Bo silnik nie jest doskonały i następują zwarcia na
> komutatorze.
He? Zaden przyzwoity silnik wyzej zabawki nie robi zwarc na komutatorze. Komutacje przy sporym obciazeniu widac, ale nie da sie zmierzyc prosto skaldowej zmiennej ,,separujac kondensatorkiem'' i mowic o proporcjonalnosci do obrotow - FFT to minimum, a konia z rzedem, jak uda Ci sie cos wylapac przy biegu jalowym.
Bo można wyfiltrować najniższą składową
> zakłóceń prądu i na tej podstawie
> wnioskować o obrotach.
Roman, probowales, czy tak sobie zgadujesz? Bo mi sie w syfie zbieranym z przekladnika pradowego udaje doszukac nawet Warszawy I, ale pomiaru obrotow na tym sie nie da zrobic.