nom snipped-for-privacy@usunto.gazeta.pl> napisał(a):
Szkoda, że od razu nie napisałeć, że to jakieś twoje własne wynalazki. Normalnie nikt nie kombinuje - kupuje wyłącznik z neonówką, która MA, bo MUSI mieć, szeregowy rezystor. U ciebie to musi być fajnie - jak niby zgasisz światło, to i neonówka i energooszczędna świetlówka całkiem fajnie świecą.
Co do użycia neonówki, jako zabezpieczenia przed przepięciami - neonówka z rezystorem nie stłumi przepięcia a bez rezystora, równolegle do styków wyłącznika to musiałaby wytrzymywać prąd obciążenia a więc w przypadku listwy komputerowej mieć rozmiar dużego słoja od ogórków i w dodatku po wyłączeniu prztyczka w listwie komputer prawdopodobnie dalej pracowałby - przy napięciu ok 150V a neonówa świeciłaby jak uliczna latarnia.
Chyba trollujesz.... Cześć, Wmak