrukcji, to już moje wymysły. Faktem jest, że pan z Keithleya przy demonstracji z indukowaniem prądu przez dyndający kabel zwierał końcówki opornikiem 1G. Zabawne, przy takich prądach to właściwie nie różni się od zwarcia.

Pozdrawiam, Paweł

sobota, 4 czerwca 2022 o 10:15:44 UTC+2 Piotr Wyderski napisał(a):

Trochę stary ten rodowodowy rezystor, mierzony w 1998, studia by już skończył. Dobrze, że rodzaj męski, może inżynier będzie, bo jak żeński to słabo bywa jak się studentka kończy i zaczyna życie... Hmm, czy ja w 1998 miałem już cyfrowy miernik? Akurat wtedy katowali nas na pierwszym semestrze "podstawami elektrotechniki i pomiarów", pięknie świecące nixi'ami V541 bodajże poznawaliśmy, kolega znalazł w szufladzie wzorzec 1,000xV ;>

Chyba wtedy kupiłem sobie pierwszy miernik, tzn. pierwszy i ostatni, bo mam go nadal, choć na zakresie 2V głupieje. A na 3. semestrze był koszmar zwany "elementy i układy elektroniczne" - koledzy opowiadali, że idąc po zeszłowiecznej DC znaleźli sklep z takim szyldem...

To zaleta. Pływanie związane z burzliwą młodością ma już za sobą.

Stal z przewojennych wraków i ołów rzymskiej produkcji też się przetwarza ze względu na brak skażenia izotopami promieniotwórczymi, które się nagle pojawiły po zbudowaniu bomby jądrowej. Tak że ten... ;)

Pozdrawiam, Piotr

Hmm, z brązu z armatowej "cascabel" (nie wiem, jak to jest po polsku) (wcześniej myślałem, że to z luf armat - hmm, armaty robiło się z brązu?) do dziś odlewają Krzyże Wiktorii, ale zostało im tylko 358 uncji na jakieś 80-85 orderów, więc oszczędzają, od WW2 przyznali tylko 15 (na 1358 wszystkich).

No ale skąd te izotopy? Wlazły w rudę, koks czy wapień?

W dniu 2022-06-05 o 10:08, Dawid Rutkowski pisze:

W powietrzu, dostają się do stopu w trakcie wytopu, tyle że ja słyszałęm tylko o stali. Dlatego do produkcji specjalnych czułych przyrządów albo czyści sie powietrze do wytopu, ale to bardzo kosztowne i sie njie uzywa tej metody, albo odzyskuje złom zatopiony w morzach sprzed ery atomowej.

Piotr Wyderski napisał(a):

Niskoszumowy?

:) Wiadomo coś o technologii wykonywania takich rezystorów?

niedziela, 5 czerwca 2022 o 15:29:35 UTC+2 Janusz napisał(a):

I przetapia się bez dostępu atmosfery? Hmm, to pewnie łatwiejsze niż czyścić powietrze. Choć nie wiem, czy nie łatwiej oczyścić powietrze niż zrobić naprawdę dobrą próżnię. Ale może przy przetopie izotopy nie włażą.

sobota, 4 czerwca 2022 o 10:15:44 UTC+2 Piotr Wyderski napisał(a):

A skąd wiesz że cie w chuja nie zrobili i on ma 97 gigaomow

W dniu 2022-06-05 o 18:39, Dawid Rutkowski pisze:

No np w piecach łukowych.

Oczywiste, do wytopu trzeba kupę powietrza żeby rozgrzać koks i zredukować rudę.

Można też nie przetapiać, może wystarczy zwykłe kucie.

Będzie OK. Mnie brakuje zakresu, a nie dokładności. Po drugie, to jest bezproblemowo korygowalne w następnym stopniu wzmacniającym. Nawet automatycznie, gdyby mi się tak zamarzyło. Ten rezystor ma być stabilny i nie szumieć; wartość dokładna ma trzeciorzędne znaczenie.

Piotr

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required